13 maja 2020

Wegańska fasolka po bretońsku

Wiecie już dobrze, że nie do końca po drodze mi z tradycyjnym gotowaniem. Sama nie wiem skąd we mnie niechęć do niektórych dań, ale brak sympatii do fasolki po bretońsku wyjaśnić mi akurat łatwo: szkolna stołówka. Gęsta, mączna breja o nieciekawym kolorze i zapachu – tak wyglądają moje wspomnienia sprzed 20 lat. W czasie przymusowej kwarantanny człowiek jednak wpada na dziwne pomysły i tak oto udało mi się zrobić fasolkę, którą zjadłam ze smakiem. Do tradycji jej daleko, a w roli mięsa występuje wegański kabanos od Bezmięsny Mięsny. Do tego moja ulubiona fasola – jaś tyczny, dobra passata, przyprawy, a wszystko posypane lubczykiem (z braku pietruszki ). No to smacznego!

Wegańska fasolka po bretońsku
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
1 godz 30 min
Czas całkowity
1 godz 30 min
Potrzebujesz
  1. 300 g białej fasoli (np. Piękny Jaś)
  2. 3 liście laurowe
  3. 4 ziarna ziela angielskiego
  4. 1 duża cebula
  5. 3-4 wegańskie kabanosy
  6. 500 ml passaty pomidorowej
  7. 1 łyżeczka wędzonej papryki
  8. 1 łyżeczka suszonego majeranku
  9. pół łyżeczki kuminu
  10. pół łyżeczki ostrej papryki lub płatków chili
  11. pieprz
  12. sól
  13. Do podania
  14. świeże zioła - pietruszka lub lubczyk
  15. pieczywo
Przygotowanie
  1. Fasolę moczymy w wodzie z łyżką soli.
  2. Następnego dnia gotujemy do miękkości z 3 liśćmi laurowymi i 4 ziarnami ziela angielskiego.
  3. Podsmażamy na oleju cebulę pokrojoną w kostkę.
  4. Dodajemy przyprawy i 3-4 pokrojone kabanosy, podsmażamy kilka minut.
  5. Zalewamy passatą, zagotowujemy.
  6. Dodajemy fasolę i gotujemy całość 10-15 minut.
  7. Nakładamy do misek, posypujemy posiekanymi ziołami, zjadamy z chlebem.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

30 marca 2020

Cukiniowo-marchewkowe gofry z pastą z groszku i edamame

Robienie gofrów chwilę trwa. Robienie gofrów z tartej cukinii i marchewki trwa jeszcze trochę dłużej. Robienie do rzeczonych gofrów pasty z groszku i fasolki edamame, które czekają w zamrażarce to kolejne minuty. Tylko jajko sadzone na tym talerzu robi się w mig ;) Jeśli więc macie ochotę na takie śniadanie, to przynajmniej pastę przygotujcie sobie dzień wcześniej.
W przeciwnym razem możecie być rano głodni, źli i zacząć dzień od pretensji do samych siebie Ale wiecie co? Jak już zjecie takie warzywne, pyszne śniadanie to wszystko Wam minie. I dzień jednak będzie całkiem udany ;) 

Cukiniowo-marchewkowe gofry z pastą z groszku i edamame
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
45 min
Czas całkowity
45 min
Gofry
  1. 1 starta cukinia (ok. 250 g)
  2. 1 starta marchewka (ok. 120 g)
  3. 120 g mąki pszennej razowej
  4. 1 jajko
  5. 2 łyżki oleju
  6. 50 ml mleka (np. owsianego)
  7. 2 łyżki płatków drożdżowych lub startego parmezanu
  8. 2 drobno pokrojone suszone pomidory
  9. 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  10. sól, pieprz
Pasta z groszku i edamame
  1. szklanka zielonego groszku i obranej fasolki edamame (ok. 180 - 200 g)
  2. 1 łyżka tahini
  3. 1 łyżka soku z cytryny
  4. 1 przeciśnięty ząbek czosnku
  5. sól, pieprz
Przygotowanie
  1. Cukinię ścieramy, dodajemy szczyptę soli i odstawiamy na 10 minut.
  2. Odciskamy nadmiar płynu i mieszamy dokładnie z pozostałymi składnikami.
  3. Rozgrzewamy mocno gofrownicę, jeśli trzeba to odrobinę natłuszczamy.
  4. Na jednego gofra potrzebujemy dwie czubate łyżki masy.
Pasta z groszku i edamame
  1. Wszystko miksujemy.
Notatki
  1. Z podanych proporcji otrzymacie 6 gofrów.
  2. Ja na moich gofrach poza pastą ułożyłam jeszcze sadzone jajko, miętę, dymkę i prażoną dynię.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
śniadanie Kategoria:

Tagi:

28 marca 2020

Szybki deser z płatków owsianych

Owsiankę zjadam na wiele różnych sposobów. Czasami mam jednak ochotę na namiastkę deseru na bazie płatków. Jego przygotowanie trwa dosłownie chwilkę. Dobrze sprawdzi się także jako drugie śniadanie do pracy.

Szybki deser z płatków owsianych
Porcje: 1
Wydrukuj
Czas całkowity
20 min
Czas całkowity
20 min
Potrzebujesz
  1. 3 łyżki płatków owsianych
  2. połowa pomarańczy
  3. łyżka pasty kokosowej
  4. 2 łyżki jogurtu naturalnego/kokosowego
  5. szczypta cynamonu
  6. szczypta kurkumy
Do podania
  1. ziarna kakao/wiórki kokosowe/nasiona konopi/porzeczki/domowego dżemu bez cukru
Przygotowanie
  1. 3 czubate łyżki płatków zalewamy wrzątkiem tak, żeby tylko pokrył płatki. Odstawiamy na kwadrans.
  2. Następnie miksujemy z połową obranej pomarańczy, łyżką pasty kokosowej i 2 łyżkami jogurtu.
  3. Dodajemy cynamon i kurkumę, mieszamy.
  4. Podajemy z ulubionymi dodatkami.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
deser Kategoria:

Tagi:

27 marca 2020

Mus czekoladowy z batata

Jeśli czujecie, że potrzebujecie czegoś słodkiego i czekoladowego, a przy okazji zdrowego, to mam coś specjalnie dla Was. Wiadomo, że najlepsze musy czekoladowe są z czekolady, ale jak nie można jeść cukru to trzeba sobie radzić inaczej

Mus czekoladowy z batata
Porcje: 3
Wydrukuj
Czas całkowity
1 godz
Czas całkowity
1 godz
Potrzebujesz
  1. 1 duży batat (350 - 400 g)
  2. 3 łyżki śmietanki kokosowej albo gęstej części schłodzonego mleczka kokosowego
  3. 3 łyżki kakao
  4. 1 łyżeczka cynamonu
Do podania
  1. jogurt/mus kokosowy/wiórki kokosowe/skórka pomarańczy
Przygotowanie
  1. Pieczemy batata - piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni, ziemniaka nakłuwamy. Pieczemy do miękkości ok. 45 minut (lub trochę dłużej).
  2. Po wystudzeniu obieramy i miksujemy miąższ ze śmietanką lub mleczkiem kokosowym, kakao i cynamonem.
  3. Podajemy z jogurtem/musem kokosowym/posiekanymi orzechami/wiórkami kokosowymi/skórką pomarańczy - z czym chcecie!
  4. Najlepiej serwować schłodzone.
Notatki
  1. Jeśli chcecie możecie dosłodzić ksylitolem, ale według mnie nie jest to potrzebne. Zamiast cynamonu możecie dodać ekstrakt waniliowy.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
deser Kategoria:

Tagi:

26 marca 2020

Bigos z wędzonym tofu

Dzisiaj danie mało fotogeniczne, ale bardzo lubiane. Taka polska klasyka w wersji wege.

Gdy postanowiłam zrobić wegański bigos trochę ryzykowałam. Mogły mnie czekać nawet spakowane walizki! Dopuściłam się bowiem profanacji jednego z ulubionych dań mojego chłopaka. Co się okazało? Bigos z wędzonym tofu też mu smakuje Mam nadzieję, że u Was będzie podobnie.

Bigos z wędzonym tofu
Porcje: 5
Wydrukuj
Czas całkowity
1 godz
Czas całkowity
1 godz
Potrzebujesz
  1. 1 kg kapusty kiszonej
  2. 1 cebula
  3. 15 g suszonych grzybów
  4. kostka wędzonego tofu
  5. łyżeczka przecieru pomidorowego
  6. jabłko
  7. łyżka powideł śliwkowych (bez cukru) lub kilka suszonych śliwek
Przyprawy
  1. 2 liście laurowe
  2. 2-3 ziela angielskie
  3. pół łyżeczki kminu rzymskiego
  4. 2 owoce jałowca
  5. 2 goździki
  6. płaska łyżeczka wędzonej papryki
  7. pół łyżeczki tymianku
  8. świeżo mielony pieprz
Przygotowanie
  1. Grzyby moczymy kilka godzin (można całą noc).
  2. Cebulę szklimy, dodajemy przyprawy, chwilę smażymy.
  3. Wrzucamy posiekaną i przepłukaną kapustę oraz namoczone grzyby.
  4. Zalewamy wodą i odcedzoną wodą z moczonych grzybów (w sumie ok. szklanka płyny).
  5. Dodajemy starte jabłko, przecier, powidła.
  6. Gotujemy na niewielkim gazie pod przykryciem.
  7. Po 30 minutach podsmażamy tofu. Dodajemy do bigosu. W razie potrzeby dodajemy trochę wody.
  8. Gotujemy minimum 20 minut.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

21 marca 2020

Makaron z sosem z cukinii i wegańskimi klopsikami

Przychodzę do Was z przepisem na makaron z prostym sosem z cukinii i nieco bardziej pracochłonnymi, pieczonym klopsikami. Kuleczki zrobiłam z ugotowanej ciecierzycy oraz tofu. Sztuk wyszło prawie 30, więc na więcej niż 4 porcje, o których mówię w przepisie (chociaż oczywiście dorzucicie ich tyle ile chcecie ), ale zapewniam, że i tak szybko znikną. Całe danie jest wegańskie, a sos dzięki awokado jest bardzo kremowy.

Jeśli tylko macie w domu olej z pestek dyni to polejcie nim gotowy makaron. Ja go uwielbiam!

Makaron z sosem z cukinii i wegańskimi klopsikami
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
45 min
Czas całkowity
45 min
Potrzebujesz
  1. 4 porcje makaronu
Klopsiki (na 28-30 sztuk)
  1. 300 g ugotowanej ciecierzycy
  2. 220 g tofu
  3. 40 g (2 łyżki) masła orzechowego
  4. 2 czubate łyżki posiekanych ziół (u mnie natka pietruszki i cebula dymka)
  5. pół posiekanej średniej wielkości cebuli lub 1 mała
  6. 1 przeciśnięty ząbek czosnku
  7. 1 łyżka sosu sojowego
  8. 1/2 łyżeczki płatków chili
  9. sól, pieprz
  10. 2 łyżki płatków drożdżowych (opcjonalnie)
Sos
  1. 250 g cukinii (1 średnia)
  2. 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  3. pół awokado
  4. 1 łyżka soku z cytryny
  5. 2 łyżki prażonych pestek dyni
  6. 2 łyżki płatków drożdżowych
  7. 1 przeciśnięty ząbek czosnku
  8. sól, pieprz
Klopsiki
  1. Wszystko miksujemy.
  2. Formujemy klopsiki zwilżonymi dłońmi.
  3. Pieczemy 30 minut w 180 stopniach (termoobieg).
Sos
  1. Wszystkie składniki sosu miksujemy.
  2. Makaron gotujemy, podajemy z sosem i klopsikami.
  3. Można posypać dynią, skropić sokiem z cytryny albo olejem z pestek dyni.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

8 listopada 2019

Kalafiorowe curry z ciecierzycą

Już kilkukrotnie wspominałam, że curry to dla mnie świetny sposób, żeby wymieść z lodówki wszystkie zalegające warzywa. Tak było i tym razem: połowa zielonej papryki, główka kalafiora, cukinia, dwie garści szpinaku, trochę ciecierzycy z zamrażarki (pamiętajcie, gotujcie więcej i zamrażajcie porcje w woreczkach). Do tego pasta curry, domowa passata pomidorowa, mleko kokosowe, natka pietruszki i orzeszki ziemne do posypania – i obiad na dwa dni gotowy!

Podałam moje curry z makaronem z brązowego ryżu z wakame, ale wszelkie ryże, kasze i chlebki mile widziane. Przynajmniej według mnie, bo ortodoksyjne podejście w kuchni mam tylko do carbonary – bez śmietany, na Boga!

Kalafiorowe curry z ciecierzycą
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. mały kalafior
  2. pół dużej cebuli
  3. 2 ząbki czosnku
  4. ok. 200 g ugotowanej ciecierzycy
  5. 2 duże garści szpinaku
  6. 3 łyżeczki żółtej pasty curry
  7. 250 ml mleka kokosowego
  8. ok. 200 ml przecieru pomidorowego
  9. cukinia
  10. papryka (u mnie połówka zielonej)
Do podania
  1. cytryna
  2. natka pietruszki
  3. 2 łyżeczki uprażonych i posiekanych orzeszków ziemnych
  4. makaron ryżowy/ryż/kasza/chlebki naan
Przygotowanie
  1. Kalafiora dzielimy na różyczki i gotujemy al dente (najlepiej na parze).
  2. Na patelni rozgrzewamy olej. Szklimy cebulę. Dodajemy pokrojoną w kostkę cukinię i paprykę. Smażymy kilka minut.
  3. Dodajemy pastę curry i przeciśnięty czosnek. Po około minucie i dokładnym wymieszaniu dodajemy mleko kokosowe i przecier pomidorowy. Zagotowujemy.
  4. Dorzucamy kalafiora i ciecierzycę. Kilka minut gotujemy.
  5. Wrzucamy umyty szpinak, mieszamy i wyłączamy.
  6. Podajemy posypane orzeszkami, pietruszką i skropione sokiem z cytryny.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

31 maja 2019

Curry z pieczonym kalafiorem i soczewicą

Ostatni majowy przepis – czternasty! Nigdy nie dodałam ich tylu w ciągu jednego miesiąca. Mam nadzieję, że uda Wam się z którego skorzystać, bo pojawiły się inspiracje obiadowe, śniadaniowe, pomysły na przekąski, a nawet wpadło coś na słodko. Wszystkie przygotowane przeze mnie ostatnio przepisy są zgodne z ogólnymi zaleceniami dla osób insulinoopornych, ale wiem, że dieta przy tej dolegliwości powinna być dopasowywana indywidualnie.

Ten ostatni majowy przepis to szybkie curry z pieczonym kalafiorem i soczewicą. Jest bardzo sycące i zawiera sporo białka, choć jest całkowicie wegańskie. Ja skorzystałam z gotowej pasty curry, ale zdecydowałam się też dorzucić świeży czosnek i imbir. Jeśli macie czas i ochotę możecie przygotować swoją pastę – w internecie znajdziecie mnóstwo przepisów. 

Curry z pieczonym kalafiorem i soczewicą
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
35 min
Czas całkowity
35 min
Potrzebujesz
  1. pół szklanki czerwonej soczewicy
  2. puszka mleka kokosowego (400 ml)
  3. 1 cebula
  4. 1 łyżka żółtej pasty curry
  5. 1 ząbek czosnku
  6. 1.5 cm startego imbiru
  7. pół łyżeczki kuminu
  8. pół łyżeczki cynamonu
  9. pół łyżeczki kurkumy
  10. 2 łyżki posiekanej kolendry
  11. pół szklanki mrożonego zielonego groszku
  12. 1 duży pomidor lub 2 małe
Kalafior
  1. 1 kalafior
  2. łyżeczka oleju
  3. duża szczypta soli
  4. duża szczypta cynamonu
  5. pół łyżeczki kuminu
Do podania
  1. 4 porcje ryżu
  2. garść orzechów nerkowca
  3. limonka
Przygotowanie
  1. Kalafiora dzielimy na różyczki. Mieszamy dłońmi z olejem i przyprawami. Pieczemy 20 minut w 180 stopniach co jakiś czas mieszając.
  2. Cebulę siekamy. Na dużej patelni rozgrzewamy olej. Szklimy cebulę.
  3. Na patelnię wsypujemy soczewicę. Zalewamy 3/4 szklanki wody. Dusimy ok. 7 minut pod przykryciem - tak żeby soczewica wchłonęła większość płynu.
  4. W międzyczasie przygotowujemy ryż, a na suchej patelni podprażamy nerkowce.
  5. Na patelnię dorzucamy pastę curry, wszystkie przyprawy, starty imbir, przeciśnięty czosnek. Dusimy razem 2-3 minuty.
  6. Pomidora sparzamy, obieramy ze skórki. Kroimy w większą kostkę.
  7. Do zawartości patelni dodajemy mleko kokosowe, pomidora i mrożony groszek. Gotujemy aż groszek będzie gotowy, a całość zgęstnieje.
  8. Dodajemy upieczonego kalafiora i posiekaną kolendrę (zostawiamy trochę do dekoracji). Mieszamy i odstawiamy z palnika.
  9. Nakładamy ryż oraz curry. Posypujemy świeżą kolendrą i orzechami nerkowca. Skrapiamy sokiem z limonki.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

30 maja 2019

Chrupiąca surówka z imbirowym dressingiem

Uważam, że przyrządzanie dzisiejszej sałatki ma działanie terapeutyczne. Krojenie warzyw działa na mnie tak, jak lepienie pierogów. Czyli doskonale sprawdza się  gdy mam ciężki dzień i potrzebuję powtarzalnej czynności, żeby się odprężyć. Tylko w przeciwieństwie do pierogów, ta sałatka to samo zdrowie! Nie jedzcie jej jednak przy osobach nadwrażliwych na chrupanie :D  Surówka sprawdzi się jako samodzielny posiłek, ale także jako dodatek np. do grillowanej ryby – tuńczyka albo łososia.

I jak zwykle kilka porad. Myślę, że lepiej niż orzechy włoskie, sprawdzi się tu podprażony sezam. Całkiem dobrze wypadną też nerkowce albo pestki dyni. Jeśli nie macie mango, to trudno. Zamiast niego możecie wrzucić słodkie jabłko. Dodajcie dowolne zioła: szczypiorek, natkę pietruszki, koperek. Nie rezygnowałabym jednak z kolendry. Ona w połączeniu z chili i imbirem dodaje tego fajnego, azjatyckiego twista.

Chrupiąca surówka z imbirowym dressingiem
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
20 min
Czas całkowity
20 min
Potrzebujesz
  1. 1 kalarepa
  2. 1 duża marchewka (lub 2 małe)
  3. 5-6 rzodkiewek
  4. 1 średni ogórek szklarniowy lub 2 gruntowe
  5. pół mango
  6. pół awokado
  7. 3 łyżki posiekanych ziół (u mnie wszystkie które miałam "na stanie" - kolendra, koperek, dymka)
  8. 1 łyżka posiekanych orzechów włoskich (najlepiej sprawdzi się podprażony sezam, ale możecie użyć dowolnych orzechów)
Dressing
  1. 1 łyżka octu ryżowego
  2. 1 łyżka soku z cytryny
  3. szczypta ksylitolu, erytrolu, cukru trzcinowego
  4. 1/3 łyżeczki płatków chili lub ostrej papryki
  5. 2 cm startego świeżego imbiru
  6. 1 przeciśnięty ząbek czosnku
  7. spora szczypta soli
Przygotowanie
  1. Wszystkie warzywa dokładnie myjemy. Marchew, kalarepę, mango i awokado obieramy.
  2. Warzywa i owoce kroimy w słupki. W przypadku ogórków możemy usunąć pestki - to głównie woda.
  3. Mieszamy pokrojone warzywa i posiekane zioła.
  4. Składniki dressingu łączymy. Polewamy gotową sałatkę. Posypujemy posiekanymi orzechami.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
sałatka Kategoria:

Tagi:

27 maja 2019

Szybki makaron z tofu, szparagami i pieczarkami w sezamowym sosie

Kolejny przepis z cyklu tych, które nie miały się tutaj znaleźć. Nie robiłam mu “zdjęć na bloga”, bo byłam potwornie głodna. Pomyślałam, że szybko cyknę fotkę telefonem na drewnianej skrzynce na balkonie i wrzucę ją na instastory, gdzie po 24 godzinach zniknie. Tak właśnie zrobiłam, a potem dostałam kilka zapytań na przepis, więc trafia tu właśnie taki – z byle jakim zdjęciem

Ostatnio większą frajdę sprawia mi kombinowanie w kuchni, niż sama stylizacja potraw. To dlatego, że biorę się za gotowanie jak już jestem głodna, zamiast przygotować się wcześniej i na spokojnie zrobić zdjęcia. Nie zmienia to jednak faktu, że dzięki temu podejściu, tylko w maju trafiło tu 11 przepisów! Tak płodna to nie byłam chyba nigdy :D 

W moim przepisie użyłam makaronu z brązowego ryżu, ale spokojnie możecie skorzystać z tego klasycznego. Dobrze sprawdzi się także chiński, pszenny makaron, a nawet sam ryż.

Szybki makaron z tofu, szparagami i pieczarkami w sezamowym sosie
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
25 min
Czas całkowity
25 min
Potrzebujesz
  1. 2 porcje makaronu z brązowego ryżu (lub innego; ok. 100 g suchego makaronu)
  2. 150 g tofu
  3. 100 g małych pieczarek
  4. 10 - 12 szparagów
  5. kilka rzodkiewek
  6. 1 cebula dymka
  7. 1 płaska łyżeczka ziaren sezamu
  8. szczypta płatków chili
  9. olej
Sos
  1. 1 łyżka pasty tahini
  2. 1 łyżka sosu sojowego
  3. 1 łyżeczka sosu sriracha (lub innego ostrego sosu; ewentualnie ostra papryka)
  4. 1.5 łyżki soku z cytryny
  5. 1 łyżeczka octu ryżowego
  6. 1 ząbek czosnku
  7. 1.5 cm świeżego imbiru lub płaska łyżeczka sproszkowanego
Przygotowanie
  1. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu.
  2. Odciskamy tofu z nadmiaru płynu - owijamy je papierem ręcznikowym i kładziemy na nim na kilka minut coś ciężkiego. Kroimy w większą kostkę.
  3. Rzodkiewkę kroimy w plasterki. Pieczarki oczyszczamy i kroimy na połówki, te większe można pokroić w ćwiartki. Szparagi myjemy, ułamujemy zdrewniałe końce, kroimy na 2 - 3 cm kawałki. Dymkę siekamy.
  4. Sezam prażymy na rozgrzanej patelni, aż lekko się zarumieni.
  5. Imbir ścieramy na tarce, czosnek przeciskamy przez praskę. Składniki sosu dokładnie mieszamy.
  6. Na dużej patelni rozgrzewamy odrobinę oleju. Ewentualny nadmiar usuwamy papierem ręcznikowym. Wrzucamy tofu i pieczarki. Patelnia musi być dobrze rozgrzana, żeby nadmiar wody odparował ze składników i żeby nie zaczęły się one dusić. Po kilku minutach mieszamy po raz pierwszy. Gdy tofu zacznie się rumienić, dorzucamy szparagi. Smażymy razem 4 - 5 minut, co jakiś czas mieszając.
  7. Na patelnie wrzucamy rzodkiewki, połowę dymki i sos. Szybko mieszamy i ściągamy z palnika. Dorzucamy makaron i dokładnie mieszamy - najwygodniej zrobić to szczypcami do makaronu.
  8. Nakładamy porcje dania na talerze. Posypujemy uprażonym sezamem i resztą dymki. Gotowe porcje można skropić sokiem z cytryny i posypać odrobiną płatków chili.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookpinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi: