17 kwietnia 2018

Tarta z musem pistacjowym i malinami

O jakie to dobre! Jeśli lubicie pistacjowe lody albo smaki typu solony karmel, to ta tarta ze słono-słodkim musem przypadnie Wam do gustu. Celowo używam słowa mus, bo nie dodawałam do masy żadnej żelatyny. Tartę należy podawać dobrze schłodzoną. Sam krem można wykorzystać także w warstwowych deserach.

Mam pełną świadomość tego, że pistacje i biała czekolada to niezła bomba kaloryczna, ale po pierwsze nie musicie zjeść całego ciasta na raz, a po drugie zamiast twarogu czy śmietany do przygotowania masy użyłam mniej kalorycznych serków wiejskich.

Co do samego wykonania – jedyną czasochłonną czynnością jest obranie pistacji. Można kupić już łuskane, ale ja niestety ich w mojej okolicy nie znalazłam. Proces ten zajmie Wam około 20-30 minut, polecam więc włączyć Netflixa i oglądnąć jeden odcinek serialu, ewentualnie zaangażować w tę robotę kogoś z domowników

Tarta z musem pistacjowym i malinami
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
3 godz
Czas całkowity
3 godz
Ciasto
  1. 200 g mąki pszennej
  2. 100 g schłodzonego masła bez laktozy Mlekovita
  3. 2 łyżki lodowatej wody
  4. 50 g cukru pudru
  5. szczypta soli
Mus pistacjowy
  1. 250 g orzechów pistacjowych (w łupinach, mogą być solone)
  2. 2 serki Wiejskie Polskie bez laktozy Mlekovita
  3. 1 tabliczka białej czekolady (90 g, można użyć białej czekolady bez laktozy)
  4. 1 łyżka wody różanej (opcjonalnie, ale bardzo polecam)
Do dekoracji
  1. 220 g malin
  2. kilka posiekanych pistacji
  3. 2 łyżeczki cukru pudru
Ciasto
  1. Przygotowujemy kruche ciasto. Masło siekamy z przesianą mąką i wyrabiamy w palcach aż zacznie przypominać kruszonkę. Dodajemy sól, cukier oraz wodę. Krótko wyrabiamy. Zawijamy w folię i wkładamy na godzinę do lodówki.
  2. Po godzinie wyciągamy ciasto, rozwałkowujemy na stolnicy oprószonej mąką. Przekładamy do formy wysmarowanej tłuszczem (masłem lub olejem roślinnym). Wkładamy na 30 minut do lodówki.
  3. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Ciasto nakłuwamy widelcem, wykładamy papierem do pieczenia na który wysypujemy np. fasolę. Pieczemy przez 15 minut. Ściągamy fasolę i papier i przypiekamy jeszcze przez około 5-7 minut. Ma się delikatnie zarumienić.
  4. Wyciągamy z piekarnika i studzimy.
Mus pistacjowy
  1. Pistacje obieramy z łupin i w palcach ściągamy z nich skórkę. Nie trzeba robić tego dokładnie, wystarczy wziąć orzech między kciuk i palec wskazujący i kilka razy "przeturlać".
  2. Wsypujemy pistacje do pojemnika blendera z nożem w kształcie litery "S". Miksujemy do osiągnięcia maślanej konsystencji. Warto robić przerwy, żeby nie przegrzać blendera. Przekładamy pistacjowe masło do miski.
  3. W pojemniku blendera miksujemy serki wiejskie (razem z płynem). Mieszamy serową masę z pistacjami.
  4. W kąpieli wodnej roztapiamy tabliczkę czekolady. Łączymy z pozostałymi składnikami musu. Dodajemy wodę różaną i mieszamy.
  5. Wykładamy mus na wystudzony spód. Dekorujemy malinami. Chłodzimy przez około 1 godzinę w lodówce. Przed podaniem posypujemy posiekanymi pistacjami i cukrem pudrem.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Przepis bierze udział w akcji:

Mlekovita - najlepsza na każdą porę dnia

Facebookgoogle_pluspinterestmail
deser Kategoria:

Tagi:

7 kwietnia 2018

Dutch baby – pieczony naleśnik

Przychodzę z kolejnym śniadaniem mistrzów. Ten naleśnik o holenderskiej nazwie i niemieckim pochodzeniu to doskonały pomysł na początek dnia. Moja dzisiejsza propozycja dodatków to szpinak, pomidorki, rzodkiewka i jajko sadzone, ale pamiętajcie że sky is the limit! Możecie użyć łososia skropionego sokiem z cytryny, kremowego serka i koperku albo do jajka sadzonego dodać smażony, chrupiący boczek. Ciekawym pomysłem jest także podanie naleśnika z szarpaną wieprzowiną. A jeśli do ciasta dodacie nieco cukru wysmarujcie go mascarpone i podajcie z borówkami lub truskawkami. Mówiłam, możliwości są nieograniczone

Dutch baby - pieczony naleśnik
Porcje: 2
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
30 min
Czas całkowity
30 min
Potrzebujesz
  1. 2 jajka
  2. 1/2 szklanki mleka Wydojone bez laktozy 3,2% Mlekovita
  3. 1/3 szklanki mąki pszennej (ok. 75 g)
  4. 1 łyżeczka soli
  5. 1 łyżka oleju
Dodatki
  1. 2 jajka
  2. garść szpinaku
  3. 1 ząbek czosnku
  4. 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  5. 5 pomidorków koktajlowych
  6. 2-3 rzodkiewki
  7. szczypiorek
  8. pół awokado
  9. sól
  10. pieprz
  11. pół łyżeczki zaataru (opcjonalnie)
Przygotowanie
  1. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Wstawiamy patelnie żeliwną lub naczynie żaroodporne o średnicy 18 - 20 cm i nagrzewamy ok. 10 - 15 minut.
  2. W misce łączymy 2 jajka, mleko, mąkę oraz sól. Odstawiamy ciasto do czasu rozgrzania patelni.
  3. Otwieramy piekarnik i ostrożnie natłuszczamy patelnię łyżką oleju. Najlepiej chwycić za rączkę w rękawiczce i rozlać olej po dnie i bokach formy. Wlewamy ciasto. Pieczemy przez 20 minut lub do lekkiego zbrązowienia.
Dodatki
  1. Szpinak myjemy i osuszamy. Mieszamy z oliwą z oliwek, przeciśniętym czosnkiem, solą oraz pieprzem.
  2. Pomidorki kroimy na połówki, rzodkiewki i awokado na plasterki. Szczypiorek drobno siekamy.
  3. Przygotowujemy jajka sadzone na 5 minut przed wyjęciem naleśnika.
  4. Na talerze nakładamy ćwiartki lub połówki naleśnika z dodatkami. Posypujemy zaatarem i doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i odrobiną soli.
Notatki
  1. Z podanych proporcji otrzymamy 2 - 4 porcje - zależnie od Waszych apetytów. W razie potrzeby przygotujcie więcej jajek sadzonych, tak żeby każdy dostał swoje
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Przepis bierze udział w akcji:

Mlekovita - najlepsza na każdą porę dnia

Facebookgoogle_pluspinterestmail
śniadanie Kategoria:

Tagi:

10 kwietnia 2018

Lody o smaku masła orzechowego i dżemu

Peanut butter & jelly (a w tym przypadku: jam) to klasyczne, amerykańskie połączenie, zwykle serwowane na kanapkach. A może by tak skorzystać z niego inaczej?

Przygotowałam przepis na lody o smaku PB&J. Są one przeznaczone dla ludzi, którzy potrafią, tak jak ja, wyjadać masło orzechowe prosto ze słoika! Są intensywnie orzechowe, bardzo sycące, a gdy wybierzemy dobrej jakości dżem i masło – całkiem zdrowe

Lody o smaku masła orzechowego i dżemu
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
3 godz
Czas całkowity
3 godz
Potrzebujesz
  1. 400 g jogurtu greckiego
  2. 150 g masła orzechowego
  3. 2 łyżki miodu
  4. 2 łyżki dżemu z porzeczek (lub jagód lub borówek)
Do podania
  1. borówka amerykańska
  2. posiekane orzeszki ziemne
Przygotowanie
  1. Mieszamy jogurt z masłem orzechowym i miodem. Przekładamy do miski wyłożonej folią spożywczą.
  2. Wstawiamy do zamrażarki na pół godziny. Po tym czasie wyciągamy i dodajemy dżem. Mieszamy.
  3. Wstawiamy do zamrażarki i zostawiamy tam na około 3 godziny. W tym czasie wyciągamy 2-3 razy, żeby przemieszać lody, aby równomiernie się zamroziły.
  4. Podajemy z borówkami i posiekanym orzeszkami ziemnymi.
Notatki
  1. Starajcie się wybrać dobre masło orzechowe. Możecie je zrobić sami lub kupić takie bez dodatku soli i cukru. Ja użyłam masła crunchy, bo lubię jak coś chrupie
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
deser Kategoria:

Tagi: