29 czerwca 2017

Pasta z bobu i awokado

Fakt że lubię bób jest tak podstawową informacją o mnie, jak na przykład to, że mieszkam w Krakowie. Choć słowo lubię jest tu pewnym niedopowiedzeniem. W czerwcu to ja bobem właściwie żyję! Problem z przygotowaniem jakiejkolwiek potrawy z nim w roli głównej, jest jeden – może się okazać, że zjem go zanim coś przyrządzę. Tym razem udało mi się jednak zrobić cudowną pastę z bobem i awokado z dodatkiem mięty i zielonej cebulki. Jest fantastyczna do kanapek i tortilli. Serwujcie ją z dodatkiem fety, rzodkiewek czy jajka ugotowanego na półtwardo.

Pasta z bobu i awokado
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
45 min
Czas całkowity
45 min
Potrzebujesz
  1. 0.5 kg bobu
  2. 2 awokado
  3. sok z połowy cytryny
  4. 1 cebula dymka
  5. garść mięty
  6. 1 łyżka oliwy z oliwek
  7. 1 ząbek czosnku
  8. sól
  9. pieprz
Przygotowanie
  1. Bób gotujemy do miękkości w osolonej wodzie, można go lekko rozgotować.
  2. Dymkę i miętę drobno siekamy.
  3. Czosnek przeciskamy lub ścieramy na tarce.
  4. Bób po ugotowaniu przelewamy lodowatą wodą i obieramy.
  5. W misce umieszczamy obrany bób i obrane połówki awokado. Rozgniatamy widelcem lub miksujemy blenderem ręcznym. Nie trzeba robić tego bardzo dokładnie - możemy zostawić większe kawałki.
  6. Dodajemy sok z cytryny, oliwę, czosnek i posiekane zioła.
Notatki
  1. Pastę możecie podawać na kanapkach. Możecie też przygotować placek tortilli, wysmarować go pastą, dodać fetę i rzodkiewki oraz kilka listków mięty i zawinąć. Dobrze będzie smakować także z makaronem - ugotujcie makaron, wymieszajcie z pastą i posypcie świeżo mielonym pieprzem.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
przekąska Kategoria:

Tagi:

18 czerwca 2017

Naleśniki ze szparagami i boczkiem z sosem holenderskim

Jak co roku sezon na szparagi kończy się szybciej niż moje pomysły na ich podanie. Dziś mam dla Was obiadową wersję, mojego ulubionego śniadania w sezonie. Zamiast grzanki i jajka w koszulce szparagi razem z boczkiem zawinęłam w naleśniki i podałam z prostą sałatką. Sami zobaczycie, że te smaki obronią się same.

Kolejność wykonywania działań: sałatkę zróbcie po wyrobieniu ciasta naleśnikowego. Szparagi zacznijcie gotować wtedy, gdy zaczniecie smażyć naleśniki. Z tych proporcji powinniście otrzymać 10 sztuk. W połowie smażenia umieśćcie masło w rondelki i stopcie je, a następnie przygotujcie sos holenderski.

Naleśniki ze szparagami i boczkiem z sosem holenderskim
Porcje: 4
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
40 min
Czas całkowity
40 min
Naleśniki
  1. 1.5 szklanki mąki
  2. 1 szklanka mleka
  3. 1 szklanka wody mineralnej
  4. 1 jajko
  5. szczypta soli
  6. ok. 20 szparagów
  7. 8 plasterków boczku
Sos holenderski
  1. 50 g masła
  2. 3 żółtka
  3. sok z połowy cytryny
  4. szczypta soli
Do podania
  1. dowolna sałata
  2. pomidorki
  3. oliwa z oliwek
Naleśniki
  1. W misce mieszamy jajko, mąkę, wodę, mleko i szczyptę soli. Odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie dodajemy olej i dokładnie mieszamy.
  2. Smażymy na rozgrzanej patelni. Jeśli macie taką możliwość, użyjcie nieprzywierającej patelni, na którą nie musicie nalewać tłuszczu.
  3. Szparagi myjemy, odłamujemy zdrewniałe końce. Wrzucamy do gotującej się, lekko osolonej wody i gotujemy kilka minut, tak aby pozostały al dente.
  4. Na suchej patelni smażymy boczek, do momentu aż stanie się chrupiący. Odsączamy na papierze ręcznikowym.
Sos holenderski
  1. Roztapiamy masło.
  2. Jajka dokładnie myjemy i oddzielamy żółtka od białek. Umieszczamy żółtka w misce i lekko je ubijamy za pomocą trzepaczki lub blendera z taką końcówką.
  3. Do żółtek bardzo powoli dolewamy masło, cały czas ubijając.
  4. Pod koniec dodajemy sok z cytryny i sól.
Podanie
  1. W każdym naleśniku umieszczamy po około 5 szparagów i 1 plasterek boczku, podzielony na mniejsze części.
  2. Naleśniki podajemy polane sosem holenderskim oraz prostą sałatką z pomidorami, skropioną oliwą z oliwek.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi:

13 czerwca 2017

Pieczone młode ziemniaki, kalafior i szparagi z ogórkowym sosem

Wraz z nadejściem czerwca powitałam moje sezonowe uzależnienie. Uzależnienie jak najbardziej kobiece, bo zakupowe. Jednak nie objawiające się u mnie kupowaniem ubrań, butów, czy torebek, tylko znoszeniem wielkich siat świeżych, pachnących warzyw i owoców z placów targowych. Kilogramami mogę pożerać młodziutkie ziemniaczki, rzodkiewki, truskawki czy bób.
Warzywa z piekarnika serwuję zwykle jesienią. Wtedy piekę marchewki, dynię, czy buraki. Dziś serwuję Wam wiosenne dobrodziejstwa. Przepis ten nie jest skomplikowany, potrzebujecie jedynie chwili cierpliwości na wyszorowanie ziemniaków – nie róbcie tego zbyt dokładnie, warto zostawić odrobinę skórki.
Danie to może funkcjonować zarówno samodzielnie, jak i jako dodatek do obiadu.

Pieczone warzywa z ogórkowym sosem
Porcje: 4
Write a review
Wydrukuj
Czas całkowity
50 min
Czas całkowity
50 min
Warzywa
  1. 1 kg młodych ziemniaków (jak najmniejszych)
  2. pęczek szparagów
  3. 1 kalafior
  4. 3 łyżeczki oleju
  5. sól
  6. łyżeczka ostrej papryki
  7. pół łyżeczki gałki muszkatołowej
Dip ogórkowy
  1. 200 ml jogurtu naturalnego
  2. 1 ogórek
  3. 1 dymka
  4. 1 ząbek czosnku
  5. sól
  6. pieprz
  7. sok z połowy cytryny
  8. łyżeczka oliwy z oliwek
  9. kilka kropel sosu chili Sriracha
  10. 2-3 łyżki startego parmezanu
Przygotowanie
  1. Ziemniaki myjemy pod bieżącą wodą z użyciem ostrej ściereczki lub gąbki.
  2. Układamy na papierze ręcznikowym do obeschnięcia.
  3. Kalafiora myjemy i dzielimy na różyczki.
  4. Szparagi myjemy i odłamujemy zdrewniałe końcówki.
  5. Mieszamy olej z przyprawami.
  6. Ziemniaki przekładamy do miski (większe należy przekroić na połówki). Dodajemy ponad połowę oleju z przyprawami i za pomocą dłoni dokładnie wcieramy.
  7. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Na papierze rozkładamy ziemniaki. Pieczemy przez 20-25 minut, aż zaczną lekko mięknąć.
  8. W tym czasie szparagi i kalafiora nacieramy resztą przypraw. Robimy czapeczki z folii aluminiowej na główki szparagów.
  9. Po upływie 20 minut do ziemniaków dokładamy pozostałe warzywa. Pieczemy kolejne 20 minut, z czego na ostatnie 5-7 minut włączamy termoobieg i zwiększamy temperaturę do 200 stopni, aby warzywa nieco się przyrumieniły.
  10. W między czasie przygotowujemy sos mieszając jogurt ze startym na tarce obranym ogórkiem, posiekaną dymką, przeciśniętym ząbkiem czosnku i przyprawami.
  11. Wyciągamy warzywa z piekarnika. Z czubków szparagów ściągamy folię aluminiową i kroimy je na większe kawałki.
Podanie
  1. Warzywa wykładamy na talerze, posypujemy parmezanem i świeżo zmielonym pieprzem. Skrapiamy sosem chili. Podajemy z jogurtowym dipem.
Lunchoteka http://www.lunchoteka.com/

Facebookgoogle_pluspinterestmail
obiad Kategoria:

Tagi: