16 marca 2017

Daktylowe kulki z orzechami i pomarańczą

Dzisiaj przygotowałam dla Was bardzo prosty i szybki przepis. Daktylowo-bakaliowe kulki – zwane także kulkami mocy – to dobry pomysł na zdrowy deser, a także smaczną przekąskę na wynos. Możecie użyć dowolnych orzechów. Ja wykorzystałam blanszowane migdały, niesolone pistacje (które częściowo „obrałam” turlając dłonią po desce do krojenia), orzechy laskowe oraz wiórki kokosowe. Skóra pomarańczy dodaje ciekawego, cytrusowego aromatu.

Daktylowe kulki z orzechami i pomarańczą
Porcje: 20
Write a review
Wydrukuj
Czas przygotowania
15 min
Czas całkowity
2 godz 15 min
Czas przygotowania
15 min
Czas całkowity
2 godz 15 min
Kulki
  1. 250 g daktyli
  2. 200 g orzechów (migdały, laskowe, ziemne, nerkowce)
  3. skórka starta z jednej pomarańczy
  4. łyżeczka cynamonu
  5. łyżeczka kakao
  6. szczypta soli
Posypka
  1. 2 łyżki posiekanych pistacji
  2. 2 łyżki posiekanych migdałów
  3. 2 łyżki posiekanych orzechów laskowych
  4. 2 łyżki wiórków kokosowych
Przygotowanie
  1. Daktyle moczymy we wrzątku przez około godzinę.
  2. 200 g orzechów umieszczamy w pojemniku blendera i drobno mielimy. Przekładamy do miski.
  3. Odcedzamy daktyle. Miksujemy w blenderze na w miarę gładką masę. Dorzucamy wcześniej przygotowane orzechy.
  4. Dokładamy skórkę z pomarańczy, kakao, cynamon i szczyptę soli i dokładnie mieszamy. Wkładamy na 15 minut do lodówki.
  5. W miseczkach lub na spodeczkach rozkładamy posiekane orzechy.
  6. Z gotowej masy lepimy kulki, dobrze zwilżyć sobie dłonie. Każdą kulkę obtaczamy w wybranych orzechach.
  7. Gotowe kulki układamy na papierze do pieczenia. Dobrze schłodzić je przez przynajmniej 30 minut w lodówce.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Przepis bierze udział w konkursie:

Bakalie mają moc! Zdrowe desery z Agnex

Facebookgoogle_pluspinterestmail
przekąska Kategoria:

Tagi:

18 stycznia 2016

Wegańskie tacos z tofu i ciecierzycą

Zapraszam Was dziś na tacos ze smażonym tofu, ciecierzycą, chrupiącymi warzywami i wegańskim majonezem. Możecie podać je tak jak ja – w chrupiącej tortilli złożonej na pół lub zwinąć w folię i wziąć ze sobą do pracy.

Dla mnie ten przepis był pretekstem do przygotowania wegańskiego majonezu. Byłam ciekawa czy to faktycznie jest tak proste jak twierdzą roślinne blogi. Odpowiedź brzmi tak – w kilka minut mamy nieco zdrowszy, trochę mniej kaloryczny majonez. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście użyli jego klasycznej wersji.

Wegańskie tacos z tofu i ciecierzycą
Porcje: 4
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
40 min
Czas całkowity
40 min
Tacos
  1. 4 małe tortille pszenne/pełnoziarniste/kukurydziane
  2. 150 g tofu
  3. 3/4 szklanki ugotowanej ciecierzycy (około pół puszki)
  4. 2 marchewki
  5. pół małej czerwonej kapusty
  6. pół czerwonej cebuli
  7. 4 garści rukoli
  8. 4 łyżki kukurydzy z puszki
  9. ostre papryczki - zielona i czerwona
  10. kolendra
  11. limonka
  12. awokado
Marynata
  1. 2 łyżki oliwy
  2. 1 łyżeczka czerwonej papryki
  3. 1 łyżeczka wędzonej słodkiej papryki
  4. 1 łyżeczka kuminu
  5. 1 łyżeczka kurkumy
  6. 1 przeciśnięty ząbek czosnku
  7. sól
  8. pieprz
Majonez
  1. 1/2 szklanki oleju z pestek winogron
  2. 1/2 szklanki zimnego mleka sojowego
  3. 1 łyżka octu jabłkowego
  4. 2 łyżeczki musztardy
  5. 2 łyżki płatków drożdżowych
  6. sól
  7. pieprz (ja użyłam ziołowego)
Tofu i ciecierzyca
  1. Łączymy w miseczce wszystkie składniki marynaty.
  2. Tofu kroimy w kostkę i umieszczamy w misce z marynatą. Dokładnie, ale delikatnie mieszamy. Odstawiamy na około 30 minut do lodówki.
  3. Na patelni z odrobioną oleju (np. rzepakowego) podsmażamy ciecierzycę i tofu, aż to drugie będzie złote.
Majonez
  1. W pojemniku blendera umieszczamy mleko sojowe i ocet. Miksujemy przez około 2 minuty.
  2. Dodajemy musztardę, płatki drożdżowe, sól i pieprz i miksujemy przez kolejne 5-7 minut.
  3. Stopniowo dolewamy olej ciągle mieszając.
  4. Odstawiamy na minimum 30 minut do lodówki. Majonez możecie przechowywać do tygodnia czasu.
Tacos
  1. Marchew i czerwoną kapustę ścieramy na tarce o grubych oczkach. Cebule kroimy w półplasterki.
  2. Tortille delikatnie składamy na pół i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 175 stopni na 5 minut (w połowie możemy odwrócić na drugą stronę). Jeśli planujesz wziąć tortillę ze sobą do pracy czy na uczelnie nie składaj jej na pół. Na wynos lepiej będzie zwinąć ją w rulon.
  3. W tortilli umieszczamy rukolę, startą marchew, czerwoną kapustę, czerwoną cebulę, kukurydzę, tofu i ciecierzycę. Dodajemy cienkie, pozbawione pestek plasterki ostrych papryczek, majonez oraz listeczki kolendry.
  4. Podajemy z ćwiartkami limonki do skropienia nadzienia i plasterkami awokado.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/
taco1

taco3

taco2

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

18 grudnia 2015

Pierogi z soczewicą, suszonymi pomidorami i słonecznikiem

Bardzo rzadko robię pierogi. Tak całkiem szczerze – pewnie zdarza mi się to dwa raz do roku Uwielbiam gotować, ale jestem niecierpliwa, więc lubię szybkie tego gotowania efekty. Przygotowanie farszu, wyrabianie ciasta, wykrawanie kółek, lepienie, gotowanie partiami, odcedzanie – na to trzeba poświęcić trochę czasu. Jednak czasami przychodzi taki dzień, że potrzebujemy takich właśnie czynności, żeby dać odpocząć głowie i zwyczajnie się przy tym zrelaksować.

A przy okazji musiałam zrobić mały trening przed lepieniem świątecznych pierogów i uszek

Przygotowałam więc dla Was przepis na naprawdę dobre wegańskie pierożki. Farsz składa się z soczewicy, suszonych pomidorów, aromatycznych przypraw i pestek słonecznika, które stanowią ciekawe chrupiące zaskoczenie w czasie jedzenia. Wiem, że wizualnie mogło być nieco lepiej, ale lubię jak ciasto jest cieniutkie, a farszu dużo, a niestety przez to pierożki robią się mniej fotogeniczne. Koniec końców i tak najbardziej liczy się smak!

Pierogi z soczewicą, suszonymi pomidorami i słonecznikiem
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
1 godz 30 min
Czas całkowity
1 godz 30 min
Farsz
  1. 1 1/3 szklanki suchej czerwonej soczewicy
  2. 6-7 suszonych pomidorów
  3. 1 czerwona cebula
  4. 1 łyżka sosu sojowego
  5. 1 łyżka przecieru pomidorowego
  6. 2 ząbki czosnku
  7. 2 łyżki prażonych nasion słonecznika
  8. łyżka płatków drożdżowych (opcjonalnie)
  9. 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  10. łyżeczka ostrej papryki
  11. 1/2 łyżeczki mielonego kuminu
  12. łyżeczka suszonego lubczyku
  13. łyżeczka suszonego tymianku
  14. cebula dymka
  15. sól
  16. pieprz
Ciasto
  1. 2 szklanki mąki pszennej
  2. 200 ml wody
  3. 2 łyżki oleju
  4. szczypta soli
Farsz
  1. Soczewice gotujemy w około 450 ml wody do miękkości (aż woda całkiem się wchłonie). Jeśli nie będzie całkiem miękka dolejcie nieco więcej wody.
  2. Cebulę, czosnek, suszone pomidory drobno siekamy.
  3. Na patelni rozgrzewamy olej. Dodajemy cebulę, smażymy. Dorzucamy czosnek i suszone pomidory. Następnie soczewice, przecier, sos sojowy oraz wszystkie przyprawy. Gdy płyn odparuje dodajemy natkę, płatki drożdżowe i nasiona słonecznika i odstawiamy do ostudzenia.
Ciasto
  1. W tym czasie wyrabiamy ciasto. Najlepiej zrobić to z pomocą robota kuchennego, w przeciwnym razie zajmie Wam to trochę czasu. Ciasto po wyrobieniu ma nie przyklejać się do rąk.
  2. Gotowe ciasto dzielimy na 3-4 porcje. Bierzemy jedną z nich, a resztę przykrywamy ściereczką. Każdą porcję ciasta cienko rozwałkowujemy. Wycinamy kółeczka, nakładamy farsz i sklejamy pierogi.
  3. Gotujemy partiami w lekko osolonej wodzie z kilkoma kroplami oleju. Gdy pierogi wypłyną na wierzch wyciągamy łyżką cedzakową. Podajemy od razu z posiekaną dymką albo podsmażone na patelni.
Notatki
  1. Z podanych składników otrzymamy około 50 pierogów.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

pierogi1

pierogi2

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

11 października 2015

Dyniowe burgery z sosem z tahini i sałatką z figami

Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem dość monotonna w zachęcaniu Was do korzystania z sezonowych produktów, ale tak na prawdę nie ma lepszego sposobu na zdrowe odżywanie.

Przygotowałam dla Was przepis na dyniowe burgery. Pojawił się on jakiś czas temu na portalu Codzisw.menu, a teraz prezentuję go tutaj.

Możecie podać burgery tak ja to zrobiłam – na sałatce. Możecie także umieścić kotleciki w bułce. Gdybyście wybrali ten sposób dodajcie do niej awokado, a jeśli jecie mięso wybierzcie chrupiący boczek.

 

Dyniowe burgery z sosem z tahini i sałatką z figami
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
45 min
Czas całkowity
45 min
Burgery
  1. 1.5 szklanki dyniowego puree*
  2. 1.5 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (około 80g suchej kaszy)
  3. pół szklanki mąki pszennej
  4. 1/4 szklanki bułki tartej
  5. 4 łyżki oleju kokosowego
  6. szklanka prażonych pestek (użyłam dyni i słonecznika)
  7. 1 drobno pokrojona czerwona cebula
  8. 1 łyżeczka cynamonu
  9. 1 łyżeczka mielonego imbiru
  10. 1 łyżeczka suszonego rozmarynu
  11. sól
  12. pieprz
  13. * Potrzebna będzie połówka średniej wielkości dyni. Pieczemy ją przez około 45-50 minut lub aż zmięknie w 180 stopniach skórą do dołu. Po upieczeniu pozbywamy się pestek i wybieramy miąższ ze skóry. Miksujemy blenderem na gładką masę.
Sos
  1. 4 łyżki pasty tahini
  2. 3 łyżki wody
  3. 1 łyżka soku z cytryny
  4. 1 mały ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
  5. szczypta soli
Sałatka
  1. mieszanka sałat (użyłam rukoli, roszponki i szpinaku)
  2. figi
  3. pestki granatu
  4. prażone orzechy nerkowca
Burgery
  1. W misce łączymy wszystkie składniki. Formujemy burgery i układamy na papierze do pieczenia.
  2. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Pieczemy burgery przez około 40 minut. Na 10 minut przed końcem pieczenia przewracamy je na drugą stronę.
Sos tahini
  1. Łączymy wszystkie składniki sosu. Możemy użyć blendera.
Sałatka
  1. Sałaty myjemy, osuszamy. Figi kroimy na ósemki.
  2. Na talerzu układamy sałatę, figi, pestki granatu i orzechy. Na wierzchu układamy burgery, które polewamy sosem tahini.
Notatki
  1. Z podanych składników otrzymamy około 10 burgerów. Ilość składników na sałatkę określcie według własnych upodobań.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/
dyniowe1

dyniowe2

dyniowe3

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

1 lipca 2015

Ziemniaczane kotleciki z bobem

Dzisiejszy przepis swoją inspirację ma w kuchni indyjskiej. W oryginale aloo tikki to aromatyczne kotleciki z ziemniaków, często serwowane z dodatkiem zielonego groszku. Wspominałam już, że bardzo lubię dodawać do potraw sezonowe produkty. Tak było i tym razem – do ziemniaczanych kotlecików dodałam mój ukochany bób. Proponuję Wam podanie tej potrawy z sosami i/lub szybką sałatką ze świeżych warzyw. Wybór należy do Was!

Na koniec kilka podpowiedzi. Gdy nie macie mąki z ciecierzycy możecie szybko zrobić ją z podprażonych na suchej patelni ziaren cieciorki. Po wystudzeniu wystarczy zmielić je w młynku i przetrzeć przez sitko. Sosy i sałatkę dobrze jest schłodzić przez około 30 minut przed podaniem. Kotleciki łatwo odgrzać, więc możecie przygotować ich więcej, a w dodatku dobrze smakują także na zimno.

Przepis znalazł się na portalu codzisw.menu, na który serdecznie Was zapraszam. Znajdziecie tam codziennie nowy, obiadowy przepis.

Ziemniaczane kotleciki z bobem
Porcje: 4
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
1 godz
Czas całkowity
1 godz
Kotleciki
  1. 0,5 kg ziemniaków
  2. szklanka ugotowanego i obranego bobu
  3. mała biała cebula
  4. pół papryczki chili
  5. łyżeczka garam masala
  6. łyżeczka mielonego kuminu
  7. pół łyżeczki mielonej kolendry
  8. pół łyżeczki kurkumy
  9. 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  10. 2 łyżki mąki z ciecierzycy
Zielony sos
  1. 2 szklanki liści kolendry
  2. 1 szklanka liści mięty
  3. łyżeczka oliwy z oliwek
  4. łyżka soku z cytryny
  5. 1 mała biała cebulka
  6. 1 ząbek czosnku
  7. sól
Czerwony sos
  1. 2 czerwone cebule
  2. 1 duży pomidor
  3. pół papryczki chili
  4. 1 ząbek czosnku
  5. łyżeczka mielonego kuminu
  6. sól
Sałatka
  1. 2 pomidory
  2. 1 długi ogórek
  3. pół czerwonej cebuli
  4. 1 łyżka oliwy z oliwek
  5. 1 łyżka soku z cytryny
  6. 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  7. pół łyżeczki ziaren kuminu
  8. sól
  9. pieprz
Koteciki
  1. Ziemniaki myjemy i nieobrane gotujemy do miękkości. Gdy nieco ostygną obieramy je i ugniatamy tłuczkiem.
  2. Cebulę kroimy w drobną kostkę.
  3. Łączymy wszystkie przyprawy, mąkę, tłuczone ziemniaki, cebulę i bób. Formujemy kotleciki. Z podanych składników otrzymamy około 8 sztuk.
  4. Kotleciki smażymy na oleju (użyłam kokosowego) przez około 5 minut. Delikatnie odwracamy na drugą stronę i smażymy jeszcze 5 minut. Ściągamy z patelni i umieszczamy na papierze ręcznikowym, żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Zielony sos
  1. Zioła myjemy i siekamy. Cebule kroimy w kostkę.
  2. Wszystkie składniki umieszczamy w pojemniku blendera i miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji.
Czerwony sos
  1. Cebule kroimy w pióra. Szklimy na oleju.
  2. Pomidora sparzamy, obieramy ze skórki, kroimy w kostkę. Papryczkę i czosnek drobno kroimy.
  3. Dodajemy na patelnie pomidora, papryczkę i czosnek. Podsmażamy aż pomidor zmięknie, a płyn odparuje. Odstawiamy.
  4. Gdy zawartość patelni się ostudzi to umieszczamy ją wraz z przyprawami w pojemniku blendera i miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji.
Sałatka
  1. Warzywa myjemy, suszymy i kroimy w kostkę.
  2. Łączymy oliwę, sok z cytryny i przyprawy.
  3. Mieszamy warzywa z dressingiem i natką pietruszki.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/
kotleciki1

kotleciki2

kotleciki3

kotleciki4

 

Przepis bierze udział w akcjach:
Namaste - zakochaj się w Indiach 2015
Bóbmania

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

28 kwietnia 2015

Marchewkowo-soczewicowe klopsiki w sosie pomidorowo-orzechowym

A właściwie marchewkowo-soczewicowo-gryczane klopsiki. Bez mąki, bez jajek, a w dodatku pieczone. Samo zdrowie! Sos stanowi doskonałe uzupełnienie, mimo że i bez niego klopsiki są dość wilgotne w środku. Ma on ciekawy smak, który z całą pewnością przypadnie do gustu miłośnikom masła orzechowego.

Marchewkowo-soczewicowe klopsiki w pomidorowym sosie
Porcje: 4
Write a review
Wydrukuj
Czas przygotowania
25 min
Czas gotowania
30 min
Czas całkowity
55 min
Czas przygotowania
25 min
Czas gotowania
30 min
Czas całkowity
55 min
Klopsiki
  1. 3/4 szklanki czerwonej soczewicy
  2. 3 średniej wielkości marchewki
  3. 1/2 szklanki kaszy gryczanej niepalonej
  4. 3 łyżki zmielonego siemienia lnianego
  5. 5 łyżek zmielonych płatków owsianych
  6. 2 łyżki ziaren sezamu (u mnie czarny)
  7. pół łyżeczki cynamonu
  8. pół łyżeczki suszonego imbiru
  9. 2 łyżki sosu sojowego
  10. łyżeczka zmielonego kminu rzymskiego
  11. 3 łyżki oleju lub oliwy z wytłoczyn
  12. 1 rozgnieciony ząbek czosnku
  13. sól, pieprz
Sos
  1. puszka pomidorów pelati lub pulpy pomidorowej
  2. 2 czubate łyżki masła orzechowego
  3. 1 łyżka sosu sojowego
  4. 1 łyżka miodu
Do podania
  1. ryż
  2. tajska bazylia
Przygotowanie
  1. Kaszę gotujemy według przepisu na opakowaniu. Soczewicę gotujemy do miękkości (delikatnie ją rozgotowujemy).
  2. Marchew ścieramy na tarce na drobnych oczkach.
  3. Wszystkie składniki klopsików mieszamy rękami.
  4. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Na papierze do pieczenia układamy uformowane kulki - powinniśmy otrzymać 15-18 sztuk. Pieczemy przez 30 minut w połowie czasu przewracając na drugą stronę.
Sos
  1. W czasie gdy kulki się pieką możemy przygotować sos. W rondelku umieszczamy pomidory. Gotujemy aż płyn odparuje (około 10 minut). Dodajemy masło orzechowe, sos sojowy i miód. Gotujemy kilka minut, ściągamy z palnika.
  2. Ręcznym blenderem miksujemy sos do uzyskania gładkiej konsystencji.
Notatki
  1. Danie podajemy z ryżem i świeżą, tajską bazylią.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

23 marca 2015

Superfoods – sałatka z jarmużem, komosą ryżową, żurawiną i pestkami

W przeciwieństwie do ostatniego przepisu na cannelloni, przy dzisiejszej sałatce nie napracujemy się wcale. Jest ona pełna tak zwanych superfoods – niezwykle zdrowych i bogatych w składniki odżywcze składników, takich jak modne ostatnio jarmuż czy quinoa (komosa ryżowa), ale też te bardziej zwyczajne jak żurawina, pestki dyni i słonecznika.

Sałatka z jarmużem, komosą ryżową, żurawiną i pestkami
Porcje: 4
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. 100g jarmużu
  2. pestki z połowy średniego granatu
  3. 2 łyżki suszonej żurawiny
  4. 2 łyżki mieszanki pestek (użyłam takiej mieszanki)
  5. 1 awokado
  6. 2-3 łodygi selera nacioweg
  7. pół szklanki surowej komosy ryżowej
Dressing
  1. 1 łyżka syropu z agawy lub płynnego miodu
  2. 1 łyżka soku z cytryny
  3. 1 łyżka oliwy z oliwek
  4. sól, pieprz
Przygotowanie
  1. Komosę ryżową gotujemy zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu (zwykle 1:2, czyli pół szklanki komosy gotujemy w szklance wody).
  2. Jarmuż myjemy i suszymy. Żurawinę moczymy przez 5 minut w ciepłej wodzie. Wyciągamy pestki z granatu. Na suchej patelni prażymy dynię, słonecznik i orzeszki piniowe. Awokado i seler naciowy kroimy w kostkę.
  3. Składniki dressingu mieszamy.
  4. W misce mieszamy jarmuż, komosę, żurawinę, granat, pestki, awokado i polewamy sosem. Wkładamy do lodówki na 15 minut i podajemy.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
sałatka Kategoria:

Tagi:

19 marca 2015

Seler odczarowany: pasta kanapkowa z jabłkiem

Seler to jedno z tych warzyw, którego jako dziecko nie lubiłam. Z biegiem lat oczywiście moja niechęć do tego brzydala zmalała, ale nie zniknęła całkowicie. Okazało się że wystarczy pokroić go w kostkę, upiec, dodać jabłko i otrzymamy pyszną pastę do pieczywa. Dodatkowo poczytałam trochę na jego temat i okazuje się, że nie dość że zawiera niewielką ilość kalorii (7 kcal/100 g), to jeszcze oczyszcza nasz organizm z toksyn, pobudza przemianę materii i koi nerwy.

Nie pozostaje Wam nic innego jak tylko zaopatrzyć się w dobre, świeże pieczywo i wypróbować ten pomysł na kanapkowe smarowidło Ja wybrałam chleb żytni szarpany (na samym zakwasie, bez drożdży) z krakowskiej Piekarni Mojego Taty.

Selerowo-jabłkowa pasta do kanapek
Write a review
Wydrukuj
Czas przygotowania
10 min
Czas gotowania
30 min
Czas całkowity
40 min
Czas przygotowania
10 min
Czas gotowania
30 min
Czas całkowity
40 min
Potrzebujesz
  1. 1 średnia bulwa selera (około 350-400g)
  2. 1 słodkie jabłko
  3. pół łyżeczki suszonego rozmarynu
  4. pół łyżeczki suszonego tymianku
  5. ⅓ łyżeczki cynamonu
  6. 1 łyżka oleju
Przygotowanie
  1. Seler obieramy i kroimy w kostkę. Jabłko (bez obierania) kroimy w kostkę.
  2. W misce mieszamy olej, rozmaryn i tymianek. Wkładamy do niej jabłko i seler i mieszamy.
  3. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Na papierze rozkładamy jabłko i seler i pieczemy przez 25-30 minut do miękkości.
  4. Wyciągamy seler i jabłko z piekarnika i studzimy. Umieszczamy w blenderze. Dodajemy cynamon i miksujemy na gładką pastę. Jeśli widzicie taką potrzebę, dodajcie łyżeczkę oliwy.
Notatki
  1. Podajemy ze świeżym pieczywem. Możemy dodać na wierzch listki tymianku lub rozmarynu.
  2. Z podanych proporcji wychodzi miseczka pasty.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
przekąska Kategoria:

Tagi:

9 marca 2015

Wegańskie przystawki

Goście niedługo przychodzą, a my mamy niewiele czasu? Oto przepisy na nieskomplikowaną, wegańską ucztę. Nie musimy rozkładać zastawy, wystarczy talerzyk dla każdego Tym razem nałożymy na niego chlebek z patelni, libańską sałatkę z kuskusem i dwie pasty: baba ghanoush i znany wszystkim hummus (przepis na hummus idealny znajdziecie tutaj).

Moja rada jak to wszystko sobie zorganizować jest taka: dzień wcześniej przygotujcie sałatkę, baba ghanoush i zalejcie ciecierzycę do hummusu. Możecie także wyrobić ciasto na chlebki i wstawić je do lodówki. W dniu odwiedzin ugotujcie ciecierzycę i zmiksujcie hummus (gdy macie naprawdę mało czasu użyjcie ciecierzycy z puszki) i przygotujcie chlebki. Jeśli ciasto było gotowe dzień wcześniej wyjmijcie je z lodówki i gdy już osiągnie temperaturę pokojową, wyrabiajcie je około 5-7 minut.

Tabbouleh z kuskusem
Porcje: 8
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
15 min
Czas całkowity
15 min
Potrzebujesz
  1. 3/4 szklanki kaszy kuskus
  2. 3 dymki
  3. pęczek mięty
  4. spory pęczek natki pietruszki
  5. 1 mała czerwona cebula
  6. 2 długie ogórki
  7. 4 pomidory
  8. sok z 1 cytryny
  9. skórka z połowy cytryny
  10. 4 łyżki oliwy z oliwek
  11. 2 ząbki czosnku
  12. sól, pieprz
Przygotowanie
  1. Kuskus przygotowujemy według przepisu na opakowaniu.
  2. Drobno siekamy zioła: dymkę, pietruszkę i miętę.
  3. Pomidory, ogórki i czerwoną cebulę kroimy w niewielką kostkę.
  4. Mieszamy oliwę, sok i skórkę z cytryny, rozgnieciony czosnek, sól i pieprz.
  5. Wszystkie składniki łączymy i jeśli trzeba to doprawiamy do smaku. Wkładamy sałatkę do lodówki na przynajmniej godzinę.
Notatki
  1. Najlepiej smakuje następnego dnia.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/
Baba ghanoush
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
45 min
Czas całkowity
45 min
Potrzebujesz
  1. 3 małe bakłażany
  2. 2 łyżki tahiny
  3. 1 ząbek czosnku
  4. 2 łyżki soku z cytryny
  5. sól i pieprz
Do podania
  1. natka pietruszki
  2. oliwa
  3. pestki granatu
Przygotowanie
  1. Bakłażany myjemy i suszymy. Układamy na suchej, rozgrzanej patelni żeliwnej. Pozostawiamy je na niej około 15 minut, obracając co jakiś czas. Następnie wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na kolejne 20 minut. Bakłażan jest gotowy gdy jest ciemny i pomarszczony.
  2. Bakłażany obieramy, w blenderze umieszczamy miąższ i pozostałe składniki. Miksujemy na gładką pastę.
  3. Podajemy polaną oliwą z natką pietruszki i pestkami granatu.
Notatki
  1. Bakłażany są lepsze gdy opalamy je na palniku kuchenki, mają wtedy przyjemniejszy aromat. Jednak nie wszyscy jesteśmy w posiadaniu tego typu kuchenek, dlatego wybrałam wersję z patelnią. Pasta najlepiej smakuje następnego dnia.
  2. Nie bójcie się goryczki bakłażanów - gdy wybieramy te mniejsze, nie ma o niej mowy.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/
Flatbread z patelni
Porcje: 8
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
45 min
Czas całkowity
45 min
Potrzebujesz
  1. 2,5 szklanki mąki pszennej (+ trochę do podsypania stolnicy)
  2. 1 szklanka ciepłej wody
  3. 1 łyżeczka soli
  4. 1 łyżeczka zmielonego kuminu
Przygotowanie
  1. Mieszamy mąkę z solą.
  2. Stopniowo dodajemy wodę, za każdym razem dokładnie łącząc składniki.
  3. Po dodaniu całości wody, wyrabiamy ciasto jeszcze około 7 minut.
  4. Odstawiamy na 15-20 minut.
  5. Po upływie tego czasu natłuszczamy ręce odrobiną oliwy i wyrabiamy ciasto 3-4 minuty.
  6. Gotowe ciasto dzielimy na około 8 kulek i wałkujemy na cienkie placki. Podsypujemy stolnicę i wałek mąką.
  7. Rozgrzewamy patelnie. Placek kładziemy na patelni, a po upływie 3-4 minut przewracamy na drugą stronę na kolejne kilka minut.
Notatki
  1. Najlepiej smakują tego samego dnia.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/
pasty

hummus

salatka

chlebki2

baba

chlebki

Facebookgoogle_pluspinterestmail
przekąska Kategoria:

Tagi:

10 marca 2015

Sałatka z kalarepą z dressingiem z pastą tahini

Kalarepa to chyba jedno z tych warzyw, które albo się kocha, albo nienawidzi. Ja zdecydowanie jestem w tej pierwszej grupie. Bardzo lubię podawać ją do hummusu. Jest nie tylko smaczna, ale też bardzo zdrowa: bogata w witaminę C, błonnik, fosfor czy wapń.

Dlatego dziś proponuję Wam prostą sałatkę z tym właśnie warzywem. Ważną rolę odgrywa w niej też dressing z sezamowej pasty tahini.

Sałatka z kalarepy i białej kapusty
Porcje: 5
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
20 min
Czas całkowity
20 min
Potrzebujesz
  1. 2 kalarepy
  2. 400g białej kapusty (około ćwiartka dużej główki)
  3. 1 awokado
  4. 1 pęczek natki pietruszki
  5. 50g suszonej żurawiny
Dressing
  1. 3 łyżki tahiny
  2. 1 łyżka oliwy z oliwek
  3. sok z połowy cytryny
  4. 1 łyżka syropu z agawy lub miodu
  5. sól, pieprz
Przygotowanie
  1. Żurawinę zalewamy ciepłą wodą.
  2. Mieszamy składniki dressingu.
  3. Kroimy kalarepę w dużą kostkę, białą kapustę w krótkie paski, awokado w mniejszą kostkę, pietruszkę siekamy.
  4. Odcedzamy żurawinę i wszystko łączymy z dressingiem.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
sałatka Kategoria:

Tagi: