8 listopada 2019

Kalafiorowe curry z ciecierzycą

Już kilkukrotnie wspominałam, że curry to dla mnie świetny sposób, żeby wymieść z lodówki wszystkie zalegające warzywa. Tak było i tym razem: połowa zielonej papryki, główka kalafiora, cukinia, dwie garści szpinaku, trochę ciecierzycy z zamrażarki (pamiętajcie, gotujcie więcej i zamrażajcie porcje w woreczkach). Do tego pasta curry, domowa passata pomidorowa, mleko kokosowe, natka pietruszki i orzeszki ziemne do posypania – i obiad na dwa dni gotowy!

Podałam moje curry z makaronem z brązowego ryżu z wakame, ale wszelkie ryże, kasze i chlebki mile widziane. Przynajmniej według mnie, bo ortodoksyjne podejście w kuchni mam tylko do carbonary – bez śmietany, na Boga!

Kalafiorowe curry z ciecierzycą
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. mały kalafior
  2. pół dużej cebuli
  3. 2 ząbki czosnku
  4. ok. 200 g ugotowanej ciecierzycy
  5. 2 duże garści szpinaku
  6. 3 łyżeczki żółtej pasty curry
  7. 250 ml mleka kokosowego
  8. ok. 200 ml przecieru pomidorowego
  9. cukinia
  10. papryka (u mnie połówka zielonej)
Do podania
  1. cytryna
  2. natka pietruszki
  3. 2 łyżeczki uprażonych i posiekanych orzeszków ziemnych
  4. makaron ryżowy/ryż/kasza/chlebki naan
Przygotowanie
  1. Kalafiora dzielimy na różyczki i gotujemy al dente (najlepiej na parze).
  2. Na patelni rozgrzewamy olej. Szklimy cebulę. Dodajemy pokrojoną w kostkę cukinię i paprykę. Smażymy kilka minut.
  3. Dodajemy pastę curry i przeciśnięty czosnek. Po około minucie i dokładnym wymieszaniu dodajemy mleko kokosowe i przecier pomidorowy. Zagotowujemy.
  4. Dorzucamy kalafiora i ciecierzycę. Kilka minut gotujemy.
  5. Wrzucamy umyty szpinak, mieszamy i wyłączamy.
  6. Podajemy posypane orzeszkami, pietruszką i skropione sokiem z cytryny.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

Orzechowo-owsiane ciastka bez cukru

Listopad jaki jest każdy widzi. No to zróbmy sobie chociaż ciasteczka. Najlepiej takie, których przygotowanie zajmie 5 minut, żeby głupio nie tracić czasu, który można spędzić na byciu kanapowym burrito

Ciasteczka są owsiano-orzechowe i super smakują z gorzką czekoladą, ale spokojnie – możecie nie robić tej polewy jak Wam się nie chce. Przegryźcie wtedy ciastko kostką czekolady, jak na jesienne lenistwo przystało

Orzechowo-owsiane ciastka bez cukru
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. 3/4 szklanki orzechów włoskich
  2. 1 szklanka platków owsianych zwykłych lub górskich
  3. 5 łyżeczek ksylitolu
  4. 1/2 łyżeczki cynamonu
  5. 1/3 łyżeczki sody
  6. 1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej orkiszowej lub pszennej
  7. 2 łyżki oleju
  8. 1/3-1/2 szklanki maślanki
Przygotowanie
  1. Orzechy i płatki bardzo drobno mielimy (ja to zrobiłam w pojemniku blendera). Dodajemy pozostałe składniki i łączymy. Najpierw dodajcie 1/3 szklanki maślanki - dodajcie więcej jakby masa była zbyt sucha. Robimy około 20 kulek wielkości orzecha włoskiego, rozpłaszczamy i układamy na papierze do pieczenia. Pieczemy 20 minut w 200 stopniach.
  2. Ciastka po wystudzeniu można zanurzyć w rozpuszczonej w kąpieli wodnej gorzkiej czekoladzie i ułożyć na kratce, żeby zastygła.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/
  

Facebookpinterestmail
deser Kategoria:

Tagi:

7 października 2019

Pełnoziarnista szarlotka bez cukru

Jesień to dla mnie niezmiennie zapach jabłek z cynamonem. W tym roku upieczenie szarlotki było dla mnie trochę trudniejsze ze względu na brak białej mąki i cukru w mojej diecie, ale i z tym można sobie poradzić Dlatego przygotowałam przepis na pełnoziarnistą szarlotkę słodzoną ksylitolem. Tych, którzy lubią bardzo słodkie wypieki od razu ostrzegam – ten taki nie jest. Ale zawsze możecie dosypać ksylitol/cukier do jabłek, wybrać ich słodszą odmianę albo (i to według mnie pomysł najlepszy) zjeść kawałek ciasta z gałką waniliowych lub śmietankowych lodów

Pełnoziarnista szarlotka bez cukru
Porcje: 12
Wydrukuj
Czas całkowity
2 godz
Czas całkowity
2 godz
Ciasto
  1. 200 g mąki gryczanej białej (ja mielę kaszę w młynku do kawy)
  2. 200 g mąki razowej orkiszowej lub pszennej
  3. 75 g zimnego masła
  4. 2 jajka
  5. 50 g ksylitolu
  6. 3 łyżki gęstego jogurtu lub śmietany 12%
  7. 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Nadzienie
  1. 1.5 kg jabłek (najlepiej reneta, ale mogą być inne twarde jabłka)
  2. 2 łyżeczki cynamonu (polecam cynamon cejloński)
Przygotowanie
  1. Masło kroimy w kostkę. Krótko wyrabiamy wszystkie składniki. Formujemy kulę i zawijamy w folię lub wkładamy do szczelnie przykrytej miski, umieszczamy w lodówce na minimum godzinę.
  2. Jabłka obieramy, kroimy na ćwiartki, a następnie na cienkie plasterki.
  3. Rozgrzewamy dużą patelnię, wykładamy na nią jabłka, które podlewamy kilkoma łyżkami wody. Dusimy aż trochę zmiękną (nie chcemy, żeby się całkiem rozpadły). Mieszamy z cynamonem. Odstawiamy do ostudzenia.
  4. Tortownicę smarujemy odrobiną oleju (spód można wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować olejem). Ciasto dzielimy na dwie części (jedna niech będzie trochę większa). Tę większą rozwałkowujemy i wykładamy nią spód i boki formy. Pieczemy przez 15 minut w 180 stopniach.
  5. W międzyczasie rozwałkowujemy drugą połowę ciasta i kroimy na paski o podobnej szerokości - u mnie było ich 8.
  6. Na podpieczony spód wykładamy jabłka. Sprawnie układamy plecionkę z pasków i wkładamy ciasto do piekarnika na około 25-30 minut (po 25 minutach sprawdźcie czy górna warstwa jest upieczona i delikatnie zarumieniona, jeśli tak to wyłączamy).
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
deser Kategoria:

Tagi:

29 sierpnia 2019

Pełnoziarniste placki z serka wiejskiego i nektarynki

Tak dawno nie dodawałam przepisu, że czuję się dziś jak debiutantka Przychodzę do Was z prostym pomysłem na placki śniadaniowe. Są one pełnoziarniste, bez cukru oraz z całkiem przyzwoitą ilością białka. Idealne dla starających się zdrowo odżywiać i cierpiących na insulinooporność.
Ja do placuszków dodałam pokrojoną nektarynkę. Dobrze sprawdzą się borówki, jagody, a także śliwki, czy jabłka. Polecam Waszej uwadze cynamon cejloński. Jak raz spróbujecie tego „prawdziwego”, to już nie będziecie chcieli wrócić do chińskiego odpowiednika.

Pełnoziarniste placki z serka wiejskiego i nektarynki
Porcje: 2
Wydrukuj
Potrzebujesz
  1. 200 g (1 opakowanie) serka wiejskiego
  2. 1 duże jajko
  3. 1 łyżeczka ksylitolu (lub miodu/cukru trzcinowego)
  4. 1 mała nektarynka lub połowa dużej
  5. 1 łyżeczka cynamonu (najlepiej cejlońskiego)
  6. 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  7. 3 łyżki mąki pełnoziarnistej (u mnie orkiszowa)
  8. olej rzepakowy do smażenia
Do podania
  1. jogurt (np. kokosowy)
  2. dowolne owoce i orzechy (u mnie jeżyny i borówki oraz posiekane migdały)
Przygotowanie
  1. Oddzielamy białko od żółtka. Białko ubijamy na sztywną pianę.
  2. W drugiej misce łączymy roztrzepane żółtko z serkiem wiejskim (razem ze śmietanką), ksylitolem, cynamonem, proszkiem do pieczenia i mąką.
  3. Nektarynkę kroimy w drobną kostkę. Dodajemy do wymieszanej masy.
  4. Na samym końcu masę na placki łączymy delikatnie z ubitym białkiem.
  5. Rozgrzewamy patelnię, ja używam takiej na której można smażyć bez użycia tłuszczu, ale możecie rozetrzeć odrobinę oleju na dnie, żeby nic Wam nie przywarło.
  6. Na jednego placuszka zużywamy 2 łyżki przygotowanego ciasta. Smażymy z jednej strony na średniej mocy palnika około 6 minut, bardzo delikatnie przekładamy na drugą stronę i podsmażamy jeszcze przez ok. 3 minuty. Placki mają się ładnie zarumienić.
  7. Podajemy z jogurtem i/lub owocami i bakaliami.
Notatki
  1. Do przygotowania placków użyłam serka wiejskiego firmy Piątnica. Możecie skorzystać z innego, ale uważajcie żeby nie był zbyt zbity. Jeśli taki się okaże dodajcie do masy 1-2 łyżki mleka.
  2. Z podanych składników otrzymacie 6 placków, czyli 2 porcje.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/
 

Facebookpinterestmail
śniadanie Kategoria:

Tagi:

12 lipca 2019

Orkiszowe wegańskie jagodzianki bez cukru

Na Instagramie panuje ostatnio wysyp jagodzianek. Patrzyłam na nie z wielką tęsknotą, a raz nawet skusiłam się na taką „prawdziwą” z krakowskiej piekarni. Nie lubię jednak zbyt często naginać zasad mojej diety, dlatego musiałam wymyślić swoją wersję. Swoją, czyli taką, w której nie będzie białego cukru i oczyszczonej mąki. Przy okazji wyeliminowałam też masło i mleko, więc wyszły mi z tego wegańskie drożdżówki. Powiem Wam szczerze, że nie do końca spodziewałam się tego, że pełnoziarniste bułeczki z jagodami okażą się takie smaczne.  Nawet mój domowy miłośnik słodkich wypieków docenił rezultaty tego karkołomnego przedsięwzięcia. Z góry uprzedzam – są mało słodkie (możecie dodać więcej ksylitolu), a ciasto pełnoziarniste nigdy nie będzie smakowało tak jak to klasyczne. I może trochę brakuje im tej rozkosznej, maślanej nuty, ale jak się nie ma co się lubi, to trzeba sobie jakoś radzić. Z ciekawości zrobiłam też coś co zdarza mi się od wielkiego dzwonu, czyli policzyłam kalorie. Jedna bułeczka ma ich około 260, czyli chyba nie jest źle

Jeśli ktoś będzie się zastanawiał czemu ciasto na ksylitolu rośnie, a według wszelkich zasad nie powinno, to niestety mu nie odpowiem. W internecie wyczytałam, że sam zaczyn nie bąbelkuje, ale w gotowych ciastach zamiana cukru na ksylitol okazuje się działać. Kilkukrotnie piekłam już pełnoziarniste bułki dodając do nich ten właśnie produkt i też rosły. Może jest ktoś na sali kto zna odpowiedź na to pytanie? Jeśli tak to proszę o odpowiedź!

Do ciasta użyłam wegańskiej śmietanki, która dopiero ma wejść na rynek. Sprawdzi się także ta gęsta część z puszki z mlekiem kokosowym. Żeby ją uzyskać, trzeba najpierw schłodzić puszkę przez kilka godzin w lodówce. Wiem także, że firma Real Thai ma w swojej ofercie śmietankę kokosową. Ta użyta przeze mnie jest dość gęsta, konsystencją przypomina śmietanę 18%. Jeśli użyjecie czegoś rzadszego to dodajcie najpierw połowę podanej w przepisie ilości i sprawdźcie konsystencję ciasta. Ma być elastyczne, ale nie może się kleić do rąk. W przeciwnym razie dodajcie ciut więcej mąki (+ 20/30 g).

Orkiszowe wegańskie jagodzianki bez cukru
Porcje: 6
Wydrukuj
Czas przygotowania
20 min
Czas całkowity
6 godz
Czas przygotowania
20 min
Czas całkowity
6 godz
Potrzebujesz
  1. 200 g mąki pełnoziarnistej orkiszowej (typ 2000)
  2. 5 g drożdży instant
  3. 30 g oleju rzepakowego
  4. 60 g mleka owsianego niesłodzonego
  5. 50 g śmietanki kokosowej
  6. 1 czubata łyżka ksylitolu
  7. szczypta soli
Kruszonka
  1. 30 g płatków migdałowych
  2. 30 g mąki pełnoziarnistej orkiszowej (typ 2000)
  3. 20 g oleju rzepakowego
  4. pół łyżeczki cynamonu (używam cejlońskiego)
  5. 1 łyżka ksylitolu
Nadzienie
  1. 240 g jagód
Przygotowanie
  1. Wszystkie składniki na ciasto łączymy. Dobrze, żeby były w temperaturze pokojowej. Ja wyrabiam ciasto w robocie kuchennym, ale równie dobrze można to zrobić ręcznie.
  2. Ciasto przekładamy do natłuszczonej miski, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do wyrośnięcia do lodówki na całą noc. Można też zostawić na blacie i poczekać aż podwoi swoją objętość (około 2 godziny).
  3. Wyciągamy ciasto z lodówki i dajemy mu 30 minut, żeby się ogrzało. Przekładamy na stolnicę delikatnie podsypaną mąką, dzielimy na 6 części. Z każdej z nich robimy kulkę i cienko rozwałkowujemy. Jagody myjemy i dokładnie osuszamy - najlepiej na papierze ręcznikowym. Na każdy placek przypadają 2 - 3 łyżki jagód. Nakładamy jagody na ciasto, zwijamy do góry. Następnie odwracamy i delikatnie obracając nadajemy im kształt. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy na godzinę.
  4. Przed upływem godziny przygotowujemy kruszonkę: mielimy migdały na mąkę lub tłuczemy je w moździerzu. Dodajemy mąkę, olej i ksylitol. Opuszkami palców robimy kruszonkę. Nie starajcie się, żeby był to piasek - połączone większe fragmenty ciasta są najsmaczniejsze.
  5. Każdą bułeczkę delikatnie przekładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę i smarujemy ostrożne pędzelkiem z odrobiną mleka, tak żeby kruszonka miała się do czego przyczepić. Posypujemy.
  6. Pieczemy w rozgrzanym do 190 stopni piekarniku przez 18 - 20 minut. Mają się zarumienić, ale nie przypalić.
  7. Wyciągamy i studzimy na kratce (albo jemy jeszcze ciepłe )
Notatki
  1. Użyta ilość mleka i śmietanki jest podana w gramach, a nie mililitrach, ponieważ zwykle wszystkie składniki na ciasto odmierzam dodając kolejno do stojącej na wadze miski
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
deser Kategoria:

Tagi:

24 czerwca 2019

Szybki makaron z pesto z cukinii z pomidorami

Kolejny przepis z rodzaju tych co to wstyd wstawiać, ale zobaczyłam, że na moim koncie na Instagramie sporo osób go sobie zapisuje, więc zostawię go tutaj – może komuś się przyda :) 

Geneza dania jest taka: został mi ugotowany bób z poprzedniego dnia i lekko przywiędnięta już cukinia. Z tej drugiej zrobiłam szybki sos na surowo z duża ilością aromatycznej mięty i bazylii. To bardzo dobry pomysł na przemycenie ziół do naszej diety. Dodatek bobu jest opcjonalny – nie musicie go specjalnie gotować. Dobrze sprawdzi się także ciecierzyca, zielony groszek, edamame czy biała fasola. Jak zwykle – użyjcie co macie pod ręką, żeby nic Wam się w kuchni nie marnowało ;) 

Szybki makaron z pesto z cukinii z pomidorami
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
15 min
Czas całkowity
15 min
Potrzebujesz
  1. 2 porcje pełnoziarnistego makaronu tagliatelle (lub innego)
  2. 2 pomidory (u mnie czerwony i żółty)
  3. 1 łyżeczka octu balsamicznego
  4. sól
  5. pieprz
  6. ok. 100 g burraty lub mozzarelli
  7. kilka pistacji (lub innych orzechów)
  8. 200 g ugotowanego bobu
Sos z cukinii
  1. 1 mała cukinia lub pół dużej
  2. 1 łyżka oliwy z oliwek
  3. 1 ząbek czosnku
  4. 2 garści świeżych ziół (np. mięta i bazylia)
  5. 1 łyżka soku z cytryny
  6. 2 łyżki płatków drożdżowych
  7. sól
  8. pieprz
Przygotowanie
  1. Cukinię myjemy, nie obieramy. Miksujemy razem z pozostałymi składnikami sosu. Doprawiamy do smaku.
  2. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu.
  3. Pomidory kroimy w kostkę (można usunąć gniazda nasienne). Mieszamy w misce ze świeżo zmielonym pieprzem, szczyptą soli i octem balsamicznym.
  4. Orzechy siekamy.
  5. Makaron łączymy z sosem. Podajemy z pomidorami, porwaną burratą, orzechami i obranym bobem.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

11 czerwca 2019

Ciecierzyca z cukinią w pomidorach – obiad w 15 minut

Idealny obiad na upały? Dla mnie to albo miska pełna surowych warzyw, albo coś co robi się na jednej patelni w kwadrans. I taki właśnie jest ten przepis. Nie zdążycie się zmęczyć nad parującymi naczyniami. Ja moją ciecierzycę w pomidorach podałam z brązowym ryżem, ale możecie użyć innych węglowodanów: ugotujcie kaszę (gryczaną, pęczak), przygotujcie kuskus (będzie szybciej!), zjedzcie z chlebem albo z makaronem ryżowym. Użyjcie ulubionych przypraw – suszonych ziół prowansalskich, tymianku, oregano. 

To nie jest przepis odkrywczy, który zmieni czyjeś życie. To jest proste jedzenie, do przygotowania gdy nie masz czasu i ochoty na stanie w kuchni. Idealnie nadaje się do podgrzania w pracy.

Ciecierzyca z cukinią w pomidorach
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
15 min
Czas całkowity
15 min
Potrzebujesz
  1. 250 - 300 g ugotowanej ciecierzycy (może być z puszki lub ze słoika)
  2. 1 duża cukinia
  3. 1 cebula
  4. 2 ząbki czosnku
  5. puszka krojonych pomidorów
  6. 1 łyżeczka przecieru pomidorowego (opcjonalnie)
  7. 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  8. spora garść oliwek
  9. pół łyżeczki ostrej papryki
  10. pół łyżeczki suszonego tymianku
  11. pół łyżeczki ziół prowansalskich
  12. pół łyżeczki kuminu
  13. sól
  14. pieprz
  15. olej
Do podania
  1. 4 porcje ryżu/kaszy/kuskusu
  2. posiekana natka pietruszki
  3. ok. 75 g sera feta
Przygotowanie
  1. Gotujemy ryż/kaszę/kuskus.
  2. Cebulę kroimy w kostkę. Szklimy na odrobinie rozgrzanego oleju. Dorzucamy cukinię. Smażymy 4-5 minut, co jakiś czas mieszając.
  3. Dodajemy pomidory, przecier, przeciśnięty czosnek i przyprawy. Dusimy razem 5 minut.
  4. Na patelnię dorzucamy ciecierzycę, pokrojone oliwki, natkę pietruszki. Po kilku minutach ściągamy z palnika.
  5. Podajemy z ryżem, posypane natką pietruszki i pokruszoną fetą.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

10 czerwca 2019

Sałatka z truskawkami i szparagami z serem korycińskim

Właściwie tytuł mówi Wam dziś wszystko. Przygotowałam przepis na bardzo prostą, sezonową sałatkę, idealną na upały. Truskawki są w niej cudnie słodkie, krótko gotowane szparagi przyjemnie chrupią, maślane awokado rozpływa się w ustach, a słony ser koryciński stanowi idealne uzupełnienie smaków. Do dressingu dodałam olej lniany, ale nie przejmujcie się jeśli go nie macie. Użyjcie tego z pestek dyni, z orzechów włoskich, a nawet oliwy z oliwek. Natomiast zamiast pistacji możecie wybrać inne orzechy: laskowe, włoskie, migdały.

Sałatka z truskawkami i szparagami z serem korycińskim
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
15 min
Czas całkowity
15 min
Potrzebujesz
  1. ok. 12 szparagów
  2. 2 spore garści zielonych liści (u mnie szpinak)
  3. 5-6 truskawek
  4. kilka pistacji (najlepiej niesolonych)
  5. 50 g sera korycińskiego (można użyć fety albo halloumi)
  6. 1 małe awokado hass
Dressing
  1. świeżo zmielony pieprz
  2. łyżka olej (użyłam oleju lnianego tłuczonego na zimno)
  3. szczypta soli
  4. 1 łyżeczka soku z cytryny
  5. pół łyżeczki miodu (opcjonalnie)
Przygotowanie
  1. Szparagi gotujemy na parze lub bardzo krótko obgotowujemy w wodzie. Ważne żeby pozostały jędrne i chrupkie. Szpinak myjemy i suszymy. Truskawki myjemy, pozbawiamy szypułek, kroimy w ćwiartki lub na plasterki.
  2. Pistacje obieramy, możemy je odrobinę posiekać. Ser kruszymy. Awokado kroimy w plasterki.
  3. Składniki dressingu łączymy.
  4. Na talerz nakładamy liście sałaty. Układamy szparagi, truskawki, awokado i ser koryciński. Polewamy dressingiem.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
sałatka Kategoria:

Tagi:

31 maja 2019

Curry z pieczonym kalafiorem i soczewicą

Ostatni majowy przepis – czternasty! Nigdy nie dodałam ich tylu w ciągu jednego miesiąca. Mam nadzieję, że uda Wam się z którego skorzystać, bo pojawiły się inspiracje obiadowe, śniadaniowe, pomysły na przekąski, a nawet wpadło coś na słodko. Wszystkie przygotowane przeze mnie ostatnio przepisy są zgodne z ogólnymi zaleceniami dla osób insulinoopornych, ale wiem, że dieta przy tej dolegliwości powinna być dopasowywana indywidualnie.

Ten ostatni majowy przepis to szybkie curry z pieczonym kalafiorem i soczewicą. Jest bardzo sycące i zawiera sporo białka, choć jest całkowicie wegańskie. Ja skorzystałam z gotowej pasty curry, ale zdecydowałam się też dorzucić świeży czosnek i imbir. Jeśli macie czas i ochotę możecie przygotować swoją pastę – w internecie znajdziecie mnóstwo przepisów. 

Curry z pieczonym kalafiorem i soczewicą
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
35 min
Czas całkowity
35 min
Potrzebujesz
  1. pół szklanki czerwonej soczewicy
  2. puszka mleka kokosowego (400 ml)
  3. 1 cebula
  4. 1 łyżka żółtej pasty curry
  5. 1 ząbek czosnku
  6. 1.5 cm startego imbiru
  7. pół łyżeczki kuminu
  8. pół łyżeczki cynamonu
  9. pół łyżeczki kurkumy
  10. 2 łyżki posiekanej kolendry
  11. pół szklanki mrożonego zielonego groszku
  12. 1 duży pomidor lub 2 małe
Kalafior
  1. 1 kalafior
  2. łyżeczka oleju
  3. duża szczypta soli
  4. duża szczypta cynamonu
  5. pół łyżeczki kuminu
Do podania
  1. 4 porcje ryżu
  2. garść orzechów nerkowca
  3. limonka
Przygotowanie
  1. Kalafiora dzielimy na różyczki. Mieszamy dłońmi z olejem i przyprawami. Pieczemy 20 minut w 180 stopniach co jakiś czas mieszając.
  2. Cebulę siekamy. Na dużej patelni rozgrzewamy olej. Szklimy cebulę.
  3. Na patelnię wsypujemy soczewicę. Zalewamy 3/4 szklanki wody. Dusimy ok. 7 minut pod przykryciem - tak żeby soczewica wchłonęła większość płynu.
  4. W międzyczasie przygotowujemy ryż, a na suchej patelni podprażamy nerkowce.
  5. Na patelnię dorzucamy pastę curry, wszystkie przyprawy, starty imbir, przeciśnięty czosnek. Dusimy razem 2-3 minuty.
  6. Pomidora sparzamy, obieramy ze skórki. Kroimy w większą kostkę.
  7. Do zawartości patelni dodajemy mleko kokosowe, pomidora i mrożony groszek. Gotujemy aż groszek będzie gotowy, a całość zgęstnieje.
  8. Dodajemy upieczonego kalafiora i posiekaną kolendrę (zostawiamy trochę do dekoracji). Mieszamy i odstawiamy z palnika.
  9. Nakładamy ryż oraz curry. Posypujemy świeżą kolendrą i orzechami nerkowca. Skrapiamy sokiem z limonki.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

30 maja 2019

Chrupiąca surówka z imbirowym dressingiem

Uważam, że przyrządzanie dzisiejszej sałatki ma działanie terapeutyczne. Krojenie warzyw działa na mnie tak, jak lepienie pierogów. Czyli doskonale sprawdza się  gdy mam ciężki dzień i potrzebuję powtarzalnej czynności, żeby się odprężyć. Tylko w przeciwieństwie do pierogów, ta sałatka to samo zdrowie! Nie jedzcie jej jednak przy osobach nadwrażliwych na chrupanie :D  Surówka sprawdzi się jako samodzielny posiłek, ale także jako dodatek np. do grillowanej ryby – tuńczyka albo łososia.

I jak zwykle kilka porad. Myślę, że lepiej niż orzechy włoskie, sprawdzi się tu podprażony sezam. Całkiem dobrze wypadną też nerkowce albo pestki dyni. Jeśli nie macie mango, to trudno. Zamiast niego możecie wrzucić słodkie jabłko. Dodajcie dowolne zioła: szczypiorek, natkę pietruszki, koperek. Nie rezygnowałabym jednak z kolendry. Ona w połączeniu z chili i imbirem dodaje tego fajnego, azjatyckiego twista.

Chrupiąca surówka z imbirowym dressingiem
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
20 min
Czas całkowity
20 min
Potrzebujesz
  1. 1 kalarepa
  2. 1 duża marchewka (lub 2 małe)
  3. 5-6 rzodkiewek
  4. 1 średni ogórek szklarniowy lub 2 gruntowe
  5. pół mango
  6. pół awokado
  7. 3 łyżki posiekanych ziół (u mnie wszystkie które miałam "na stanie" - kolendra, koperek, dymka)
  8. 1 łyżka posiekanych orzechów włoskich (najlepiej sprawdzi się podprażony sezam, ale możecie użyć dowolnych orzechów)
Dressing
  1. 1 łyżka octu ryżowego
  2. 1 łyżka soku z cytryny
  3. szczypta ksylitolu, erytrolu, cukru trzcinowego
  4. 1/3 łyżeczki płatków chili lub ostrej papryki
  5. 2 cm startego świeżego imbiru
  6. 1 przeciśnięty ząbek czosnku
  7. spora szczypta soli
Przygotowanie
  1. Wszystkie warzywa dokładnie myjemy. Marchew, kalarepę, mango i awokado obieramy.
  2. Warzywa i owoce kroimy w słupki. W przypadku ogórków możemy usunąć pestki - to głównie woda.
  3. Mieszamy pokrojone warzywa i posiekane zioła.
  4. Składniki dressingu łączymy. Polewamy gotową sałatkę. Posypujemy posiekanymi orzechami.
Lunchoteka https://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
sałatka Kategoria:

Tagi: