14 maja 2019

Pieczony łosoś na wiosennej sałatce ze szparagami

Choć pogoda na to nie wskazuje, to jednak mamy wiosnę. A ja wiosną lubię stawiać na szybkie, lekkie przepisy pełne warzyw. Taki jest mój dzisiejszy obiad – prosta sałatka z surowych warzyw podana z pieczonym łososiem i musztardowym dressingiem.  To danie, z niewielką ilością węglowodanów, doskonale sprawdzi się w diecie osób borykających się z insulinoopornością.

Łososia jem rzadko. Jak to kiedyś napisała Krytyka Kulinarna – łosoś to taki kurczak wśród ryb. W tym przypadku postawiłam na produkt firmy MOWI. Jeśli wierzyć w informacje pochodzące z ich strony posiada on 20% więcej cennego dla nas kwasu Omega-3, a jego hodowla spełnia niezwykle rygorystyczne wymogi. Podchodzę do tych informacji z dystansem, ale ze swojej strony mogę powiedzieć, że jest naprawdę smaczny

Pieczony łosoś na wiosennej sałatce ze szparagami
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
45 min
Czas całkowity
45 min
Łosoś
  1. 2 porcje łososia MOWI (2 x 125 g)
  2. 1 łyżeczka musztardy
  3. 1 łyżka soku z cytryny
  4. szczypta soli
  5. świeżo mielony pieprz
Sałatka
  1. ok. 12 zielonych szparagów
  2. pół dużej kalarepy lub jedna mała
  3. 6-8 rzodkiewek
  4. 1 łyżka pestek dyni
  5. 1 łyżka listków kolendry
  6. 100 g mrożonego zielonego groszku
  7. 1 ząbek czosnku
Dressing
  1. 1 łyżeczka musztardy sarepskiej
  2. 1 łyżka oliwy z oliwek
  3. 1 łyżka soku z cytryny
  4. 1 łyżeczka otartej skórki z cytryny (opcjonalnie)
  5. 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  6. sól
  7. pieprz
Łosoś
  1. Przygotowujemy łososia. Myjemy i osuszamy rybę. Łączymy składniki marynaty (musztardę, sok z cytryny, sól i pieprz). Nacieramy oba filety i odstawiamy na min. 20 minut do lodówki pod przykryciem.
  2. Pieczemy przez 15 minut w 200 stopniach.
Warzywa
  1. Wszystkie warzywa myjemy. Kalarepę obieramy. Kroimy w plasterki, a następnie w cienkie słupki. Rzodkiewkę kroimy w cienkie plasterki - można to zrobić za pomocą obieraczki do warzyw.
  2. Odłamujemy twarde końce szparagów, a z nich samych robimy wstążki za pomocą obieraczki. Najlepiej zacząć z jednej strony, zrobić trzy pociągnięcia obieraczką, odwrócić na drugą stronę i zrobić kolejne dwa lub więcej (w zależności od grubości szparagów). Na patelni rozgrzewamy odrobinę tłuszczu, dodajemy posiekany czosnek i szparagi. Blanszujemy przed 2-3 minuty. Mają tylko delikatnie zmięknąć.
  3. Groszek gotujemy według przepisu na opakowaniu, odcedzamy i przelewamy zimną wodą, żeby zachował kolor.
  4. Pestki dyni prażymy na suchej patelni
Podanie
  1. Łączymy składniki dressingu.
  2. Na talerzu układamy wstążki ze szparagów, słupki kalarepy, plasterki rzodkiewek i groszek zielony. Na sałatce kładziemy łososia. Na koniec polewamy dressingiem i posypujemy pestkami dyni i listkami świeżej kolendry.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Przepis bierze udział w konkursie:

Konkurs MOWI - przepisy przepełnione dobrem!

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

5 maja 2019

Ciecierzycowe taco z batatem i czerwoną fasolą

Gdy Twoja dieta wyklucza oczyszczoną pszenicę i kukurydzę, zrób sobie taco z ciecierzycy! Kolejny raz sama sobie udowadniam, że zabronione produkty nie są przeszkodą w przygotowaniu ulubionych dań. I tak! Ja wiem, że pizza z kalafiora, czy makaron z cukinii to nie to samo co włoskie klasyki, a taco z mąki z ciecierzycy nie zastąpi meksykańskiej wersji z mąki kukurydzianej, ale te drobne oszustwa pomogą trochę zmniejszyć tęsknotę za tamtymi smakami. Poza tym, nie wiem jak Was, ale mnie zawsze bardzo cieszy przygotowywanie i zjadanie rzeczy, które są dla mnie dobre

Tak więc dziś mam dla Was przepis na szybkie placki z mąki z ciecierzycy. Ja podałam je z hummusem, pieczonym batatem, czerwoną fasolą, awokado i fetą. Proporcje użyte w nadzieniu możecie oczywiście dowolnie modyfikować zgodnie z Waszymi smakami. Zobaczcie też czy nie macie jakiejś czekającej na zużycie puszki kukurydzy, pomidora, papryki, czy mięsa z wczorajszego obiadu. Takie placki to dobry sposób na sprzątnięcie lodówki

Ciecierzycowe taco z batatem i czerwoną fasolą
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
45 min
Czas całkowity
45 min
Tacos
  1. 1 szklanka mąki z ciecierzycy
  2. 1 szklanka + 3-4 łyżki wody
  3. duża szczypta soli
  4. 1/2 łyżeczki kurkumy
  5. 1/2 łyżeczki kuminu
  6. 1 łyżka soku z cytryny
  7. olej do smażenia
Bataty
  1. 1 duży batat lub dwa małe
  2. 1/2 łyżeczki wędzonej papryki (lub ostrej)
  3. szczypta soli
  4. świeżo zmielony pieprz
  5. 1 łyżeczka oleju/oliwy
Dodatki
  1. 150 - 180 g czerwonej fasoli
  2. 1 dojrzałe awokado
  3. 1 papryczka chili
  4. 170 - 200 g hummusu
  5. ok. 50 g zielonych liści: roszponka/rukola/szpinak
  6. ok. 80 g sera feta
  7. limonka
Bataty
  1. Bataty myjemy, obieramy, kroimy w 1 cm kostkę. W miseczce umieszczamy przyprawy i oliwę, wrzucamy pokrojone słodkie ziemniaki i mieszamy (najlepiej dłońmi).
  2. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Pieczemy bataty około 20 minut.
Tacos
  1. Trzepaczką mieszamy dokładnie mąkę z ciecierzycy, wodę i przyprawy. Odstawiamy na 15 minut.
  2. Smażymy na dobrze rozgrzanej patelni do naleśników bez użycia tłuszczu lub na normalnej patelni z odrobiną oleju (dobrze rozetrzeć go papierem ręcznikowym). Smażymy cienkie placki (ok. 10 cm średnicy; nakładamy ciasto chochelką i rozprowadzamy po patelni) 2-3 minuty z każdej strony.
Podanie
  1. Awokado obieramy i kroimy w kostkę. W misce łączymy awokado, fasolę, pokruszoną fetę, drobno posiekaną papryczkę chili i upieczonego batata.
  2. Każdy placek smarujemy czubatą łyżką hummusu i dodajemy wybrane zielone liście. Nakładamy farsz, skrapiamy sokiem z limonki i podajemy.
Notatki
  1. Z podanych składników powinniście otrzymać 10-12 placków taco (3-4 porcje).
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

30 kwietnia 2019

Tofu tikka masala

Dawno mnie to nie było! I to absolutnie nie dlatego, że przestałam gotować Bardzo polubiłam się z moim kontem na Instagramie i to tam łatwiej mnie spotkać. Często zdarza mi się wrzucać zdjęcia codziennych posiłków na instastories bez żadnych stylizacji, dlatego jeśli potrzebujecie inspiracji na zdrowe, proste i szybkie domowe posiłki to serdecznie Was tam zapraszam. Zachęcam też do odwiedzin osoby z insulinoopornością. Niedawno dowiedziałam się, że ta „przypadłość” trochę mi potowarzyszy, więc musiałam nieco zmienić dietę. 

Nie przychodzę jednak z samymi zaproszeniami. Mam dla Was przepis na wegańską wersję „chicken tikka masala”. Zamiast kurczaka dodałam tofu, które marynowałam w wegańskim, kokosowym jogurcie. Proszę wszystkich kulinarnych purystów o wybaczenie, jeśli tymi zmianami Wam w jakiś sposób podpadłam Danie podałam z pełnoziarnistym ryżem, ale oczywiście możecie użyć białego ryżu długoziarnistego. Bardzo fajnym dodatkiem będzie też chlebek pita lub naan. 

Tofu tikka masala
Porcje: 3
Wydrukuj
Czas przygotowania
15 min
Czas całkowity
1 godz
Czas przygotowania
15 min
Czas całkowity
1 godz
Tofu
  1. 1 kostka tofu naturalnego
  2. mały jogurt kokosowy (160 g)
  3. pół łyżeczki mielonego kuminu
  4. 1 łyżeczka garam masala
  5. 1 łyżka soku cytryny
  6. pół łyżeczki płatków chili lub ostrej papryki
  7. pół łyżeczki mielonej kolendry
  8. 2 przeciśnięte ząbki czosnku
  9. 2 cm startego imbiru
  10. spora szczypta soli
Pozostałe składniki
  1. 400 g krojonych pomidorów
  2. 1 mała lub pół dużej cebuli
  3. 1 łyżeczka garam masala
  4. pół łyżeczki mielonego kuminu
  5. pół łyżeczki wędzonej papryki
  6. pół łyżeczki ostrej papryki
  7. pół łyżeczki mielonej kolendry
  8. olej
Do podania
  1. 2-3 porcje ryżu
  2. jogurt
  3. świeża kolendra
Przygotowanie
  1. Odsączamy tofu z nadmiaru wody. Ja owijam je w papier ręcznikowy i kładę na nim na 15 minut coś ciężkiego. Następnie kroimy w 1 - 1.5 cm kostkę.
  2. Mieszamy wszystkie składniki marynaty. Dodajemy tofu. Zostawiamy na minimum 30 minut. Po upływie tego czasu podsmażamy tofu na oleju na rozgrzanej patelni, aż delikatnie się zarumieni, a nadmiar płynu odparuje. Trzeba co jakiś czas mieszać, żeby tofu się nie przypaliło.
  3. Kroimy cebulę w drobną kostkę.
  4. Na patelni rozgrzewamy olej i szklimy cebulę.
  5. Dodajemy wszystkie przyprawy i smażymy razem około 2-3 minuty. Dodajemy pomidory. Jeśli mają dużo wody to czekamy, aż płyn nieco odparuje, a sos się zagęści.
  6. Do pomidorów dorzucamy tofu. Dusimy razem przez kilka minut.
  7. Podajemy z ryżem i świeżą kolendrą.
Notatki
  1. Przepis na dwie duże lub 3 średniej wielkości porcje.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

5 grudnia 2018

Włoska czy gruzińska? Pizza z patelni na dwa sposoby

Przyznam się Wam do czegoś: nie jestem „pizzową” osobą. Nie zjadam całego placka na raz, we włoskiej restauracji prędzej zamówię makaron, a lata temu, w czasach studenckich usłyszałam, że opłaca się kupować ze mną pizzę na pół: zapłacę za połowę, a zjem ćwiartkę. I dokładnie tak to wyglądało do tegorocznej wizyty w Neapolu, w ojczyźnie tego drożdżowego placka. Po raz pierwszy zaczęłam naprawdę doceniać tę nieskomplikowaną potrawę w jej najprostszej wersji. Margherita zjedzona w kultowych neapolitańskich miejscówkach smakowała bezbłędnie: ciasto z przypalonymi bąblami, słodycz pomidorów, prawdziwa mozzarella, dymny aromat, MAGIA! Zjadaliśmy ją niemal codziennie, a ja wróciłam z dodatkowymi kilogramami – niestety nie w walizce. Po powrocie zrobiliśmy przegląd krakowskich miejscówek i na nowo wybraliśmy swoich faworytów. Podjęłam też próby odtworzenia tamtego smaku w domu, jednak szybko pogodziłam się z tym, że bez tej kosmicznej temperatury osiąganej w piecu opalanym drewnem, nie uda mi się doścignąć ideału. No cóż, loty do Neapolu bywają na tyle tanie, że można wyskoczyć na szybką wycieczkę. 

Nieco inaczej sprawa ma się z chaczapuri i to pomimo faktu, że do Gruzji wciąż nie dotarłam (nad czym ubolewam i postaram się to zmienić w nadchodzącym roku). Nie bez powodu zestawiam ten drożdżowy wypiek z jego włoskim kolegą, wszak ten pierwszy bywa zwany właśnie gruzińską pizzą. W Krakowie mamy dwie cudne miejscówki, w których rządzą i gotują prawdziwi Gruzini. W obu za każdym razem zamawiam chaczapuri imeruli – tłuściutki drożdżowy placek z serem w środku. Ciężko o prostszą przyjemność z jedzenia. No ok, sporą konkurencję stanowi świeży chleb z masłem ;). Ach, ta moja miłość do pszenicy i glutenu. 

Patelnia tytanowa

Dziś nieprzypadkowo prezentuję Wam przepisy na oba dania. Zostałam poproszona o przetestowanie patelni tytanowej niemieckiej firmy Woll. Patelnie te znajdziecie na stronie polskiego dystrybutora: www.patelnie-tytanowe.pl. Co prawda ktoś przy pakowaniu odrobinkę się pomylił i otrzymałam tekturkę pochodzącą z innej serii, ale ważne, że dotarła do mnie wybrana patelnia głęboka Woll Diamond Pro

Patelnia tytanowa

Chaczapuri przygotowałam na płycie ceramicznej, natomiast pizzę upiekłam. Tak, patelnia ta doskonale sprawdza się w piekarniku rozgrzanym do 250 stopni.

Poza opisanymi wyżej daniami, na patelni przygotowywałam m.in. filety z dorsza na duszonych warzywach, racuchy czy szakszukę. Po kilku tygodniach testów muszę przyznać producentowi rację. Patelnia nagrzewa się błyskawicznie i równomiernie, a z tak nieprzywierającą i łatwą w czyszczeniu powłoką nie spotkałam się jeszcze nigdy. Mam egzemplarz z wysokim brzegiem, dlatego nic z niej nie ucieka, a mieszanie zawartości patelni nie jest problemem. Prawdą jest także to, że jest to patelnia do smażenia bez tłuszczu lub z jego niewielką ilością.

Do minusów mogłabym zaliczyć dwie rzeczy: cena i waga. Robię to jednak bez większego przekonania, gdyż po pierwsze jak wiadomo za jakość się płaci, a każdy kto regularnie wymienia teflonowe patelnie, po kilku latach i tak osiągnie podobny poziom wydatków. Producent daje 25 lat gwarancji na dno patelni. Mam nadzieję, że okaże się to prawdą. A co do wagi – chiński wok też swoje waży, a nikt się go nie czepia

Pizza na dwa sposoby
Porcje: 2
Wydrukuj
Potrzebujesz
  1. 400 g mąki pszennej typu 00 (lub zwykłej)
  2. 260 g letniej wody
  3. 4 g suchych drożdży
  4. 8 g soli
  5. szczypta cukru
Sos pomidorowy
  1. 1 mała cebula
  2. 1 ząbek czosnku
  3. szczypta cukru
  4. 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  5. sól
  6. pieprz
  7. olej do smażenia
Margherita - dodatki
  1. 125 g mozzarelli (1 kulka)
  2. kilka listków świeżej bazylii
Parma - dodatki
  1. 3 plasterki szynki dojrzewającej
  2. spora garść rukoli
  3. parmezan lub grana padano do posypania
  4. oliwa z oliwek
Przygotowanie
  1. Łączymy składniki ciasta. Użyłam do tego robota z końcówką - hakiem. Ciasto po wyrobieniu powinno być gładkie i elastyczne. Każda mąka inaczej chłonie wodę, jednak starajcie się w trakcie wyrabiania, nie dosypywać zbyt dużo mąki, choć będzie Was kusiło.
  2. Ciasto przekładamy do naoliwionej miski. Może rosnąć na dwa sposoby: na blacie, przykryte ścierką do czasu podwojenia objętości lub w lodówce (preferuję ten sposób). Jeśli zdecydujecie się na drugą metodę, przykryjcie miskę folią spożywczą i umieście je w lodówce na minimum 24 godziny (a jeśli macie czas to na 36 h). Wyjmijcie ciasto na blat 2 godziny przed pieczeniem.
Sos
  1. Cebulę drobno siekamy i szklimy na oleju. Dodajemy posiekany drobno czosnek. Smażymy 1-2 minuty. Dodajemy sos pomidorowy i przyprawy. Gotujemy na niewielkim ogniu aż sos zgęstnieje (około 30 minut). Studzimy.
Przygotowanie
  1. Rozgrzewamy piekarnik do 250 stopni z patelnią w środku (używałam funkcji termoobieg + grill).
  2. Ciasto dzielimy na dwie kulki. Jedną przykrywamy ściereczką, a drugą rozwałkowujemy (28 - 30 cm średnicy). Wyciągamy ostrożnie rozgrzaną patelnię i zsuwamy na nią gotowy placek. Nakładamy sos pomidorowy. Wkładamy do piekarnika na 10 minut. Po tym czasie wysuwamy patelnie i układamy poszarpaną mozzarellę oraz listki bazylii. Pieczemy aż ser się roztopi, a pizza nieco zarumieni (5 - 7 minut).
  3. W tym czasie rozwałkowujemy drugi placek. Wyciągamy gotową pizzę, a z kolejną postępujemy analogicznie. Tylko tym razem pieczemy ciągiem 15 - 17 minut, a po wyjęciu nakładamy porwaną szynkę, wymytą i osuszoną rukolę. Posypujemy parmezanem i skrapiamy dobrą oliwą z oliwek.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/
Chaczapuri imeruli
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
2 godz 30 min
Czas całkowity
2 godz 30 min
Potrzebujesz
  1. 500 g mąki
  2. 8 g drożdży instant
  3. 200 g jogurtu greckiego lub gęstego naturalnego
  4. 200 ml letniej wody
  5. 1 płaska łyżeczka soli
  6. szczypta cukru
Nadzienie
  1. 400 g sera korycińskiego naturalnego (lub 200 g fety i 200 g mozzarelli)
  2. sól
  3. pieprz
Do podania
  1. 2 łyżki roztopionego masła
  2. posiekana natka pietruszki
Przygotowanie
  1. Wyrabiamy elastyczne, gładkie ciasto. Użyłam robota kuchennego z końcówką - hakiem. Odstawiamy do podwojenia objętości w ciepłe miejsce, bez przeciągów (ok. 2 godziny).
  2. Ser ścieramy i doprawiamy solą i pieprzem.
  3. Wyrośnięte ciasto dzielimy na cztery części, podobnie jak starty ser. Kulkę z ciasta delikatnie rozpłaszczamy i umieszczamy na niej kulkę sera (zdjęcie na dole wpisu). "Zamykamy" ser w cieście i rozwałkowujemy na cienki placek.
  4. Smażymy na suchej, rozgrzanej patelni po 5-7 minut z każdej strony. Gorący placek smarujemy roztopionym masłem i posypujemy posiekaną natką pietruszki. Z każdą porcją ciasta postępujemy tak samo.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

24 października 2018

Zapiekane muszle makaronowe z dyniowym farszem

Są rzeczy przepyszne i jest palone masło. Lepsze od niego jest tylko palone masło z chrupiącą szałwią. I to właśnie za nią zjeździłam wczoraj pół Krakowa, gdyż moja parapetowa uprawa dokonała żywota. Niestety nie udało mi się jej znaleźć i tym razem musiałam zadowolić się samym masłem.

Poniżej mam dla Was przepis na jesienny makaron: muszle makaronowe nadziewane puree dyniowym i szpinakiem. A jeśli będziecie mieć więcej szczęścia niż ja, to w ostatnim kroku do masła topiącego się na patelni, dorzućcie kilka listków szałwii. Jednak i bez niej połączenie dyni, makaronu, sosu pomidorowego i orzechów doskonale się broni! 

Zapiekane muszle makaronowe z dyniowym farszem
Porcje: 3
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. ok. 20 makaronowych muszli
  2. 1 szklanka puree z dyni*
  3. 100 g ricotty
  4. garść prażonych, drobno posiekanych orzechów włoskich (ok. 25 g)
  5. 2 garści świeżego szpinaku
  6. 1/3 łyżeczki suszonej szałwii
  7. duża szczypta startej gałki muszkatołowej
  8. 25 g startego parmezanu
  9. łyżka masła
  10. sól
  11. pieprz
Sos pomidorowy
  1. szklanka passaty pomidorowej
  2. posiekana mała cebula
  3. 1 przeciśnięty ząbek czosnku
  4. pół łyżeczki ziół prowansalskich
  5. szczypta soli i cukru
  6. świeżo zmielony pieprz
Przygotowanie
  1. Przygotowujemy sos pomidorowy: na oliwie szklimy cebulę, dodajemy passatę, czosnek, zioła i przyprawy. Gotujemy kilka minut, a następnie wylewamy go na dno naczynia żaroodpornego.
  2. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Makaron gotujemy aż będzie ciut twardszy niż al dente (dojdzie w piekarniku).
  3. Przygotowujemy farsz: mieszamy dyniowe puree, ricottę, orzechy, posiekany szpinak, parmezan i przyprawy. Nadziewamy nim muszle, które układamy w naczyniu żaroodpornym.
  4. Wkładamy do piekarnika na 15 minut.
  5. Na patelni roztapiamy masło, do momentu aż zacznie się przypalać. Polewamy nim gotowe danie. Muszelki można dodatkowo posypać odrobiną parmezanu.
Notatki
  1. Jeśli jesteście w posiadaniu świeżej szałwii to koniecznie z niej skorzystajcie! Dorzućcie kilka listków na patelnię do topiącego się masła. Ściągnijcie aż będzie chrupiąca i wraz z masłem nałóżcie na gotowe danie.
  2. Szklanka puree dyniowego to u mnie dwie upieczone, małe dynie hokkaido (dokładnie wymyte i pokrojone tak jak na ostatnim zdjęciu piekłam przez 25 minut w 200 stopniach) zmiksowane za pomocą blendera.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

   

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

21 października 2018

Pełnoziarniste spaghetti z pieczonym fenkułem i pesto z pietruszki

Jesień to dla mnie jabłka, orzechy włoskie i pieczone warzywa. Jak już rozgrzejecie piekarnik, żeby upiec szarlotkę, faszerowane jabłka czy dynię na kremową zupę, to wrzućcie do niego koper włoski, gwarantuję: nie będziecie żałować.

Przygotujecie z nim prosty makaron o ciekawym smaku. A jeśli akurat nie macie ochoty na włoską pastę, to użyjcie go inaczej: dorzućcie pieczone marchewki i czerwoną cebulę, zjedzcie z hummusem posypanym prażonymi ziarnami, podajcie na grzankach z ricottą. Namawiam Was – pieczcie fenkuły!

Pełnoziarniste spaghetti z pieczonym fenkułem i pietruszkowym pesto
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. 2 porcje makaronu
  2. 1 bulwa kopru włoskiego
  3. 3-4 orzechy włoskie
  4. sól
  5. pieprz
Pesto
  1. duży pęczek natki pietruszki
  2. 3 łyżki oliwy z oliwek
  3. 20 g startego parmezanu/grana padano
  4. skórka starta z połowy cytryny
  5. przeciśnięty ząbek czosnku
Do podania
  1. kozia roladka (opcjonalnie)
  2. parmezan
  3. świeżo zmielony pieprz
Przygotowanie
  1. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Koper włoski myjemy i kroimy w grube plastry. Układamy go na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, skrapiamy oliwą, posypujemy solą i pieprzem. Pieczemy 30 minut (aż się ładnie zarumieni).
  2. Przygotowujemy pesto. W blenderze miksujemy wszystkie składniki. Doprawiamy solą i pieprzem. Na suchej, rozgrzanej patelni prażymy kilka posiekanych orzechów włoskich.
  3. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu.
  4. Gotowy makaron mieszamy z pesto i fenkułem.
  5. Danie posypujemy orzechami, możemy dodatkowo oprószyć parmezanem lub dodać plasterki koziej roladki.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

6 września 2018

Łosoś na parze na cukiniowym spaghetti

Dzisiejsze danie to taki mój klasyk z kategorii „zdrowy obiad w pół godziny”. Zagotowuję wodę w garnku, na którym stawiam durszlak. Tak, zwykły durszlak. Tak, mam bambusowe naczynie do parowania i mam też ten specjalny koszyczek. Jednak najwygodniejszy w tym przypadku okazuje się durszlak – wymieszane warzywa fantastycznie się w nim mieszczą. Najpierw paruję rybę (potem pozbywam się skóry), a potem krótko ogrzewam warzywa. Nie rezygnujcie z prażenia sezamu – dodaje mu ono charakteru. 

Łosoś na parze na cukiniowym spaghetti
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
35 min
Czas całkowity
35 min
Potrzebujesz
  1. 400 g łososia (2 porcje po 200 g)
  2. sól
  3. pieprz (np. cytrynowy)
  4. cytryna do skropienia łososia
Cukiniowe spaghetti
  1. 1 duża cukinia
  2. 2 średnie marchewki
  3. 150 g czerwonej kapusty
  4. 1 cebula dymka
  5. 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  6. 1 łyżka oleju sezamowego
  7. 1 łyżka octu ryżowego
  8. 1 łyżeczka sosu sojowego
  9. szczypta płatków chili
  10. 2 łyżki ziaren sezamu
Przygotowanie
  1. Zagotowujemy wodę w garnku. Układamy na nim sitko do gotowania na parze lub zwykły durszlak.
  2. Łososia myjemy, osuszamy. Posypujemy szczyptą soli i pieprzu.
  3. Umieszczamy nad parą, przykrywamy i gotujemy 15 - 20 minut.
  4. Myjemy warzywa. Marchewkę obieramy.
  5. Przygotowujemy cukinię za pomocą obieraczki do julienne (lub zwykłej, wtedy uzyskamy wstążki tagliatelle).
  6. Marchewkę i kapustę kroimy na cienkie paski. Dymkę siekamy.
  7. Przygotowujemy sos do warzyw. Mieszamy olej sezamowy, ocet ryżowy, sos sojowy oraz płatki chili.
  8. Sezam prażymy na suchej patelni, aż lekko zbrązowieje.
  9. Gdy łosoś jest gotowy wyciągamy go z naczynia lub durszlaka. Przekładamy tam wymieszane warzywa, które parujemy przez 3 - 5 minut, aby się nieco ociepliły i zmiękły.
  10. Ściągamy warzywa i mieszamy z przygotowanym sosem, posiekaną pietruszką i dymką oraz ziarnami sezamu.
  11. Przekładamy warzywa na talerze, na nich układamy łososia. Danie podajemy skropione sokiem z cytryny.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

5 września 2018

Pancakes z ciecierzycy z pomarańczowym kurczakiem i awokado

Jeśli znudziły Wam się tradycyjne naleśniki i macie ochotę na jakieś urozmaicenie, spróbujcie usmażyć placki z mąki z ciecierzycy.  Mają ciekawy smak i są przyjemnie mięciutkie. Pamiętajcie aby dać mące chwilę, by dobrze wchłonęła płyn.

Gofry podałam z kurczakiem gotowanym w soku pomarańczowym, miękkim awokado i słodkimi pomidorkami. Możecie wykorzystać inne dodatki np. guacamole, fetę, jajko w koszulce, wędzonego łososia czy grillowany ser halloumi.

Pancakes z ciecierzycy z pomarańczowym kurczakiem i awokado
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
1 godz
Czas całkowity
1 godz
Placki
  1. 1.5 szklanki mąki z ciecierzycy
  2. pół szklanki mleka
  3. pół szklanki wody
  4. sól
  5. pół łyżeczki ostrej papryki
  6. pół łyżeczki kuminu
  7. 1 łyżka soku z cytryny
  8. 1 jajko
  9. olej do smażenia (np. rzepakowy lub kokosowy)
Kurczak
  1. 2 pojedyncze piersi z kurczaka (ok. 400 g)
  2. 2 pomarańcze
  3. 1 limonka
  4. 2 ząbki czosnku
  5. łyżeczka ostrego sosu np. sosu sriracha
  6. 1 łyżeczka miodu
  7. szczypta soli
Do podania
  1. 1 awokado
  2. 1 dymka
  3. 10-12 pomidorków koktajlowych
  4. pół czerwonej cebuli
  5. ostry sos np. sriracha
Kurczak
  1. Przygotowujemy marynatę. W misce mieszamy sok wyciśnięty z jednej pomarańczy, sok z limonki, przeciśnięte ząbki czosnku, miód, sól oraz ostry sos. Dokładnie mieszamy.
  2. Kurczaka oczyszczamy. Każdą z piersi kroimy wzdłuż na pół. Umieszczamy w misce z marynatą i wstawiamy do lodówki na minimum 30 minut.
  3. Kurczaka wraz z marynatą przekładamy do garnka. Dodajemy sok wyciśnięty z drugiej pomarańczy. Gotujemy 10-15 minut.
  4. Za pomocą dwóch widelców dzielimy mięso na kawałki i pozostawiamy w sosie.
Placki
  1. Mieszamy wszystkie składniki za pomocą trzepaczki lub z użyciem blendera z taką końcówką.
  2. Wstawiamy ciasto na minimum 15 minut do lodówki.
  3. Rozgrzewamy patelnie z odrobiną tłuszczu. Smażymy małe placki po 2-3 minuty z każdej strony.
Podanie
  1. Dymkę oraz czerwoną cebulę drobno siekamy. Pomidorki kroimy na połówki lub plasterki. Awokado kroimy na plasterki.
  2. Możemy nakładać dodatki na placki przed podaniem lub ułożyć je w miseczkach i pozwolić każdemu robić swoją kompozycję.
Notatki
  1. Z podanych proporcji wychodzi około 20 sztuk.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

2 września 2018

Żółte curry z warzywami i krewetkami

I to jest moi mili sztos! Danie niesamowicie kremowe, przyjemnie ostre, pełne różnych faktur i aromatów. Proponuję Wam taką właśnie, nieco bardziej płynną wersję curry, bo może tak jak ja polubicie ten rytuał maczania ryżu w fantastycznym sosie. Wrzuciłam do środka dużo warzyw i krewetki. Krewetki możecie zamienić na kurczaka albo zrezygnować z mięsnego dodatku i dodać więcej warzyw.

Nie bójcie się sprzątnąć tą potrawą lodówki Może zalega Wam w niej jakiś ugotowany ziemniak, zielony groszek, trochę kalafiora albo brokuł. Bardzo często mówię Wam w przepisach, że możecie je dowolnie modyfikować. Staram się nie marnować jedzenia i często przygotowuje potrawy z wykorzystaniem lodówkowych „resztek”. Też Was do tego gorąco zachęcam i właśnie dlatego staram się podpowiadać co mogłoby stanowić pasujący dodatek. Eksperymenty w kuchni są super!

Żółte curry z warzywami i krewetkami
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. 200 g mrożonych krewetek z ogonkami
  2. 1 mała cukinia lub pół dużej
  3. czerwona papryka
  4. zielona papryka
  5. garść zielonej fasolki szparagowej (świeżej lub mrożonej)
  6. papryczka chilli
  7. 2 łyżki żółtej pasty curry
  8. 1/3 łyżeczki cynamonu
  9. 1/2 łyżeczki kurkumy
  10. 1-2 suszone liście kaffiru drobno pokrojone lub łyżeczka ciętych
  11. 3-4 szalotki
  12. 2 ząbki czosnku
  13. 2 cm korzenia imbiru
  14. garść kiełków fasoli mung
  15. 400 ml mleczka kokosowego
  16. 300 ml bulionu
  17. olej rzepakowy lub kokosowy
  18. sok z połowy limonki
Do podania
  1. ryż jaśminowy
  2. świeża kolendra i bazylia (może być tajska)
Przygotowanie
  1. Krewetki rozmrażamy. Przepłukujemy, oczyszczamy i odrywamy ogonki.
  2. Cukinię i papryki kroimy w większą kostkę (ok. 1 cm).
  3. Jeśli wykorzystujemy świeżą fasolkę to pozbywamy się ogonków.
  4. Szalotkę, czosnek i papryczkę chilli drobno siekamy. Usuwamy pestki z papryczki, jeśli nie chcemy, żeby potrawa była bardzo ostra. Imbir obieramy i ścieramy na tarce.
  5. W garnku z grubym dnem rozgrzewamy olej. Szklimy szalotkę. Dodajemy imbir, czosnek, papryczkę i pastę curry. Smażymy 2-3 minuty, co jakiś czas mieszając.
  6. Do garnka wlewamy mleczko kokosowe i bulion. Dodajemy cynamon, kaffir i kurkumę. Gotujemy 10 minut.
  7. W międzyczasie przygotowujemy ryż według przepisu na opakowaniu.
  8. Wrzucamy paprykę, cukinię i fasolkę. Gotujemy 10 minut. Dodajemy krewetki i trzymamy na ogniu jeszcze 4 minut. Na końcu wrzucamy kiełki i odstawiamy.
  9. Nakładamy do misek i dekorujemy świeżą bazylią i kolendrą. Podajemy z ryżem.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

20 sierpnia 2018

Pęczotto z kurkami, cukinią i pomidorami

To jest taki obiad, który zbiera wszystkie sierpniowe dobra i miesza ze sobą. To jest taki przepis, który nie może nie wyjść. To jest takie danie, które robi się kilka chwil, a cieszy niesamowicie.

Skoczcie na najbliższy targ – na pewno znajdziecie tam wszystkie składniki, których potrzebujecie do jego przygotowania. A jeśli zdecydujecie się na wersję niewegańską – dodajcie grillowany, słony serek. Idealny do tego będzie ser halloumi lub oscypek.

Pęczotto z kurkami, cukinią i pomidorami
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
25 min
Czas całkowity
25 min
Potrzebujesz
  1. 1 szklanka pęczaku
  2. 200 g kurek
  3. 1 duża cukinia lub 2 małe
  4. 2 pomidory malinowe
  5. 1 cebula
  6. 2 ząbki czosnku
  7. 100 g sera halloumi lub oscypka (opcjonalnie)
  8. 1 pęczek natki pietruszki
  9. 1 łyżka sosu sojowego
  10. 1 łyżeczka sosu worcestershire (opcjonalnie)
  11. sól
  12. pieprz
  13. olej kokosowy lub masło do smażenia
Przygotowanie
  1. Kasze gotujemy na sypko.
  2. Przygotowujemy warzywa: kurki myjemy pod bieżącą wodą, większe grzyby kroimy na mniejsze kawałki. Pomidory sparzamy i obieramy ze skórki, kroimy w większą kostkę. Cukinię myjemy i kroimy w kostkę. Czosnek drobno siekamy, cebulę kroimy w drobną kostkę. Natkę pietruszki drobno siekamy.
  3. Na dużej patelni rozgrzewamy tłuszcz i szklimy cebulę. Dodajemy czosnek, smażymy minutę. Wrzucamy cukinię, smażymy aż zacznie się lekko rumienić. Dorzucamy kurki. Podsmażamy 3-4 minuty.
  4. Na patelnie wrzucamy gotową kaszę. Po 2 minutach wrzucamy 3/4 posiekanej natki (resztę zostawiamy do posypania gotowego dania), pomidory, sos sojowy i worcestershire. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
  5. Na małej patelni bez tłuszczu lub na patelni grillowej podsmażamy ser halloumi pokrojony w grubą kostkę aż się ładnie przyrumieni.
  6. Nakładamy kaszę z warzywami. Podajemy z serem halloumi i posypujemy pozostałą posiekaną natką pietruszki.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi: