18 maja 2019

Pesto z liści kalarepy i awokado

Tak! Zdaję sobie sprawę z tego, że to nie jest pesto, ale pewne słowa w tytułach lepiej się wyszukują ;) 

Jestem przekonana, że większość z Was wyrzuca liście kalarepy. Sama przyznaję, że dopiero od niedawna wykorzystuję je w kuchni. To kolejne “dziwne” liście po rzodkiewce, które regularnie przerabiam. Was też do tego zachęcam, a zgodnie z informacjami, które znalazłam Wasze organizmy będą Wam za to wdzięczne! Podobno to właśnie liście posiadają więcej dobrych dla nas składników, niż sama bulwa. Zawierają one dużo witaminy C, żelaza, czy chlorofilu, który poprawia pracę naszych jelit. Ponadto są świetne dla kobiet w ciąży i w trakcie karmienia piersią.

Jak je jeść? Oczywiście jak w przypadku większości warzyw – najlepiej na surowo. Moja propozycja to szybka pasta z dodatkiem awokado. Dobrze sprawdzą się także w tych wszystkich sałatkach, gdzie wrzucacie świeży szpinak czy rukolę. I ostatnia wskazówka – te młodsze i mniejsze listki są smaczniejsze :) 

Pesto z liści kalarepy i awokado
Porcje: 1
Wydrukuj
Czas całkowity
10 min
Czas całkowity
10 min
Potrzebujesz
  1. liście z dwóch kalarep
  2. 1 miękkie awokado
  3. 1 przeciśnięty ząbek czosnku
  4. 2 łyżki płatków drożdżowych
  5. 2 łyżeczki prażonych ziaren (u mnie siemię lniane i pestki dyni)
  6. 1 łyżka soku z cytryny (lub np. octu jabłkowego)
  7. 1 łyżka oliwy (opcjonalnie)
  8. duża szczypta soli
  9. świeżo zmielony pieprz
Przygotowanie
  1. Liście kalarep dokładnie myjemy, usuwamy twarde gałęzie, osuszamy. Duże liście szatkujemy na mniejsze części.
  2. W pojemniku blendera umieszczamy liście, obrane awokado, sól, pieprz, płatki drożdżowe, uprażone ziarna i sok z cytryny. Wszystko miksujemy na gładki sos. Jeśli nie jest wystarczająco kremowy (np. awokado nie było całkiem miękkie) można dodać łyżkę oliwy z oliwek.
Notatki
  1. Podana ilość wystarczy na 4 porcje makaronu.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Poniżej moje propozycje podania – pełnoziarnisty makaron z sosem, pomidorem, fetą i mikroliśćmi oraz omlet z pieczarkami, oliwkami i fetą.

Facebookgoogle_pluspinterestmail
przekąska Kategoria:

Tagi:

14 maja 2019

Pieczony łosoś na wiosennej sałatce ze szparagami

Choć pogoda na to nie wskazuje, to jednak mamy wiosnę. A ja wiosną lubię stawiać na szybkie, lekkie przepisy pełne warzyw. Taki jest mój dzisiejszy obiad – prosta sałatka z surowych warzyw podana z pieczonym łososiem i musztardowym dressingiem.  To danie, z niewielką ilością węglowodanów, doskonale sprawdzi się w diecie osób borykających się z insulinoopornością.

Łososia jem rzadko. Jak to kiedyś napisała Krytyka Kulinarna – łosoś to taki kurczak wśród ryb. W tym przypadku postawiłam na produkt firmy MOWI. Jeśli wierzyć w informacje pochodzące z ich strony posiada on 20% więcej cennego dla nas kwasu Omega-3, a jego hodowla spełnia niezwykle rygorystyczne wymogi. Podchodzę do tych informacji z dystansem, ale ze swojej strony mogę powiedzieć, że jest naprawdę smaczny

Pieczony łosoś na wiosennej sałatce ze szparagami
Porcje: 2
Wydrukuj
Czas całkowity
45 min
Czas całkowity
45 min
Łosoś
  1. 2 porcje łososia MOWI (2 x 125 g)
  2. 1 łyżeczka musztardy
  3. 1 łyżka soku z cytryny
  4. szczypta soli
  5. świeżo mielony pieprz
Sałatka
  1. ok. 12 zielonych szparagów
  2. pół dużej kalarepy lub jedna mała
  3. 6-8 rzodkiewek
  4. 1 łyżka pestek dyni
  5. 1 łyżka listków kolendry
  6. 100 g mrożonego zielonego groszku
  7. 1 ząbek czosnku
Dressing
  1. 1 łyżeczka musztardy sarepskiej
  2. 1 łyżka oliwy z oliwek
  3. 1 łyżka soku z cytryny
  4. 1 łyżeczka otartej skórki z cytryny (opcjonalnie)
  5. 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  6. sól
  7. pieprz
Łosoś
  1. Przygotowujemy łososia. Myjemy i osuszamy rybę. Łączymy składniki marynaty (musztardę, sok z cytryny, sól i pieprz). Nacieramy oba filety i odstawiamy na min. 20 minut do lodówki pod przykryciem.
  2. Pieczemy przez 15 minut w 200 stopniach.
Warzywa
  1. Wszystkie warzywa myjemy. Kalarepę obieramy. Kroimy w plasterki, a następnie w cienkie słupki. Rzodkiewkę kroimy w cienkie plasterki - można to zrobić za pomocą obieraczki do warzyw.
  2. Odłamujemy twarde końce szparagów, a z nich samych robimy wstążki za pomocą obieraczki. Najlepiej zacząć z jednej strony, zrobić trzy pociągnięcia obieraczką, odwrócić na drugą stronę i zrobić kolejne dwa lub więcej (w zależności od grubości szparagów). Na patelni rozgrzewamy odrobinę tłuszczu, dodajemy posiekany czosnek i szparagi. Blanszujemy przed 2-3 minuty. Mają tylko delikatnie zmięknąć.
  3. Groszek gotujemy według przepisu na opakowaniu, odcedzamy i przelewamy zimną wodą, żeby zachował kolor.
  4. Pestki dyni prażymy na suchej patelni
Podanie
  1. Łączymy składniki dressingu.
  2. Na talerzu układamy wstążki ze szparagów, słupki kalarepy, plasterki rzodkiewek i groszek zielony. Na sałatce kładziemy łososia. Na koniec polewamy dressingiem i posypujemy pestkami dyni i listkami świeżej kolendry.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Przepis bierze udział w konkursie:

Konkurs MOWI - przepisy przepełnione dobrem!

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

5 maja 2019

Ciecierzycowe taco z batatem i czerwoną fasolą

Gdy Twoja dieta wyklucza oczyszczoną pszenicę i kukurydzę, zrób sobie taco z ciecierzycy! Kolejny raz sama sobie udowadniam, że zabronione produkty nie są przeszkodą w przygotowaniu ulubionych dań. I tak! Ja wiem, że pizza z kalafiora, czy makaron z cukinii to nie to samo co włoskie klasyki, a taco z mąki z ciecierzycy nie zastąpi meksykańskiej wersji z mąki kukurydzianej, ale te drobne oszustwa pomogą trochę zmniejszyć tęsknotę za tamtymi smakami. Poza tym, nie wiem jak Was, ale mnie zawsze bardzo cieszy przygotowywanie i zjadanie rzeczy, które są dla mnie dobre

Tak więc dziś mam dla Was przepis na szybkie placki z mąki z ciecierzycy. Ja podałam je z hummusem, pieczonym batatem, czerwoną fasolą, awokado i fetą. Proporcje użyte w nadzieniu możecie oczywiście dowolnie modyfikować zgodnie z Waszymi smakami. Zobaczcie też czy nie macie jakiejś czekającej na zużycie puszki kukurydzy, pomidora, papryki, czy mięsa z wczorajszego obiadu. Takie placki to dobry sposób na sprzątnięcie lodówki

Ciecierzycowe taco z batatem i czerwoną fasolą
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
45 min
Czas całkowity
45 min
Tacos
  1. 1 szklanka mąki z ciecierzycy
  2. 1 szklanka + 3-4 łyżki wody
  3. duża szczypta soli
  4. 1/2 łyżeczki kurkumy
  5. 1/2 łyżeczki kuminu
  6. 1 łyżka soku z cytryny
  7. olej do smażenia
Bataty
  1. 1 duży batat lub dwa małe
  2. 1/2 łyżeczki wędzonej papryki (lub ostrej)
  3. szczypta soli
  4. świeżo zmielony pieprz
  5. 1 łyżeczka oleju/oliwy
Dodatki
  1. 150 - 180 g czerwonej fasoli
  2. 1 dojrzałe awokado
  3. 1 papryczka chili
  4. 170 - 200 g hummusu
  5. ok. 50 g zielonych liści: roszponka/rukola/szpinak
  6. ok. 80 g sera feta
  7. limonka
Bataty
  1. Bataty myjemy, obieramy, kroimy w 1 cm kostkę. W miseczce umieszczamy przyprawy i oliwę, wrzucamy pokrojone słodkie ziemniaki i mieszamy (najlepiej dłońmi).
  2. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Pieczemy bataty około 20 minut.
Tacos
  1. Trzepaczką mieszamy dokładnie mąkę z ciecierzycy, wodę i przyprawy. Odstawiamy na 15 minut.
  2. Smażymy na dobrze rozgrzanej patelni do naleśników bez użycia tłuszczu lub na normalnej patelni z odrobiną oleju (dobrze rozetrzeć go papierem ręcznikowym). Smażymy cienkie placki (ok. 10 cm średnicy; nakładamy ciasto chochelką i rozprowadzamy po patelni) 2-3 minuty z każdej strony.
Podanie
  1. Awokado obieramy i kroimy w kostkę. W misce łączymy awokado, fasolę, pokruszoną fetę, drobno posiekaną papryczkę chili i upieczonego batata.
  2. Każdy placek smarujemy czubatą łyżką hummusu i dodajemy wybrane zielone liście. Nakładamy farsz, skrapiamy sokiem z limonki i podajemy.
Notatki
  1. Z podanych składników powinniście otrzymać 10-12 placków taco (3-4 porcje).
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

2 maja 2019

Tajski krem z zielonych szparagów

Czy wspominałam już, że ograniczenia dobrze wpływają na moją kreatywność?  Przychodzę do Was z kremem szparagowym z tajskim twistem i posypką z wytrawnej granoli. Zupę zrobiłam na warzywnym bulionie i mleku kokosowym, dorzuciłam imbir, czosnek, ostrą papryczkę, szpinak, trochę przypraw i wszystko zmiksowałam. W zupie pływają jeszcze główki szparagów i kolendra – it’s all about the toppings!

Mam nadzieję, że dobrze rozpoczęliście ten majowy weekend. W Krakowie pogoda póki co całkiem łaskawa, zachęcająca do spacerów. Wypoczywajcie i nie przejadajcie się na grillach!

Tajski krem z zielonych szparagów
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. 500 ml bulionu warzywnego
  2. 1 pęczek zielonych szparagów
  3. 100 g szpinaku
  4. 2 ząbki czosnku
  5. 1 ostra papryczka
  6. 1 cm imbiru
  7. 1 łyżka soku z cytryny
  8. 250 ml mleczka kokosowego
  9. mała cebula lub pół dużej
  10. 1 cebula dymka
  11. kolendra (do podania)
  12. sól
  13. olej
Przygotowanie
  1. Cebulę drobno siekamy. Czosnek, dymkę (białe i jasnozielone części) i ostrą papryczkę szatkujemy. Imbir obieramy (najlepiej łyżeczką) i ścieramy na tarce.
  2. Szparagi myjemy i odłamujemy zdrewniałe końce. Kroimy na 3 cm kawałki, główki odkładamy na bok.
  3. W garnku z grubym dnem rozgrzewamy olej. Szklimy cebulę. Dodajemy czosnek, dymkę, papryczkę, imbir oraz szparagi (bez główek). Smażymy 2-3 minuty. Zalewamy ciepłym bulionem. Gotujemy 5 minut i dorzucamy główki szparagów. Gotujemy kolejne 5 minut. Wyławiamy część główek i zostawiamy do dekoracji. Dorzucamy wymyte liście szpinaku.
  4. Używając ręcznego blendera miksujemy na gładki krem. Dodajemy mleko kokosowe, sok z cytryny i gotujemy jeszcze kilka minut.
  5. Podajemy z główkami szparagów, świeżą kolendrą i wytrawną granolą.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

 

Facebookgoogle_pluspinterestmail
zupa Kategoria:

Tagi:

30 kwietnia 2019

Tofu tikka masala

Dawno mnie to nie było! I to absolutnie nie dlatego, że przestałam gotować Bardzo polubiłam się z moim kontem na Instagramie i to tam łatwiej mnie spotkać. Często zdarza mi się wrzucać zdjęcia codziennych posiłków na instastories bez żadnych stylizacji, dlatego jeśli potrzebujecie inspiracji na zdrowe, proste i szybkie domowe posiłki to serdecznie Was tam zapraszam. Zachęcam też do odwiedzin osoby z insulinoopornością. Niedawno dowiedziałam się, że ta “przypadłość” trochę mi potowarzyszy, więc musiałam nieco zmienić dietę. 

Nie przychodzę jednak z samymi zaproszeniami. Mam dla Was przepis na wegańską wersję “chicken tikka masala”. Zamiast kurczaka dodałam tofu, które marynowałam w wegańskim, kokosowym jogurcie. Proszę wszystkich kulinarnych purystów o wybaczenie, jeśli tymi zmianami Wam w jakiś sposób podpadłam Danie podałam z pełnoziarnistym ryżem, ale oczywiście możecie użyć białego ryżu długoziarnistego. Bardzo fajnym dodatkiem będzie też chlebek pita lub naan. 

Tofu tikka masala
Porcje: 3
Wydrukuj
Czas przygotowania
15 min
Czas całkowity
1 godz
Czas przygotowania
15 min
Czas całkowity
1 godz
Tofu
  1. 1 kostka tofu naturalnego
  2. mały jogurt kokosowy (160 g)
  3. pół łyżeczki mielonego kuminu
  4. 1 łyżeczka garam masala
  5. 1 łyżka soku cytryny
  6. pół łyżeczki płatków chili lub ostrej papryki
  7. pół łyżeczki mielonej kolendry
  8. 2 przeciśnięte ząbki czosnku
  9. 2 cm startego imbiru
  10. spora szczypta soli
Pozostałe składniki
  1. 400 g krojonych pomidorów
  2. 1 mała lub pół dużej cebuli
  3. 1 łyżeczka garam masala
  4. pół łyżeczki mielonego kuminu
  5. pół łyżeczki wędzonej papryki
  6. pół łyżeczki ostrej papryki
  7. pół łyżeczki mielonej kolendry
  8. olej
Do podania
  1. 2-3 porcje ryżu
  2. jogurt
  3. świeża kolendra
Przygotowanie
  1. Odsączamy tofu z nadmiaru wody. Ja owijam je w papier ręcznikowy i kładę na nim na 15 minut coś ciężkiego. Następnie kroimy w 1 - 1.5 cm kostkę.
  2. Mieszamy wszystkie składniki marynaty. Dodajemy tofu. Zostawiamy na minimum 30 minut. Po upływie tego czasu podsmażamy tofu na oleju na rozgrzanej patelni, aż delikatnie się zarumieni, a nadmiar płynu odparuje. Trzeba co jakiś czas mieszać, żeby tofu się nie przypaliło.
  3. Kroimy cebulę w drobną kostkę.
  4. Na patelni rozgrzewamy olej i szklimy cebulę.
  5. Dodajemy wszystkie przyprawy i smażymy razem około 2-3 minuty. Dodajemy pomidory. Jeśli mają dużo wody to czekamy, aż płyn nieco odparuje, a sos się zagęści.
  6. Do pomidorów dorzucamy tofu. Dusimy razem przez kilka minut.
  7. Podajemy z ryżem i świeżą kolendrą.
Notatki
  1. Przepis na dwie duże lub 3 średniej wielkości porcje.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi: