8 września 2018

Orkiszowe gofry z cukinią i marchewką

Kiedyś gofry były dla mnie tylko wakacyjnym, nadmorskim klasykiem. Jakiś czas temu zaczęły się u nas pojawiać częściej. Poniższa wersja jest raczej z tych zdrowych W cieście przemyciłam całkiem sporą porcję warzyw, a zwykłą mąkę pszenną zastąpiłam pełnoziarnistą orkiszową. Podałam z moim klasycznym dodatkiem do wszystkich wytrawnych śniadań, czyli z prostą pastą z awokado. Świetnie sprawdziłoby się także jajko w koszulce czy hummus – zwykły lub np. z dodatkiem suszonych pomidorów.

Orkiszowe gofry z cukinią i marchewką
Porcje: 3
Wydrukuj
Czas całkowity
25 min
Czas całkowity
25 min
Potrzebujesz
  1. 1 średnia cukinia
  2. 1 średnia marchewka
  3. 1 szklanka mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  4. 1 szklanka mleka
  5. 1 jajko
  6. 30 g sera cheddar
  7. pół łyżeczki kuminu
  8. sól
  9. pieprz
  10. olej (np. rzepakowy lub kokosowy)
  11. garść listków szpinaku
Pasta z awokado
  1. 1 dojrzałe awokado
  2. 1 ząbek czosnku
  3. 1 łyżeczka soku z cytryny
  4. sól
  5. pieprz
  6. szczypta płatków chili
  7. pół małej czerwonej cebuli
  8. 1 dymka
Przygotowanie
  1. Warzywa myjemy, marchewkę obieramy. Ścieramy cukinię i marchewkę na tarce, na większych oczkach. Odstawiamy na 5 minut. Po tym czasie zawijamy w bawełnianą ścierkę i odciskamy nadmiar płynu.
  2. Rozgrzewamy gofrownicę. Za pomocą pędzelka smarujemy olejem górę i dół urządzenia.
  3. Oddzielamy żółtko od białka. Białko ubijamy na sztywną pianę.
  4. Do przeciśniętych warzyw dodajemy mąkę, mleko, żółtko, starty ser oraz przyprawy. Dokładnie mieszamy.
  5. Dodajemy ubitą pianę z białek i delikatnie łączymy.
  6. Na każdego gofra zużywamy dwie czubate łyżki masy. Gofry są gotowe, gdy ładnie się zarumienią.
Pasta z awokado
  1. Awokado obieramy i rozgniatamy widelcem. Dymkę siekamy. Cebulę kroimy w krążki.
  2. Łączymy awokado, przeciśnięty czosnek, sok z cytryny, połowę posiekanej dymki oraz przyprawy.
Podanie
  1. Gofry podajemy z pastą z awokado. Dekorujemy krążkami czerwonej cebuli, posiekaną dymką i kilkoma listkami świeżego szpinaku. Możemy również dodać pokruszoną fetę lub jajko w koszulce.
Notatki
  1. Z podanych składników otrzymujemy około 10 gofrów.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
śniadanie Kategoria:

Tagi:

4 września 2018

Jesienna owsianka marchewkowo-jabłkowa

Mówi się, że dorosłość jest fajna, bo można zjeść ciasto na śniadanie. Jednak jeśli sumienie (lub wynik na wadze ) niekoniecznie Wam na to pozwala, możecie zrobić sobie taką owsiankę. Mój domowy tester powiedział, że smakuje jak ciasto marchewkowe. Ja moją owsiankę ugotowałam na mleku migdałowym, żeby jeszcze nieco podbić ten orzechowy aromat, ale spokojnie możecie użyć mleka krowiego, sojowego lub takiego jakie macie akurat “na stanie”. 

Mimo, że w kalendarzu jeszcze lato, to poranki są coraz chłodniejsze. Ta owsianka idealnie pasuje do pochmurnych, deszczowych chwil, tych jeszcze zanim wpadniemy w wir kolejnego pracującego dnia. Pachnie cynamonem, bakaliami i jabłkiem. Dla mnie pachnie po prostu jesienią

Jesienna owsianka marchewkowo-jabłkowa
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
15 min
Czas całkowity
15 min
Potrzebujesz
  1. 8 - 10 łyżek płatków owsianych
  2. 1 szklanka mleka migdałowego
  3. 1 łyżka masła orzechowego
  4. 4 daktyle
  5. mała garść suszonej żurawiny
  6. 1 łyżeczka miodu (lub więcej)
  7. 1 szklanka startej marchewki (około 2 średnie sztuki)
  8. 1 starte jabłko
  9. pół łyżeczki cynamonu
  10. 1/3 łyżeczki suszonego imbiru
  11. szczypta mielonego kardamonu
  12. kilka orzechów włoskich
Przygotowanie
  1. Daktyle kroimy na mniejsze części.
  2. W garnuszku umieszczamy płatki, marchew, jabłko, daktyle oraz żurawinę. Zalewamy mlekiem. Dodajemy przyprawy i dokładnie mieszamy.
  3. Gotujemy na niewielkim ogniu aż płatki zmiękną i wchłoną płyn.
  4. Odstawiamy z palnika, dodajemy masło orzechowe oraz miód.
  5. Posypujemy posiekanymi orzechami włoskimi.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
śniadanie Kategoria:

Tagi:

1 września 2018

Pasta jajeczna z awokado i rzodkiewką

Przychodzę z kolejną prostą inspiracją śniadaniową. Trochę zdrowsza wersja klasycznej pasty jajecznej – wyrzucamy majonez, dodajemy fantastyczne awokado. Do tego chrupiąca, ostra rzodkiewka nadająca tej zwykłej paście charakter. Koniecznie jedzcie ją z dobrym pieczywem!

Pasta jajeczna z awokado i rzodkiewką
Wydrukuj
Czas całkowity
15 min
Czas całkowity
15 min
Potrzebujesz
  1. 4 jajka od szczęśliwych kurek
  2. dojrzałe awokado
  3. 1 cebula dymka (szczypior)
  4. połówka małej czerwonej cebuli
  5. 4 rzodkiewki
  6. 1 łyżeczka soku z cytryny
  7. sól
  8. świeżo zmielony pieprz
Przygotowanie
  1. Gotujemy jajka na twardo, studzimy i obieramy.
  2. Awokado rozdrabniamy widelcem.
  3. Jajka, rzodkiewki, czerwoną cebulę kroimy w drobną kostkę. Dymkę siekamy.
  4. Wszystkie składniki łączymy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Notatki
  1. Gdyby pasta się "nie kleiła" (np. z powodu użycia zbyt twardego awokado), można dodać łyżkę jogurtu lub odrobinę oliwy z oliwek.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
śniadanie Kategoria:

Tagi:

29 sierpnia 2018

Owsianka czekoladowo-orzechowa z malinami i kokosem

Dziś przepis śniadaniowy, prosty i błyskawiczny – owsianka intensywnie czekoladowa. Do jej przygotowania użyłam czekolady o zawartości 70% kakao i łyżeczki miodu. Słodkie maliny i chrupiący kokos doskonale uzupełniły smak. Nie byłabym sobą gdybym nie dodała masła orzechowego. Tym razem postawiłam na to typu crunchy, ale zwykłe sprawdzi się równie dobrze.

Takie śniadanie na pewno skutecznie Was obudzi i doda energii! 

Owsianka czekoladowo-orzechowa z malinami i kokosem
Porcje: 1
Wydrukuj
Czas całkowity
10 min
Czas całkowity
10 min
Potrzebujesz
  1. 4 łyżki płatków owsianych górskich
  2. pół szklanki mleka (użyłam migdałowego, ale możecie dodać sojowego, krowiego, ryżowego)
  3. 1 czubata łyżka masła orzechowego (u mnie crunchy)
  4. 1 łyżeczka miodu
  5. 4 kostki gorzkiej czekolady
  6. 1/3 łyżeczki cynamonu
Do podania
  1. kilka malin
  2. 1 łyżka płatków kokosowych
  3. 4 orzechy (u mnie laskowe, ale można użyć migdałów, orzechów włoskich)
Przygotowanie
  1. W garnuszku gotujemy płatki z mlekiem. Gdy zaczną się robić miękkie dodajemy kostki czekolady i mieszamy do rozpuszczenia. Odstawiamy z palnika.
  2. Dodajemy cynamon, miód i masło orzechowe. Dokładnie mieszamy.
  3. Podajemy z posiekanymi orzechami, malinami i płatkami kokosowymi.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
śniadanie Kategoria:

Tagi:

18 sierpnia 2018

Tosty francuskie z migdałowo-cynamonową kruszonką

Lato to jedyna pora roku, w trakcie której jestem w stanie zamienić moje ulubione wytrawne śniadania z jajkami i awokado, na te na słodko – z cudownymi owocami. To przedstawione poniżej jest słodkie, chrupiące i grzechu warte. Podsmażona maślana chałka ze wspaniałą migdałową kruszonką i słodkimi owocami – niebo w gębie! Rozkoszujcie się więc sierpniowymi weekendami i pozwólcie sobie na odrobinę rozpusty. A po śniadaniu idźcie na długi spacer albo rowerową przejażdżkę

Tosty francuskie z migdałowo-cynamonową kruszonką
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
15 min
Czas całkowity
15 min
Potrzebujesz
  1. 100 ml mleka
  2. 1 jajko
  3. 2 łyżeczki cukru trzcinowego
  4. 6 kromek chałki (ewentualnie pszennego pieczywa)
  5. masło do smażenia
Kruszonka
  1. około 10 migdałów
  2. pół łyżeczki cynamonu
  3. 2 łyżeczki cukru (trzcinowego, cukru pudru lub ksylitolu)
Do podania
  1. owoce lub dżem/konfitura
Przygotowanie
  1. Przygotowujemy kruszonkę. W blenderze lub młynku do mielenia ziaren kawy umieszczamy migdały, cukier i cynamon. Mielimy.
  2. Roztrzepujemy jajko. Dodajemy mleko i cukier, mieszamy.
  3. Na dużej patelni roztapiamy 2-3 łyżki masła.
  4. Kromki chałki obtaczamy w jajku z mlekiem. Smażymy z dwóch stron aż zrobią się złote (po około 3 minuty z każdej strony). Ściągamy z patelni i pozbywamy się nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.
  5. Układamy tosty na talerzu, każdy posypujemy odrobiną kruszonki. Na wierzchu układamy owoce i pozostałą kruszonkę.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
śniadanie Kategoria:

Tagi:

15 sierpnia 2018

Włoskie panini z pesto, mozzarellą i pomidorami

Jeśli nie macie czasu albo ochoty na robienie obiadu lub macie ochotę na domowy fast food – zróbcie sobie panini! Tak, panini to nic innego jak kanapka. Ja proponuję Wam taką: z soczystym, słodkim pomidorem, aromatycznym pesto i ciągnącą się mozzarellą. Czy można sobie wyobrazić bardziej włoskie połączenie? Chrupiąca, ciepła ciabatta to coś czemu nie sposób się oprzeć. W mojej wersji użyłam dwóch wędlin: prosciutto crudo oraz chorizo, ale jeśli nie jecie mięsa możecie z nich zrezygnować.

Z przepisu otrzymacie dwie spore ciabatty. Na mały głód polecam zjeść połówkę

Włoskie panini z pesto, mozzarellą i pomidorami
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
15 min
Czas całkowity
15 min
Potrzebujesz
  1. 2 ciabatty
  2. 1 duży pomidor lub 2 mniejsze
  3. 3 plasterki prosciutto crudo
  4. kilka plasterków chorizo
  5. 1 kulka sera mozzarella Galbani
  6. kilka listków bazylii
Pesto
  1. szklanka liści bazylii
  2. 25 g startego parmezanu lub grana padano
  3. 1 przeciśnięty ząbek czosnku
  4. ok. 3 łyżki dobrej oliwy z oliwek
  5. 1 łyżka orzeszków piniowych (lub innych orzechów)
  6. szczypta soli
  7. pieprz
Pesto
  1. Wszystkie składniki na pesto poza oliwą umieszczamy w blenderze i pulsacyjnie miksujemy. Dolewamy oliwę i miksujemy jeszcze przez chwilę.
Przygotowanie
  1. Ciabattę kroimy wzdłuż na pół. Obie połówki smarujemy pesto. Układamy poszarpane wędliny, plastry pomidora, porwany ser mozzarella i kilka listków bazylii. Powtarzamy z drugą kanapką.
  2. Za pomocą opiekacza lub patelni grillowej zapiekamy kanapki. Ja użyłam patelni - dociskałam kanapkę naczyniem żaroodpornym, tak aby rozpuszczający się ser ją skleił. Po kilku minutach odwróciłam na drugą stronę.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Przepis bierze udział w konkursie:

Włoska strona lata z Galbani

Chciałam przygotować dla Was filmik ze składania kanapki, ale zrobiłam to bardzo źle, więc wrzucę go tutaj maleńkimi literami, tylko dla tych najbardziej spostrzegawczych!

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

3 sierpnia 2018

Wegański twarożek z migdałów i nerkowców na słodko

Lubię przygotowywać wszelkiego rodzaju pasty i twarożki z użyciem orzechów. Zwykle robię wersje wytrawne i podaję ze świeżymi ziołami lub pomidorami. Tym razem jednak mięciutka, fantastyczna chałka z krakowskiego Zaczynu i letnie owoce zainspirowały mnie do zrobienia wersji na słodko. Do namoczonych orzechów dodałam orzeźwiającą skórkę z cytryny oraz słodki miód.

Jeśli przeraża Was fragment przepisu, w którym jest mowa o obieraniu migdałów – mnie by przerażał, bo pomyślałabym że to zajmie sto lat – nie martwcie się! Po pierwsze możecie użyć płatków migdałów. Po drugie, po kilku przeprowadzonych próbach wiem, że migdały z Lidla same wyskakują ze skórek po kilku godzinach moczenia. Obranie 100 gram o których mowa w przepisie zajęło mi całe 4 minuty.

Wegański twarożek z migdałów i nerkowców na słodko
Wydrukuj
Potrzebujesz
  1. 100 g migdałów (płatków lub całych)
  2. 100 g nerkowców
  3. 4 - 5 łyżek mleka roślinnego (lub ewentualnie wody)
  4. 1 łyżka soku z cytryny
  5. łyżeczka skórki startej z cytryny
  6. 1 łyżka miodu
Do podania
  1. chałka
  2. owoce: maliny/borówki/jagody
Przygotowanie
  1. Migdały oraz nerkowce zalewamy wodą na minimum 5 godzin.
  2. Odcedzamy na sitku i przepłukujemy. Gdy używamy migdałów w skórkach - usuwamy ją.
  3. Miksujemy w kielichu blendera. Po zmiksowaniu orzechów dodajemy sok z cytryny, miód i mleko (to ostatnie stopniowo, żeby serek nie był za rzadki).
  4. Do twarożku dodajemy skórkę startą z wyparzonej cytryny (najlepiej niewoskowanej), mieszamy.
  5. Chałkę kroimy na kromki. Robimy z nich grzanki (na suchej patelni lub kilka minut w rozgrzanym piekarniku). Podajemy z twarożkiem i owocami. Owoce z odrobiną cukru (lub miodu, syropu klonowego, ksylitolu) można chwilkę podgrzać w rondelku na niewielkim gazie, aż zaczną puszczać sok.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
śniadanie Kategoria:

Tagi:

2 sierpnia 2018

Ziołowy omlet z kurkami

Mój ukochany bób pomału się kończy, a trochę głupio mi już teraz zużywać zamrożone na jesień i zimę zapasy, dlatego postanowiłam przerzucić się na kurki.

Przy robieniu tego dania wszystko szło źle. Miałam zaplanowane popołudniowe zdjęcia. Przygotowałam wszystko wcześniej – wypłukałam kurki, posiekałam cebulę, umyłam i osuszyłam zioła. Upał jednak był nie do zniesienia, więc postanowiliśmy szybko wyskoczyć na lody. Tak samo jak jakieś inne 50 osób. No ale skoro już ruszyliśmy się z domu i wpadliśmy do tej gorącej zupy, którą ostatnio stało się krakowskie powietrze, to postaliśmy w koszmarnie długiej kolejce prowadzącej do jednej z najlepszych lodziarni w naszej okolicy (Lodowa Huta <3). Po powrocie do domu zaczęło się chmurzyć i robiło się coraz ciemniej. W pośpiechu, mając dłoń tłustą od suszonych pomidorów, przy odwracaniu omletu upuściłam go na rozgrzany palnik. Wszystko zaczęło się momentalnie dymić, więc straciłam kolejne cenne minuty na ogarnięcie tego rozgardiaszu. Koniec końców, zdjęcia zostały zrobione w 3 minuty na chwilę przed totalną ciemnością i olbrzymią burzą. Tak, to takie długie usprawiedliwienie tego, że nie jestem z nich zadowolona

Mimo wszelkich turbulencji – omlet wyszedł fantastyczny. Zioła, delikatnie pikantny ser i maślane kurki to doskonały pomysł na posiłek o każdej porze dnia.

Ziołowy omlet z kurkami
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
25 min
Czas całkowity
25 min
Potrzebujesz
  1. 6 jajek
  2. 2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
  3. 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  4. 35 - 40 g startego twardego sera (użyłam owczego sera Manchego)
  5. olej lub oliwa do smażenia
  6. sól
  7. pieprz
Farsz
  1. 200 g kurek
  2. mała cebula
  3. 4 suszone pomidory
  4. łyżka masła
  5. sól
  6. pieprz
Farsz
  1. Kurki myjemy: krótko, pod bieżącą wodą. Osuszamy na papierze ręcznikowym. Większe grzyby kroimy na mniejsze kawałki.
  2. Cebulę oraz suszone pomidory siekamy w drobną kostkę.
  3. Na patelni rozpuszczam masło i dorzucamy cebulę. Szklimy ją, mieszając co jakiś czas - uważajcie żeby się nie przypaliła. Wrzucamy grzyby. Smażymy 4-5 minut. Wrzucamy suszone pomidory i doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. Po minucie wyłączamy.
Omlet
  1. Jajka wbijamy do miski. Dodajemy natkę, szczypiorek (można odłożyć trochę szczypiorku do posypania gotowej potrawy) oraz starty ser. Mieszamy, najlepiej używając rózgi. Doprawiamy solą (niedużo, bo ser jest słony) i pieprzem.
  2. Rozgrzewamy olej na patelni. Wlewamy połowę masy. Smażymy omlet na niewielkim ogniu, pod przykryciem. Gdy omlet będzie już prawie ścięty zsuwamy go na talerz. Następnie szybkim ruchem wrzucamy go drugą stroną na patelnię na minutę (tak jakbyśmy przykładali talerz do patelni pod kątem prawie 90 stopni).
  3. Ściągamy omlet, nakładamy połowę gotowego farszu. Przygotowujemy kolejny. Podajemy posypany odłożonym szczypiorkiem.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
kolacja Kategoria:

Tagi:

7 kwietnia 2018

Dutch baby – pieczony naleśnik

Przychodzę z kolejnym śniadaniem mistrzów. Ten naleśnik o holenderskiej nazwie i niemieckim pochodzeniu to doskonały pomysł na początek dnia. Moja dzisiejsza propozycja dodatków to szpinak, pomidorki, rzodkiewka i jajko sadzone, ale pamiętajcie że sky is the limit! Możecie użyć łososia skropionego sokiem z cytryny, kremowego serka i koperku albo do jajka sadzonego dodać smażony, chrupiący boczek. Ciekawym pomysłem jest także podanie naleśnika z szarpaną wieprzowiną. A jeśli do ciasta dodacie nieco cukru wysmarujcie go mascarpone i podajcie z borówkami lub truskawkami. Mówiłam, możliwości są nieograniczone

Dutch baby - pieczony naleśnik
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. 2 jajka
  2. 1/2 szklanki mleka Wydojone bez laktozy 3,2% Mlekovita
  3. 1/3 szklanki mąki pszennej (ok. 75 g)
  4. spora szczypta soli
  5. olej do wysmarowania patelni
Dodatki
  1. 2 jajka
  2. garść szpinaku
  3. 1 ząbek czosnku
  4. 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  5. 5 pomidorków koktajlowych
  6. 2-3 rzodkiewki
  7. szczypiorek
  8. pół awokado
  9. sól
  10. pieprz
  11. pół łyżeczki zaataru (opcjonalnie)
Przygotowanie
  1. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Wstawiamy patelnie żeliwną lub naczynie żaroodporne o średnicy 18 - 20 cm i nagrzewamy ok. 10 - 15 minut.
  2. W misce łączymy 2 jajka, mleko, mąkę oraz sól. Odstawiamy ciasto do czasu rozgrzania patelni.
  3. Otwieramy piekarnik i ostrożnie natłuszczamy patelnię łyżką oleju. Najlepiej chwycić za rączkę w rękawiczce i rozlać olej po dnie i bokach formy. Wlewamy ciasto. Pieczemy przez 20 minut lub do lekkiego zbrązowienia.
Dodatki
  1. Szpinak myjemy i osuszamy. Mieszamy z oliwą z oliwek, przeciśniętym czosnkiem, solą oraz pieprzem.
  2. Pomidorki kroimy na połówki, rzodkiewki i awokado na plasterki. Szczypiorek drobno siekamy.
  3. Przygotowujemy jajka sadzone na 5 minut przed wyjęciem naleśnika.
  4. Na talerze nakładamy ćwiartki lub połówki naleśnika z dodatkami. Posypujemy zaatarem i doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i odrobiną soli.
Notatki
  1. Z podanych proporcji otrzymamy 2 - 4 porcje - zależnie od Waszych apetytów. W razie potrzeby przygotujcie więcej jajek sadzonych, tak żeby każdy dostał swoje
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Przepis bierze udział w akcji:

Mlekovita - najlepsza na każdą porę dnia

Facebookgoogle_pluspinterestmail
śniadanie Kategoria:

Tagi:

16 lutego 2018

Różane gofry z tahiną i pomarańczami

Dawno mnie tu nie było! Sezon zimowy to nie jest moja ulubiona pora na gotowanie i robienie zdjęć. Z niecierpliwością czekam na wiosnę i moje ulubione spacery po krakowskim Starym Kleparzu.
Dziś jednak mam dla Was przepis na gofry z różanym aromatem, orzechowym smakiem tahiny oraz słodkimi, soczystymi pomarańczami prosto z Sycylii. Zacznijcie dobrze dzień!

Różane gofry z tahiną i pomarańczami
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. 1 szklanka mąki pszennej
  2. 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  3. 0.5 łyżeczki sody oczyszczonej
  4. 1 szklanka mleka kokosowego
  5. 1/4 szklanki oleju
  6. 2 czubate łyżki tahiny
  7. 2 łyżki wody różanej
  8. 1 jajko
  9. szczypta soli
  10. 0.5 łyżeczki cynamonu
  11. 3-4 łyżki cukru trzcinowego
Do podania
  1. pomarańcze (3-4 sztuki)
  2. jogurt naturalny
  3. 1 łyżka miodu
  4. cynamon
Przygotowanie
  1. Rozgrzewamy gofrownicę.
  2. Mieszamy składniki na gofry. W jednej misce łączymy składniki suche: mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól, cynamon oraz cukier. W drugiej roztrzepujemy jajko, dodajemy mleko kokosowe, tahinę, wodę różaną oraz olej. Mieszamy trzepaczką do połączenia składników.
  3. Łączymy składniki obu misek, tylko do połączenia składników.
  4. Spryskujemy gofrownicę olejem w sprayu lub natłuszczamy za pomocą papieru ręcznikowego.
  5. Przygotowujemy gofry kilka minut, do czasu gdy ładnie się zarumienią. Gotowe przekładamy na kratkę. Powinniśmy otrzymać około 10 sztuk.
  6. Pomarańcze obieramy i kroimy na plastry. Jogurt mieszamy z cukrem i cynamonem.
  7. Podajemy gofry z plastrami owoców, polane jogurtem.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
śniadanie Kategoria:

Tagi: