13 lutego 2016

Walentynkowe crème brûlée

Walentynki to kolejny, po Tłustym Czwartku, dzień w lutym kiedy jedzenie słodkości i deserów jest w pełni usprawiedliwione. Proponuje Wam mało pracochłonny, ale efektowny przepis na czerwone, walentynkowe crème brûlée. Jest zrobiony na bazie klasycznego przepisu ze śmietanki, żółtek, cukru i wanilii. Dodatkowo użyłam kakao i czerwonego barwnika w żelu.

Crème brûlée
Porcje: 4
Wydrukuj
Czas całkowity
1 godz
Czas całkowity
1 godz
Potrzebujesz
  1. 400 ml śmietanki 36%
  2. 4 żółtka
  3. 4 łyżki cukru
  4. 1 czubata łyżka kakao
  5. 1 łyżeczka czerwonego barwnika w żelu
  6. 1 laska wanilii
Przygotowanie
  1. Śmietankę razem z pestkami z przekrojonej laski wanilii zagotowujemy. Odstawiamy na 10 minut.
  2. Żółtka ucieramy z cukrem. Nie ucierajcie ich na puszystą masę, tylko do momentu aż żółtka zaczną zmieniać kolor. Dodajemy przesiane kakao oraz barwnik i dokładnie mieszamy.
  3. Powoli wlewamy śmietankę do żółtek, dokładnie mieszając. Uważajcie żeby nie napowietrzyć masy za bardzo, bo w czasie pieczenia crème brûlé bardzo Wam urośnie, a następnie opadnie.
  4. Przelewamy gotową masę do foremek przez sitko, żeby pozbyć się ewentualnych grudek.
  5. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 120 stopni przez około 50 minut – masa ma być ścięta.
  6. Po wyciągnięciu z piekarnika i schłodzeniu wstawiamy do lodówki na minimum 3 godziny. Po tym czasie wierzch foremek posypujemy cukrem (1 łyżeczka cukru na foremkę) i opalamy palnikiem. Podajemy zaraz po opaleniu.
Notatki
  1. Przygotowanie zajmie Wam 20 minut, pieczenie około 45-50 min, a chłodzenie 3 godziny.
  2. Użyłam barwnika firmy Wilton.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/
walentynki1

walentynki2

walentynki3

walentynki4

Facebookgoogle_pluspinterestmail
deser Kategoria:

Tagi: