2 sierpnia 2018

Ziołowy omlet z kurkami

Mój ukochany bób pomału się kończy, a trochę głupio mi już teraz zużywać zamrożone na jesień i zimę zapasy, dlatego postanowiłam przerzucić się na kurki.

Przy robieniu tego dania wszystko szło źle. Miałam zaplanowane popołudniowe zdjęcia. Przygotowałam wszystko wcześniej – wypłukałam kurki, posiekałam cebulę, umyłam i osuszyłam zioła. Upał jednak był nie do zniesienia, więc postanowiliśmy szybko wyskoczyć na lody. Tak samo jak jakieś inne 50 osób. No ale skoro już ruszyliśmy się z domu i wpadliśmy do tej gorącej zupy, którą ostatnio stało się krakowskie powietrze, to postaliśmy w koszmarnie długiej kolejce prowadzącej do jednej z najlepszych lodziarni w naszej okolicy (Lodowa Huta <3). Po powrocie do domu zaczęło się chmurzyć i robiło się coraz ciemniej. W pośpiechu, mając dłoń tłustą od suszonych pomidorów, przy odwracaniu omletu upuściłam go na rozgrzany palnik. Wszystko zaczęło się momentalnie dymić, więc straciłam kolejne cenne minuty na ogarnięcie tego rozgardiaszu. Koniec końców, zdjęcia zostały zrobione w 3 minuty na chwilę przed totalną ciemnością i olbrzymią burzą. Tak, to takie długie usprawiedliwienie tego, że nie jestem z nich zadowolona

Mimo wszelkich turbulencji – omlet wyszedł fantastyczny. Zioła, delikatnie pikantny ser i maślane kurki to doskonały pomysł na posiłek o każdej porze dnia.

Ziołowy omlet z kurkami
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
25 min
Czas całkowity
25 min
Potrzebujesz
  1. 6 jajek
  2. 2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
  3. 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  4. 35 - 40 g startego twardego sera (użyłam owczego sera Manchego)
  5. olej lub oliwa do smażenia
  6. sól
  7. pieprz
Farsz
  1. 200 g kurek
  2. mała cebula
  3. 4 suszone pomidory
  4. łyżka masła
  5. sól
  6. pieprz
Farsz
  1. Kurki myjemy: krótko, pod bieżącą wodą. Osuszamy na papierze ręcznikowym. Większe grzyby kroimy na mniejsze kawałki.
  2. Cebulę oraz suszone pomidory siekamy w drobną kostkę.
  3. Na patelni rozpuszczam masło i dorzucamy cebulę. Szklimy ją, mieszając co jakiś czas - uważajcie żeby się nie przypaliła. Wrzucamy grzyby. Smażymy 4-5 minut. Wrzucamy suszone pomidory i doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. Po minucie wyłączamy.
Omlet
  1. Jajka wbijamy do miski. Dodajemy natkę, szczypiorek (można odłożyć trochę szczypiorku do posypania gotowej potrawy) oraz starty ser. Mieszamy, najlepiej używając rózgi. Doprawiamy solą (niedużo, bo ser jest słony) i pieprzem.
  2. Rozgrzewamy olej na patelni. Wlewamy połowę masy. Smażymy omlet na niewielkim ogniu, pod przykryciem. Gdy omlet będzie już prawie ścięty zsuwamy go na talerz. Następnie szybkim ruchem wrzucamy go drugą stroną na patelnię na minutę (tak jakbyśmy przykładali talerz do patelni pod kątem prawie 90 stopni).
  3. Ściągamy omlet, nakładamy połowę gotowego farszu. Przygotowujemy kolejny. Podajemy posypany odłożonym szczypiorkiem.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
kolacja Kategoria:

Tagi:

30 lipca 2018

Spaghetti alla puttanesca

Uff, jak gorąco! Idąc więc za przykładem neapolitańskich kurtyzan, przygotujcie na obiad danie szybkie i proste – spaghetti alla puttanesca.
Przeglądając internet znajdziecie przynajmniej trzy możliwe historie związane z powstaniem tego dania, jednak ta z cierpiącymi na brak czasu paniami do towarzystwa jest moją ulubioną wersją
Myślę, że to jedna z tych potraw, której smak uzależniony jest od domu, w którym została przygotowana – jak nasz domowy rosół. 
Do przygotowania nie użyłam przecieru ani pomidorów w puszce, bo grzech to robić gdy na straganach piętrzą się czerwone, jędrne malinówki. Jednak poza sezonem użyjcie np. pomidorów pelati z puszki. Dodatek anchois jest opcjonalny, ale według mnie całkowicie odmienia smak dania.

Spaghetti alla puttanesca
Porcje: 3
Wydrukuj
Czas całkowity
20 min
Czas całkowity
20 min
Potrzebujesz
  1. 3 porcje makaronu
  2. ok. 6 filecików anchois
  3. 4 duże, soczyste pomidory (użyłam malinowych)
  4. ok. 12 oliwek (użyłam oliwek kalamata)
  5. 2 łyżki kaparów
  6. 2 ząbki czosnku
  7. 1 średnia cebula
  8. oliwa z oliwek do smażenia
  9. 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  10. suszone peperoncino (ja dałam ciut mniej niż pół łyżeczki)
  11. sól
  12. pieprz
Przygotowanie
  1. Makaron gotujemy al dente.
  2. Gdy makaron się gotuje, przygotowujemy sos. Pomidory sparzamy i obieramy ze skórki. Kroimy w kostkę.
  3. Czosnek drobno szatkujemy. Cebulę kroimy w drobną kostkę.
  4. Na patelni rozgrzewamy oliwę. Szklimy cebulę i dorzucamy czosnek. Mieszamy aby nic się nie przypaliło. Wrzucamy kapary, oliwki i fileciki anchois. Podsmażamy 2-3 minuty i dodajemy pomidory oraz peperoncino. Dusimy około 5 minut, aż pomidory zaczną się delikatnie rozpadać. Próbujemy sos i doprawiamy solą i pieprzem według uznania (pamiętajcie, że anchois, kapary i oliwki są słone).
  5. Odcedzamy makaron. Dodajemy go do sosu i dokładnie mieszamy. Gotujemy razem około 2 minuty. Dorzucamy natkę pietruszki. Podajemy.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

13 lipca 2018

Makaron z kalafiorem i chrupiącą posypką

Myślę, że kalafior to jedno z tych warzyw, którego dużo ludzi nie darzy specjalną sympatią. Ja do nich nie należę i od dziecka lubiłam tę niespecjalnie zdrową wersję z bułką tartą (ale wiadomo, że akurat bułka tarta na masełku jest lekarstwem na większość zła na tym świecie). Może nie jest to wymarzone warzywo do podgrzewania w firmowej mikrofali, ale dalej jest mniejszą tragedią niż ryba

Inspirowana chrupiącą bułeczką wyczarowałam dziś taki makaron. Różyczki kalafiora upiekłam z aromatycznymi ziołami prowansalskimi, a na patelni przygotowałam maślane grzanki i chrupiące pestki. Dodatek płatków chilli złagodziłam sokiem z cytryny. Smacznego!

Makaron z kalafiorem i chrupiącą posypką
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
35 min
Czas całkowity
35 min
Potrzebujesz
  1. 4 porcje makaronu
  2. 1 kalafior
  3. 2 - 3 łyżki mieszanki ziaren (słonecznik, dynia, orzeszki pini lub posiekane orzechy włoskie czy laskowe)
  4. 1 duża kromka pieczywa
  5. 1 spora garść świeżych ziół (u mnie pietruszka, bazylia i szałwia)
  6. 2 łyżki masła
  7. 4 ząbki czosnku
  8. 1 łyżeczka suszonych ziół prowansalskich
  9. 0.5 łyżeczki płatków chili lub ostrej papryki
  10. sól
  11. 1 łyżeczka oleju lub oliwy
Do podania
  1. oliwa z oliwek (opcjonalnie)
  2. cytryna
  3. parmezan lub grana padano
Przygotowanie
  1. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni.
  2. Kalafiora myjemy i dzielimy na różyczki.
  3. W misce mieszamy olej, zioła prowansalskie, płatki chili, przeciśnięty ząbek czosnku i sól. Wrzucamy różyczki kalafiora i dokładnie obtaczamy w przyprawach.
  4. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia układamy różyczki kalafiora i 3 ząbki czosnku (nieobrane). Pieczemy około 20-25 minut, aż kalafior lekko zbrązowieje.
  5. Gotujemy makaron według przepisu na opakowaniu.
  6. Na gorącej patelni prażymy ziarna i chleb pokuszony na grzanki. Jak zaczną lekko brązowieć, dodajemy łyżkę masła, zioła, przygotowanego kalafiora. Gdy masło się roztopi wyłączamy palnik.
  7. Do odcedzonego makaronu dodajemy zawartość patelni oraz wyciśnięte ze skórek 3 ząbki czosnku z piekarnika. Dodajemy drugą łyżkę masła i mieszamy aż się roztopi.
  8. Podajemy makaron posypany startym serem oraz skropiony sokiem z cytryny. Ewentualnie - gdyby wydawał się za suchy - możemy pokropić oliwą z oliwek.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

10 lipca 2018

Wegańskie spring rollsy z sezamowym tofu

Idealny obiad na upalne dni! Lekki i prosty. Wymaga od nas odrobiny cierpliwości przy krojeniu warzyw, ale jeśli posiadacie odpowiednie przystawki do blendera lub robota kuchennego to jesteście w stanie przyspieszyć ten proces. Ja tym razem postawiłam na krojenie ręczne, dlatego warzywne słupki nie są idealnie równe, ale przecież smakują tak samo Do całej masy warzyw dorzuciłam chrupiące tofu w sezamowej panierce. Możecie także użyć mięsnego dodatku – np. kurczaka. Doskonale sprawdzą się także krewetki.

W liście składników widzicie dużo “lub”, dlatego że jest to typowy przepis-inspiracja. Nie musicie sztywno trzymać się składników. Dorzućcie zalegające w lodówce warzywa. Może pląta się tam jakaś papryka albo kiełki? Kalarepa, sałata, zielona pietruszka? Dla mnie podstawą takich zawijasów zawsze jest marchewka i awokado. Dodatek soczystego mango również sprawdza się doskonale, dodaje słodyczy i charakteru. Próbujcie!

Wegańskie spring rollsy z sezamowym tofu
Porcje: 6
Wydrukuj
Czas całkowity
1 godz
Czas całkowity
1 godz
Potrzebujesz
  1. ok. 20 arkuszy papieru ryżowego
  2. 3-4 marchewki
  3. 1 długi ogórek szklarniowy
  4. 2 garści szpinaku (można użyć roszponki, rukoli lub dowolnej sałaty porwanej na mniejsze części)
  5. garść listków kolendry
  6. 1 dojrzałe awokado
  7. 1 dojrzałe mango
  8. 250 g czerwonej kapusty
  9. 100 g cienkiego makaronu ryżowego
  10. 1 kostka tofu
  11. 1 mała czerwona cebula (lub pół dużej)
Marynata do tofu
  1. 2 łyżki sosu sojowego (lub 1 łyżka sosu sojowego i 1 łyżka sosu worcestershire)
  2. 1 łyżeczka sosu z tamaryndowca lub 1 łyżka soku z cytryny
  3. 1 łyżka oleju sezamowego
  4. 1 łyżka octu ryżowego
Panierka
  1. 2 łyżki prażonego sezamu
  2. 2 łyżki mąki (użyłam mąki z ciecierzycy, ale sprawdzi się też zwykła mąka pszenna)
  3. olej do smażenia (np. rzepakowy)
Sos
  1. 2 łyżki masła orzechowego
  2. 2 łyżki sosu sojowego
  3. 1 ząbek czosnku
  4. 1 łyżka oleju sezamowego
  5. 1 łyżka octu ryżowego
  6. sok z jednej limonki lub z połowy cytryny
  7. 1 łyżeczka sosu sriracha lub innego ostrego sosu
  8. szczypta płatków chilli (opcjonalnie)
Tofu
  1. Owijamy tofu papierem ręcznikowym i umieszczamy na nim coś ciężkiego, tak aby pozbyć się nadmiaru płynu.
  2. W tym czasie mieszamy składniki marynaty: sos sojowy, sos z tamaryndowca, olej sezamowy i ocet ryżowy.
  3. Tofu kroimy w centymetrowe słupki i umieszczamy w przygotowanej marynacie na 15-20 minut. Co jakiś czas warto je delikatnie przemieszać.
  4. Sezam prażymy na suchej patelni. Ściągamy i czekamy, aż nieco ostygnie. Łączymy sezam z mąką. Każdy kawałek tofu obtaczamy.
  5. Rozgrzewamy olej na patelni. Smażymy kawałki tofu - po 3 minuty z każdej strony. Ściągamy i układamy na papierze ręcznikowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Sos
  1. Łączymy wszystkie składniki sosu.
Przygotowanie
  1. Makaron ryżowy przygotowujemy według przepisu na opakowaniu.
  2. Warzywa myjemy. Marchewki obieramy i razem z ogórkiem kroimy w słupki. Liście kapusty kroimy w paski. Mango i awokado obieramy i również kroimy w plasterki/słupki. Czerwoną cebulę kroimy w piórka.
  3. Szpinak i kolendrę myjemy i osuszamy.
  4. Pojedynczy papier ryżowy przygotowujemy według przepisu na opakowaniu. Układamy na nim warzywa, makaron oraz tofu. Zwijamy spring rollsy - najpierw składamy nieco na górze i na dole płatka, a potem zwijamy delikatnie dociskając.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

 

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

27 czerwca 2018

Makaron z cukinią i marchewką z serem halloumi w orzechowym sosie

Kolejny raz zostaję wywołana do tablicy na Instagramie. Robię szybką fotę, żeby tylko dodać ją właśnie tam, a potem dostaję prośbę o przepis. Widać to jedyny sposób na to, żeby wpisy pojawiały się regularnie

Dzisiejsze danie jest niesamowicie proste i szybkie (tak, mam wrażenie że piszę to za każdym razem). Jego sekret tkwi w sosie z masła orzechowego, a jak już pewnie wspominałam, mogę je wyjadać prosto ze słoika. Żeby podbić nieco smaki dodałam do niego sok z limonki – możecie także użyć cytryny. Nie zapomnijcie o czymś ostrym, ja postawiłam na ukochany sos sriracha. A, jak lubicie i macie akurat pod ręką wymieńcie natkę pietruszki na kolendrę.

Tak jak wspomniałam w przepisie warzywny makaron możecie zrobić za pomocą zwykłej obieraczki.

Makaron z cukinią i marchewką z serem halloumi w orzechowym sosie
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
15 min
Czas całkowity
15 min
Potrzebujesz
  1. 2 porcje makaronu (u mnie linguine, może być spaghetti)
  2. 1 cukinia
  3. 1 duża marchewka
  4. 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  5. 2 łyżki posiekanej cebuli dymki
  6. 150 g sera halloumi (6 plastrów)
Sos
  1. 2 łyżki masła orzechowego
  2. sok z połowy limonki
  3. 1 łyżeczka oleju sezamowego
  4. 1 łyżeczka sosu sojowego
  5. 1 przeciśnięty ząbek czosnku
  6. 1 łyżeczka miodu lub syropu klonowego/z agawy
  7. kilka kropel srirachy lub innego ostrego sosu (ewentualnie płatki chilli)
  8. odrobina wody (opcjonalnie)
Do podania
  1. limonka
  2. kilka posiekanych orzeszków ziemnych niesolonych
Przygotowanie
  1. Makaron gotujemy według przepisuj na opakowaniu.
  2. Warzywa myjemy, marchewkę obieramy. Za pomocą obieraczki do julienne lub spiralizera robimy "makaron" z warzyw. Jeśli nie macie takiego sprzętu, użyjcie zwykłej obieraczki - wstążki będą szersze.
  3. Łączymy składniki sosu. Jeśli jest zbyt gęsty możecie dodać do niego łyżkę wody i dokładnie rozmieszać.
  4. Halloumi kroimy na plastry i podsmażamy na grillowej lub zwykłej patelni (bez tłuszczu), ma się zarumienić.
  5. Mieszamy ugotowany makaron z warzywami, posiekanymi ziołami i sosem. Po nałożeniu układamy plasterki halloumi. Podajemy z ćwiartkami limonki i posypujemy orzeszkami ziemnymi.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

22 czerwca 2018

Prosta zapiekanka z ziemniaków, cukinii i fety z ziołowym sosem

Ten przepis miał się tutaj nie pojawić, mimo że spełnia wszystkie kryteria, które są dla mnie ważne: jest smaczny, prosty i nie wymaga wielu składników i przygotowań. Przyznam się jednak, że byłam tak niezadowolona ze zdjęć, że miałam ich nikomu nie pokazywać. Wiem jednak, że złożonej sobie obietnicy powtórzenia zdjęć raczej nie spełnię, dlatego jest i on!

Potraktujcie ten przepis jako bazę. Sama mam kilka pomysłów na to jak go ulepszyć! Możecie zrobić wersję bardziej serową i dodać na przykład cheddar. Mięsożerca może dodać podsmażony boczek lub kiełbaskę chorizo. A jeśli w lodówce zalegają Wam szparagi czy papryka to również się nie wahajcie i śmiało je dorzućcie :). Sky is the limit! 

Uwaga: gdy w przepisie jest napisane, że użyłam sera feta, to znaczy, że użyłam PRAWDZIWEGO sera tego typu Wszelkie substytuty tego produktu mogą zachować się inaczej, zwłaszcza gdy potrawa jest zapiekana.

Zapiekanka z ziemniaków, cukinii i fety z ziołowym sosem
Porcje: 6
Wydrukuj
Czas całkowity
45 min
Czas całkowity
45 min
Potrzebujesz
  1. 700 - 800g ziemniaków
  2. 2 średniej wielkości cukinie (użyłam zielonej i żółtej)
  3. 150 g sera feta
  4. 2 łyżki startego parmezanu lub grana padano
  5. 4 duże jajka lub 5 średnich
  6. 1 biała cebula
  7. 2 ząbki czosnku
  8. 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  9. 1 posiekana cebula dymka (zielone i jasnozielone części)
  10. 1 łyżka posiekanego koperku
  11. sól i pieprz
  12. 1/2 - 3/4 łyżeczki płatków chilli (lub ostrej papryki)
  13. olej
Sos
  1. 3 - 4 czubate łyżki gęstego jogurtu naturalnego lub jogurtu greckiego
  2. 1 łyżeczka musztardy
  3. 1 łyżka oliwy z oliwek
  4. 1 łyżeczka sosu worcestershire (opcjonalnie)
  5. 2 cebule dymki (zielone i jasnozielone części)
  6. 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  7. 1 łyżka posiekanego koperku
  8. sól i pieprz (do smaku)
Do podania
  1. garść dowolnych kiełków (użyłam kiełków rzodkiewki)
Przygotowanie
  1. Ziemniaki myjemy, obieramy i kroimy w dwucentymetrową kostkę. Gotujemy w lekko osolonej wodzie 5-7 minut.
  2. Cebulę i obie cukinie kroimy w kostkę, czosnek drobno siekamy.
  3. Na rozgrzanym oleju szklimy cebulę. Dodajemy czosnek, cukinię oraz przyprawy: sól, pieprz, płatki chilli. Przykrywamy patelnię i na niewielkim gazie dusimy razem około 10 minut, mieszając od czasu do czasu.
  4. W misce rozbijamy jajka. Dodajemy do nich pokruszoną fetę, starty parmezan, pieprz oraz posiekane zioła.
  5. Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni. W naczyniu żaroodpornym łączymy ziemniaki i zawartość patelni. Zalewamy masą jajeczną i mieszamy. Dociskamy składniki, tak żeby góra była równa.
  6. Pieczemy około 30 minut, do czasu ścięcia jajek i zarumienienia wierzchu zapiekanki. Gdyby za szybko się przypiekał, możemy przykryć naczynie pokrywką lub folią aluminiową.
Sos
  1. W pojemniku blendera umieszczamy zioła, mielimy. Dodajemy pozostałe składniki i miksujemy raz jeszcze do uzyskania gładkiego sosu.
Podanie
  1. Kroimy zapiekankę. Podajemy z sosem ziołowym i ewentualnie z kiełkami (użyłam kiełków rzodkiewki).
Notatki
  1. Szewc bez butów chodzi. Moje wszystkie naczynia żaroodporne okazały się za małe dla tej ilości warzyw. Zapiekankę zrobiłam więc w tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia - polecam
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

31 marca 2018

Makaron z pesto szpinakowym i szparagami

Powoli wiosna pojawia się w mojej kuchni. Niewiele rzeczy kojarzy mi się z nią bardziej niż właśnie szparagi. Te jeszcze nie są nasze, polskie, ale patrząc przez okno wiem, że i one są coraz bliżej :).

Dziś chcę pokazać Wam przepis na szybki makaron z pesto ze szpinaku z dodatkiem szparagów. Jeśli macie ochotę możecie dodać do niego plasterki pleśniowej roladki koziej lub podsmażonego, chrupiącego chorizo.

Makaron z pesto szpinakowym i szparagami
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. 4 porcje makaronu (użyłam paccheri, ale może być rigatoni lub penne)
  2. pół opakowania szpinaku w liściach Hortex
  3. 2 ząbki czosnku
  4. 1 pęczek szparagów
  5. 3 łyżki soku z cytryny
  6. 3 łyżki startego parmezanu
  7. 4 łyżki oliwy z oliwek
  8. 4 łyżki ziaren (orzeszki pini, słonecznik, pestki dyni)
  9. sól
  10. pieprz
  11. kilka plastrów chorizo i/lub pleśniowa roladka sera koziego (opcjonalnie)
Przygotowanie
  1. Szpinak rozmrażamy na suchej patelni. Przelewamy zimną wodą na sitku. Odciskamy nadmiar płynu.
  2. Ziarna prażymy na suchej patelni.
  3. W pojemniku blendera miksujemy szpinak, oliwę, przeciśnięty czosnek, sok z cytryny, parmezan oraz połowę uprażonych ziaren. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
  4. Szparagi myjemy, odrywamy zdrewniałe końcówki. W osolonej wodzie gotujemy pokrojone na dwucentymetrowe kawałki.
  5. Gotujemy makaron według przepisu na opakowaniu. Odcedzamy zostawiając 1 łyżkę wody.
  6. Jeśli używamy chorizo to kilka plasterków kroimy w kostkę i podsmażamy na suchej, rozgrzanej patelni.
  7. Ugotowany makaron mieszamy z pesto ze szpinaku, wodą zostawioną z gotowania makaronu oraz kawałkami szparagów.
  8. Makaron podajemy z pozostałymi ziarnami, podsmażonym chorizo i/lub plasterkami koziej roladki.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

 

Przepis bierze udział w akcji:

Kolorowy i wiosenny stół z Hortex

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

24 marca 2018

Tacos z kurczakiem i salsą z ananasa i awokado

W tym tygodniu dodaję sobie energii potrawami kuchni tex-mex, która powstała z połączenia kuchni meksykańskiej i amerykańskiej. Te kolorowe dania pełne wyrazistych smaków, pomagają mi się rozkręcać razem z powoli budzącą się wiosną. Spróbujcie przygotować dla siebie takie kolorowe taco z gotowanym, szarpanym kurczakiem, słodkim ananasem i kremowym awokado. Przygotowanie go nie powinno zająć Wam więcej niż 30 minut.

Taco z kurczakiem i salsą z ananasa i awokado
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. 2 pojedyncze filety z kurczaka (ok. 350 g)
  2. 1 ząbek czosnku
  3. 1 mała biała cebula lub pół dużej
  4. 1 szklanka nektaru ananasowego Hortex
  5. 1 łyżka oliwy
  6. pół łyżeczki płatków chili
  7. 1 łyżeczka słodkiej papryki
  8. 1 łyżeczka wędzonej papryki
  9. pół łyżeczki mielonej kolendry
  10. pół łyżeczki soli
Salsa
  1. 1 dojrzałe awokado
  2. 5 plastrów ananasa świeżego lub z puszki
  3. łyżka posiekanej dymki
  4. łyżka posiekanej natki pietruszki
  5. łyżka soku z limonki
  6. pół papryczki chili
Sos jogurtowy
  1. 2 czubate łyżki jogurtu greckiego
  2. łyżka posiekanej dymki
  3. łyżka posiekanej natki pietruszki
Do podania
  1. 1 mała czerwona cebula
  2. ćwiartki limonki
  3. pokruszona feta
  4. 4 duże tortille pszenne lub kukurydziane (lub małe placki)
Przygotowanie
  1. Kurczaka myjemy, osuszamy i oczyszczamy.
  2. Cebulę i czosnek drobno siekamy.
  3. Rozgrzewamy oliwę i chwilę podsmażamy cebulę i czosnek. Dodajemy kurczaka, zalewamy nektarem ananasowym, dodajemy przyprawy. Gotujemy około 15 minut, w trakcie można odwrócić piersi z kurczaka.
  4. Mięso dzielimy dwoma widelcami i zostawiamy w sosie.
Salsa
  1. Ananasa i awokado kroimy w kostkę. Chili drobno siekamy.
  2. Łączymy awokado, ananasa, chili oraz posiekane zioła i sok z limonki.
Sos jogurtowy
  1. Mieszamy jogurt z ziołami oraz łyżką sosu z ugotowanego mięsa.
Podanie
  1. Jeśli używamy dużych tortilli to z każdego placka wykrawamy kółka o średnicy ok. 10 cm. Następnie możemy je zarumienić na suchej patelni lub wykorzystać odwróconą do góry nogami foremkę do pieczenia muffinek. Składamy wtedy każdy z placków na pół i umieszczamy w przestrzeniach między "górkami". Pieczemy przez 5 minut w 180 stopniach.
  2. Czerwoną cebulę kroimy w piórka.
  3. Do każdego placka nakładamy mięso z kurczaka, salsę z ananasa, czerwoną cebulę oraz odrobinę fety. Podajemy z dipem jogurtowym i ćwiartkami limonki.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

 

Przepis bierze udział w akcji:

Kolorowy i wiosenny stół z Hortex

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

18 czerwca 2017

Naleśniki ze szparagami i boczkiem z sosem holenderskim

Jak co roku sezon na szparagi kończy się szybciej niż moje pomysły na ich podanie. Dziś mam dla Was obiadową wersję, mojego ulubionego śniadania w sezonie. Zamiast grzanki i jajka w koszulce szparagi razem z boczkiem zawinęłam w naleśniki i podałam z prostą sałatką. Sami zobaczycie, że te smaki obronią się same.

Kolejność wykonywania działań: sałatkę zróbcie po wyrobieniu ciasta naleśnikowego. Szparagi zacznijcie gotować wtedy, gdy zaczniecie smażyć naleśniki. Z tych proporcji powinniście otrzymać 10 sztuk. W połowie smażenia umieśćcie masło w rondelki i stopcie je, a następnie przygotujcie sos holenderski.

Naleśniki ze szparagami i boczkiem z sosem holenderskim
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
40 min
Czas całkowity
40 min
Naleśniki
  1. 1.5 szklanki mąki
  2. 1 szklanka mleka
  3. 1 szklanka wody mineralnej
  4. 1 jajko
  5. szczypta soli
  6. ok. 20 szparagów
  7. 8 plasterków boczku
Sos holenderski
  1. 50 g masła
  2. 3 żółtka
  3. sok z połowy cytryny
  4. szczypta soli
Do podania
  1. dowolna sałata
  2. pomidorki
  3. oliwa z oliwek
Naleśniki
  1. W misce mieszamy jajko, mąkę, wodę, mleko i szczyptę soli. Odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie dodajemy olej i dokładnie mieszamy.
  2. Smażymy na rozgrzanej patelni. Jeśli macie taką możliwość, użyjcie nieprzywierającej patelni, na którą nie musicie nalewać tłuszczu.
  3. Szparagi myjemy, odłamujemy zdrewniałe końce. Wrzucamy do gotującej się, lekko osolonej wody i gotujemy kilka minut, tak aby pozostały al dente.
  4. Na suchej patelni smażymy boczek, do momentu aż stanie się chrupiący. Odsączamy na papierze ręcznikowym.
Sos holenderski
  1. Roztapiamy masło.
  2. Jajka dokładnie myjemy i oddzielamy żółtka od białek. Umieszczamy żółtka w misce i lekko je ubijamy za pomocą trzepaczki lub blendera z taką końcówką.
  3. Do żółtek bardzo powoli dolewamy masło, cały czas ubijając.
  4. Pod koniec dodajemy sok z cytryny i sól.
Podanie
  1. W każdym naleśniku umieszczamy po około 5 szparagów i 1 plasterek boczku, podzielony na mniejsze części.
  2. Naleśniki podajemy polane sosem holenderskim oraz prostą sałatką z pomidorami, skropioną oliwą z oliwek.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

13 czerwca 2017

Pieczone młode ziemniaki, kalafior i szparagi z ogórkowym sosem

Wraz z nadejściem czerwca powitałam moje sezonowe uzależnienie. Uzależnienie jak najbardziej kobiece, bo zakupowe. Jednak nie objawiające się u mnie kupowaniem ubrań, butów, czy torebek, tylko znoszeniem wielkich siat świeżych, pachnących warzyw i owoców z placów targowych. Kilogramami mogę pożerać młodziutkie ziemniaczki, rzodkiewki, truskawki czy bób.
Warzywa z piekarnika serwuję zwykle jesienią. Wtedy piekę marchewki, dynię, czy buraki. Dziś serwuję Wam wiosenne dobrodziejstwa. Przepis ten nie jest skomplikowany, potrzebujecie jedynie chwili cierpliwości na wyszorowanie ziemniaków – nie róbcie tego zbyt dokładnie, warto zostawić odrobinę skórki.
Danie to może funkcjonować zarówno samodzielnie, jak i jako dodatek do obiadu.

Pieczone warzywa z ogórkowym sosem
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
50 min
Czas całkowity
50 min
Warzywa
  1. 1 kg młodych ziemniaków (jak najmniejszych)
  2. pęczek szparagów
  3. 1 kalafior
  4. 3 łyżeczki oleju
  5. sól
  6. łyżeczka ostrej papryki
  7. pół łyżeczki gałki muszkatołowej
Dip ogórkowy
  1. 200 ml jogurtu naturalnego
  2. 1 ogórek
  3. 1 dymka
  4. 1 ząbek czosnku
  5. sól
  6. pieprz
  7. sok z połowy cytryny
  8. łyżeczka oliwy z oliwek
  9. kilka kropel sosu chili Sriracha
  10. 2-3 łyżki startego parmezanu
Przygotowanie
  1. Ziemniaki myjemy pod bieżącą wodą z użyciem ostrej ściereczki lub gąbki.
  2. Układamy na papierze ręcznikowym do obeschnięcia.
  3. Kalafiora myjemy i dzielimy na różyczki.
  4. Szparagi myjemy i odłamujemy zdrewniałe końcówki.
  5. Mieszamy olej z przyprawami.
  6. Ziemniaki przekładamy do miski (większe należy przekroić na połówki). Dodajemy ponad połowę oleju z przyprawami i za pomocą dłoni dokładnie wcieramy.
  7. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Na papierze rozkładamy ziemniaki. Pieczemy przez 20-25 minut, aż zaczną lekko mięknąć.
  8. W tym czasie szparagi i kalafiora nacieramy resztą przypraw. Robimy czapeczki z folii aluminiowej na główki szparagów.
  9. Po upływie 20 minut do ziemniaków dokładamy pozostałe warzywa. Pieczemy kolejne 20 minut, z czego na ostatnie 5-7 minut włączamy termoobieg i zwiększamy temperaturę do 200 stopni, aby warzywa nieco się przyrumieniły.
  10. W między czasie przygotowujemy sos mieszając jogurt ze startym na tarce obranym ogórkiem, posiekaną dymką, przeciśniętym ząbkiem czosnku i przyprawami.
  11. Wyciągamy warzywa z piekarnika. Z czubków szparagów ściągamy folię aluminiową i kroimy je na większe kawałki.
Podanie
  1. Warzywa wykładamy na talerze, posypujemy parmezanem i świeżo zmielonym pieprzem. Skrapiamy sosem chili. Podajemy z jogurtowym dipem.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi: